Rojowabik
Ja powiesiłem 5 szt pod koniec kwietnia. Jeszcze nie sprawdzałem.
Pogoda kiepska ale zależy na co. Na rójki zdaje się że dobra bo u znajomych w większości uli nastroje rojowe.
Cytuj ten post
(09.05.2019, 13:41)kubi napisał(a): Ja powiesiłem 5 szt pod koniec kwietnia. Jeszcze nie sprawdzałem.
Pogoda kiepska ale zależy na co. Na rójki zdaje się że dobra bo u znajomych w większości uli nastroje rojowe.

A co się stało z tymi dwoma rójkami o których pisałeś tu

http://forum.wolnepszczoly.org/showthread.php?tid=1681&pid=55258#pid55258
cyt
>>01.05.2019, 22:25

No to ja już mam dwie rójki. Pierwsza 29 kwiecień, druga 1 maj.<<
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
Ale nic nie napisal ze w rojowabikachOczko
Moze kupil? Moze swoje roje zbieral?Uśmiech
Cytuj ten post
Zostały zdjęte z drzewa


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
(10.05.2019, 06:22)kubi napisał(a): Zostały zdjęte z drzewa

Ładne!


----
To jest link do strasznych rzeczy
Cytuj ten post
(10.05.2019, 06:22)kubi napisał(a): Zostały zdjęte z drzewa

No piękne gronko Uśmiech
A ta, w tlr to jakieś blokowisko? Gdzie to?
Uzależniony od zapachu z ula...
Cytuj ten post
(10.05.2019, 19:42)Adam1969 napisał(a):
(10.05.2019, 06:22)kubi napisał(a): Zostały zdjęte z drzewa

No piękne gronko Uśmiech
A ta, w tlr to jakieś blokowisko? Gdzie to?

Nr rej. wszystko ci powie.
Cytuj ten post
Tak sobie pomyślałem żeby ten rojowabik (skrzynkę) dodatkowo wysmarować po zewnętrznej stronie materiałem z roztopionych starych ramek. Wosk jak wiadomo ma właściwości hydrofobowe, więc będzie dodatkowo konserwował drewno. Zanieczyszczenia z starych ramek jak stare kokony po larwach, i resztki innych substancji też powinny dodatkowo wabić pszczoły. A od wewnątrz można wysmarować nawet starym propolisem rozpuszczonym wcześniej w alkoholu, jeśli skrzynka nie była wcześniej zasiedlana przez pszczoły. Co o tym pomyśle myślicie?
Cytuj ten post
(11.07.2019, 08:07)kristoferes napisał(a): Co o tym pomyśle myślicie?

Jeżeli Cię to bawi, to jest to świetny pomysł, wnioski moim zdaniem poprawne.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Tegoroczne efekty:
W trakcie sezonu niestety ale potrzebowałem nagle skrzynek do odkładów więc zdjąłem dwie puste jakoś w maju.
Na początku czerwca dwie kolejne zdjąłem ale z rójkami w środku.
W korpus nic się nie złapało. Najciekawsze było jednak to, że obok korpusu w odległości ok 100m w ścianę budynku po padłej rodzinie weszła rójka.
Cytuj ten post
A ja ok. tydzień do dwóch temu zwróciłem uwagę po powrocie z pracy do domu, że pszczoły chyba znowu przystąpiły do rabowania zestawionych pod ścianą garażu wieżyczek z zeszłorocznymi ramkami (wciąż nie wszystkie poszły na pasieki). I tak sobie to zauważyłem, bo co tu jeszcze można z tym zrobić.

Ale dziś postanowiłem skompletować trochę ramek i korpusów, bo chciałem poszerzać miejsce odkładom. Nukleusom właściwie, bo to już czerwi w najlepsze. Robię to codziennie od paru dni, więc wieżyczki nie są osłonięte daszkami, tylko tak sobie stoją, kapie, czy nie kapie z nieba. Szarpnąłem korpus pośród latających pszczół, a tu poniżej bez żadnej pomyłki pszczoły na ramkach siedzą, a nie rabują. No to założyłem osłonę i wróciłem sprawdzić: czerw kryty na kilku ramkach. I w ten sposób potrzebowałem nagle jeszcze jeden daszek i dennicę.

Wszystko zgodnie z przekazem: to kolejna rójka, która wsiedliła się dokładnie tam, gdzie poprzednia (z dokładnością do pół metra w poziomie). W przyszłym roku też sobie zesztapluję w tym miejscu wieżyczki z ramkami. Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Ja podsumuje też. Bo puste skrzynki już trafiły do domu. Jedna pełna jeszcze została na drzewie. Więc w tym roku 4 trafienia na 10 skrzynek. Wynik warty zachodu moim zdaniemOczko
Cytuj ten post
A wymieniacie matki w rójkach czy nie?
Ja mam 3 rójki w tym jedną z opalitkiem zeszłorocznym i zamierzam w nich jednak matki wymienić na swoje suriwowalowe. Mam już jedna trutową w buteleczce z etanolem. Akurat będzie na nalewkę feromonową.
Warunki na Ziemi od początku życia nie są optymalne dla życia (Warónki na ziemi od poczontkó rzycia niesom optymalne dla rzycia).
Cytuj ten post
Mimo dostępnych (w obrębie pasieki) korpusów z suszem i pustych, dwie z czterech rójek uwiązały się na jabłonce. Z tej samej jabłonki zbierałem roje już w latach poprzednich. Ciekawe bo podobnych drzew do wyboru mają więcej, a siadają na tej konkretnej.
Cytuj ten post
Ja nie wymieniam. Jedna jest bardzo ciekawa produkcyjne. Bo siedząc na 3 korpusach odbudowala 2 korpusy ramek i jeszcze zalała wszystko miodem gdy inne rodziny jakoś wybitnie pozalewane niebyly. Więc szkoda takie geny wywalac.
Cytuj ten post
(18.07.2019, 07:15)Borówka napisał(a): A wymieniacie matki w rójkach czy nie?

Ja nie wymieniłem. Czekam z utęsknieniem, czy uda mi się podejrzeć, jak robią im cichą wymianę. Ale bez napięć. Jedną matkę straciłem podczas manipulacji i cała rójka ostatecznie poszła jako materiał do odkładów.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post