jad pszczeli
#1
Jad pszczeli w terapii anyrakowej. Dodam, ze komórki tzw. nowotworowe tworzą się codziennie i m.in. od trybu życia, czynników środowiskowych zależy czy się rozwiną.

Osobiście wolę naturalną prewencyjną terapię niż wstrzykiwać sobie syntetyczne substancje.

"When Pan and his team examined honeybee venom, they identified a substance called melittin that prevents cancer cells from multiplying. However, bees make very little of this substance, so it is not practical to extract it for lab testing and clinical use; instead, the researchers synthesized melittin in the lab. Then they injected the synthetic version of the toxin into tiny nanoparticles."

http://www.cbsnews.com/news/buzz-over-bee-venom-in-cancer-research/
Cytuj ten post
#2
(26.03.2016, 08:14)Borówka napisał(a): Jad pszczeli w terapii anyrakowej. Dodam, ze komórki tzw. nowotworowe tworzą się codziennie i m.in. od trybu życia, czynników środowiskowych zależy czy się rozwiną.

Osobiście wolę naturalną prewencyjną terapię niż wstrzykiwać sobie syntetyczne substancje.

"When Pan and his team examined honeybee venom, they identified a substance called melittin that prevents cancer cells from multiplying. However, bees make very little of this substance, so it is not practical to extract it for lab testing and clinical use; instead, the researchers synthesized melittin in the lab. Then they injected the synthetic version of the toxin into tiny nanoparticles."

http://www.cbsnews.com/news/buzz-over-bee-venom-in-cancer-research/
Na pewno na boleriozę pomaga. Jad. Nie żony Oczko tylko pszczeli.
Cytuj ten post
#3
Ciekawe pozycja chyba.
"Jad pszczeli w farmacji i medycynie"


http://www.apiart.pl/Artykul.aspx?id=772
Cytuj ten post
#4
lektura Uśmiech


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#5
Już nieraz zgniecioną przed chwilą pszczoła czy nawet godzinę wcześniej przekonałem się, że można się użądlić a woreczek jadowy nadal reaguje na bodziec.

Tym razem przekonałem się, że wyschniętą już martwą pszczołą kilkudniową nadal można się użądlić.
Dobra informacja dla apitoksynoterapeutów, samoapitoksynoterapeutów iż można używać martwych pszczół.
Może dawka jest mniejsza ale tego też są plusy jak ktoś np. chciałby nabrać trochę tolerancji.
Cytuj ten post
#6
W tamtym roku mimo wysokiej temperatury (przywlokłem sobie wirusa z zagranicy) poszedłem na pasiekę bo coś tam miałem zaplanowanie z dni wcześniej. Pszczoły wyczuły chorobę lub temperaturę i działy jak głupie, oprócz rządeł wyciąganych na bieżąco w domu żona wydłubała mi 150 .
Następnego dnia było po wirusowe,a ja czułem się świetnie.
Cytuj ten post
#7
(29.05.2017, 15:19)Jacuch napisał(a): W tamtym roku mimo wysokiej temperatury (przywlokłem sobie wirusa z zagranicy) poszedłem na pasiekę bo coś tam miałem zaplanowanie z dni wcześniej. Pszczoły wyczuły chorobę lub temperaturę i działy jak głupie, oprócz rządeł wyciąganych na bieżąco w domu żona wydłubała mi 150 .
Następnego dnia było po wirusowe,a ja czułem się świetnie.

Masz kolejny temat pod rozmowę z MN. Oczko
Czyli czy od jednego żądła na przegląd zaczyna się agresywna pszczoła.
Cytuj ten post
#8
(29.05.2017, 15:42)Borówka napisał(a):
(29.05.2017, 15:19)Jacuch napisał(a): W tamtym roku mimo wysokiej temperatury (przywlokłem sobie wirusa z zagranicy) poszedłem na pasiekę bo coś tam miałem zaplanowanie z dni wcześniej. Pszczoły wyczuły chorobę lub temperaturę i działy jak głupie, oprócz rządeł wyciąganych na bieżąco w domu żona wydłubała mi 150 .
Następnego dnia było po wirusowe,a ja czułem się świetnie.

Masz kolejny temat pod rozmowę z MN. Oczko
Czyli czy od jednego żądła na przegląd zaczyna się agresywna pszczoła.
To było jednorazowe zachowanie, moje pszczoły są raczej spokojnie. 
Podejrzewam że to był humanitarny objaw z ich strony,wyczuł że się męczę w chorobie i chciały mnie odbić. Uśmiech
Cytuj ten post
#9
(29.05.2017, 16:00)Jacuch napisał(a):
(29.05.2017, 15:42)Borówka napisał(a):
(29.05.2017, 15:19)Jacuch napisał(a): W tamtym roku mimo wysokiej temperatury (przywlokłem sobie wirusa z zagranicy) poszedłem na pasiekę bo coś tam miałem zaplanowanie z dni wcześniej. Pszczoły wyczuły chorobę lub temperaturę i działy jak głupie, oprócz rządeł wyciąganych na bieżąco w domu żona wydłubała mi 150 .
Następnego dnia było po wirusowe,a ja czułem się świetnie.

Masz kolejny temat pod rozmowę z MN. Oczko
Czyli czy od jednego żądła na przegląd zaczyna się agresywna pszczoła.
To było jednorazowe zachowanie, moje pszczoły są raczej spokojnie. 
Podejrzewam że to był humanitarny objaw z ich strony,wyczuł że się męczę w chorobie i chciały mnie odbić. Uśmiech

albo dobić Uśmiech
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#10
Dobić napisałem,literówka się wkradła: )
Cytuj ten post
#11
Tak mi się wczoraj przypomniało, jak dostałem parę żądeł w palce, że widziałem takie cudo przypominające gruby długopis do neutralizacji jadu za pomocą temperatury ok. 60 stopni celsjusza.
Że niby białka w jadzie się ścinają i przestaje działać.
Wydaje mi się, że takie ustrojstwo na baterie nie może zbyt efektywnie działać w dodatku taki "ścięty" jad może być szkodliwy w przeciwieństwie do "świeżego".
Ale na próbę podgrzałem do granicy odczucia silnego gorąca, dymem z podkurzacza miejsca użądleń i może poczułem jakieś zmniejszenie bólu, ale poza tym nie widać wielkiej różnicy.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#12
(02.06.2017, 08:38)Czarek napisał(a): Tak mi się wczoraj przypomniało, jak dostałem parę żądeł w palce, że widziałem takie cudo przypominające gruby długopis do neutralizacji jadu za pomocą temperatury ok. 60 stopni celsjusza.
Że niby białka w jadzie się ścinają i przestaje działać.
Wydaje mi się, że takie ustrojstwo na baterie nie może zbyt efektywnie działać w dodatku taki "ścięty" jad może być szkodliwy w przeciwieństwie do "świeżego".
Ale na próbę podgrzałem do granicy odczucia silnego gorąca, dymem z podkurzacza  miejsca użądleń i może poczułem jakieś zmniejszenie bólu, ale poza tym nie widać wielkiej różnicy.

To może być zupełnie co innego.
Jeśli ten (długopis) promieniuje krótkofalowym IR to wnika dość głęboko maksymlanie nawet do cala w ciało.
Gorąco konwekcyjne z podkurzacza tylko rozgrzewa powierzchnie. skóry.
Cytuj ten post
#13
auto-apitoksynoterapia



Cytuj ten post
#14
Jad pszczeli przy niektórych schorzeniach układu kostnego


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
#15


Cytuj ten post
#16
Taki artykuł znalazłam http://scholar.googleusercontent.com/scholar?q=cache:53lvAorgFSIJ:scholar.google.com/&hl=pl&as_
Z pewnością pszczelarze, oprócz miodu, maja jeszcze darmowe „lekarstwo”
Cytuj ten post
#17
Każda naturalna kuracja zastępcza jest lepsza niż chemiczne wynalazki farmaceutyczne. Nie dość że nie wiadomo czy dostajesz lekarstwo czy to tylko placebo to zawsze jakieś efekty uboczne.
Cytuj ten post
#18
(30.01.2018, 17:43)Hudini23 napisał(a): Każda naturalna kuracja zastępcza jest lepsza niż chemiczne wynalazki farmaceutyczne. Nie dość że nie wiadomo czy dostajesz lekarstwo czy to tylko placebo to zawsze jakieś efekty uboczne.
Zwłaszcza po placebo...
Cytuj ten post
#19
(30.01.2018, 17:49)emzarek napisał(a):
(30.01.2018, 17:43)Hudini23 napisał(a): Każda naturalna kuracja zastępcza jest lepsza niż chemiczne wynalazki farmaceutyczne. Nie dość że nie wiadomo czy dostajesz lekarstwo czy to tylko placebo to zawsze jakieś efekty uboczne.
Zwłaszcza po placebo...

Śmiałbyś się, ale to ma nawet nazwę Uśmiech Nocebo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nocebo

Jest to zjawisko negatywnego placebo Uśmiech Bo zarówno zdrowienie jak i choroba, to większość tego dzieje się w głowie.
Cytuj ten post
#20
(30.01.2018, 17:56)kosz85 napisał(a): Bo zarówno zdrowienie jak i choroba, to większość tego dzieje się w głowie.

Nie większość. Do 25%, nie więcej. Zwykle mniej. Dużo mniej. O ile dobrze pomnę prezentację dotyczącą badań skuteczności leków przed ich rejestracją.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#21
Mysle, ze odpowiadacie robotowi. Oczko
Zwazcie, ze co jakis czas ktos odpowiada na trzy (zawsze) watki. Niby w temacie ale troche od czapy. Ale to sprytny robot i z pozoru nielatwo sie poznac. Gdzies tam zawsze jest jakis link do reklamy. Teraz w profilu uzytkownika.
Cytuj ten post
#22
(30.01.2018, 19:12)Borówka napisał(a): Mysle, ze odpowiadacie robotowi. Oczko

Też tak myślę, ale odpowiadałem koszowi Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#23
Zalezy jaka choroba. Sa choroby, ktore nie sa psychosomatyczne, sa takie ktore moga byc psychosomatyczne i takie ktore sa psychosomatyczne. Mowa juz o zmianach organicznych w tkankach, narzadach. Poza tym sa choroby psychiczne. Raczej depresja w wiekszosci pochodzi od glowy Oczko.
O ile pamietam najwieksze zagrozenie zmianami psychosomatycznymi generuje stres zwiazany ze smiercia dziecka i malzonka. Utrata pracy tez jest w czolowce.
Cytuj ten post
#24
(30.01.2018, 18:53)flamenco108 napisał(a):
(30.01.2018, 17:56)kosz85 napisał(a): Bo zarówno zdrowienie jak i choroba, to większość tego dzieje się w głowie.

Nie większość. Do 25%, nie więcej. Zwykle mniej. Dużo mniej. O ile dobrze pomnę prezentację dotyczącą badań skuteczności leków przed ich rejestracją.

A ja odpowiadałem emzarkowi, a teraz odpowiem Krzyśkowi Duży uśmiech
Nie zgadzam się. Wim Hoff - holender - udowodnił już jakiś czas temu, a dzięki badaczom z ichniejszego uniwersytetu medycznego, naukowo, że świadomy umysł ma znacznie większy wpływ (i kontrolę) niż dotychczas myśleliśmy. 
W skrócie, Wim potrafi kontrolować świadomie układ immunologiczny. Chcieli nakleić na niego łatkę "jedyny w swoim rodzaju", to powiedział dajcie mi grupę ludzi, to ich tego nauczę. Wybrali grupę studentów, podzielili losowo na grupę kontrolną i badaną, w 2 tyg (swoją drogą pod polską górą Śnieżką) nauczył ich technik oddechowych i udowodnił, że medycyna jeszcze wielu spraw nie wie Oczko
Umysł i oddech, by grupa kontrolna po podaniu jakiejś endotoksyny cierpiała tydzień, a grupa badana 30min Uśmiech Jak coś, gdzieś miałem o tym artykuł.
Cytuj ten post
#25
(30.01.2018, 23:49)kosz85 napisał(a):
(30.01.2018, 18:53)flamenco108 napisał(a):
(30.01.2018, 17:56)kosz85 napisał(a): Bo zarówno zdrowienie jak i choroba, to większość tego dzieje się w głowie.

Nie większość. Do 25%, nie więcej. Zwykle mniej. Dużo mniej. O ile dobrze pomnę prezentację dotyczącą badań skuteczności leków przed ich rejestracją.

A ja odpowiadałem emzarkowi, a teraz odpowiem Krzyśkowi Duży uśmiech
Nie zgadzam się. Wim Hoff - holender - udowodnił już jakiś czas temu, a dzięki badaczom z ichniejszego uniwersytetu medycznego, naukowo, że świadomy umysł ma znacznie większy wpływ (i kontrolę) niż dotychczas myśleliśmy. 
W skrócie, Wim potrafi kontrolować świadomie układ immunologiczny. Chcieli nakleić na niego łatkę "jedyny w swoim rodzaju", to powiedział dajcie mi grupę ludzi, to ich tego nauczę. Wybrali grupę studentów, podzielili losowo na grupę kontrolną i badaną, w 2 tyg (swoją drogą pod polską górą Śnieżką) nauczył ich technik oddechowych i udowodnił, że medycyna jeszcze wielu spraw nie wie Oczko
Umysł i oddech, by grupa kontrolna po podaniu jakiejś endotoksyny cierpiała tydzień, a grupa badana 30min Uśmiech Jak coś, gdzieś miałem o tym artykuł.
Dla mnie to bajki. Dawaj ten artykuł, zaraz znajdę błąd metodyczny Oczko
Cytuj ten post
#26
Jutro, bo już wyłączyłem kompa. Odpowiadam z tableta, Wim współpracuje z instytutem medycznym, wiec żadna ściema. Ma na koncie w tej chwili kilkadziesiąt rekordów świata, miedzy innymi zdobył Mounteverest w samych bokserkach, przepłynął ileś tam metrów pod lodem, wytrzymał najdłużej na świecie w pojemniku z lodem bez hipotermii. Na ted jest powtórzony eksperyment z czujnikami temperatury, itd. Zero ściemy.
Cytuj ten post
#27
(31.01.2018, 00:00)kosz85 napisał(a): Jutro, bo już wyłączyłem kompa. Odpowiadam z tableta, Wim współpracuje z instytutem medycznym, wiec żadna ściema. Ma na koncie w tej chwili kilkadziesiąt rekordów świata, miedzy innymi zdobył Mounteverest w samych bokserkach, przepłynął ileś tam metrów pod lodem, wytrzymał najdłużej na świecie w pojemniku z lodem bez hipotermii. Na ted jest powtórzony eksperyment z czujnikami temperatury, itd. Zero ściemy.

To się nazywa joga Oczko Oni tam potrafią wiele rzeczy, np. podnieść wiadro wody na... Hmm... Ale tak czy owak, choć metody znane od tysięcy lat, większość ludzi ich nie stosuje, ergo max 25%. Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#28
https://www.wimhofmethod.com/uploads/kcfinder/files/biology-now-chapter-22-Wim-Hof.pdf
Cytuj ten post
#29
Wim mieszka w Polsce. Bylem pod jego chalupa. Uśmiech
Cytuj ten post
#30
(31.01.2018, 08:00)kosz85 napisał(a): https://www.wimhofmethod.com/uploads/kcfinder/files/biology-now-chapter-22-Wim-Hof.pdf
Ok, to jest książka do trzepania kasy, a gdzie są recenzowane publikacje z wynikami doświadczeń na których ją oparto?
Cytuj ten post