Pszczelarstwo małokomórkowe
Jak dla mnie to kolejna metoda walki z warrozą. Prawda, na pewno lepsza niż amitraza, ale i tak nie warta zainteresowania, jeśli ktoś nie leczy.
Cytuj ten post
To podstawa ( pierwsze, kroki do pszczelarstwa naturalnego), 
Cytuj ten post
Miałem rodzinę całą na 4.9 bardzo ciemna pszczoła, jak przyszło co do czego to zawinęła się tak samo jak inne. Nie wiem czy ten rozmiar komórki jest taki istotny. Najlepiej jak budują taką wielkość jaka im odpowiada. Z pewnością jest to ściśle uzależnione od rasy, stanu rodziny i sytuacji na dworze.
Cytuj ten post
(03.11.2016, 16:56)slawekmalec1992 napisał(a): Miałem rodzinę całą na 4.9 bardzo ciemna pszczoła, jak przyszło co do czego to zawinęła się tak samo jak inne. Nie wiem czy ten rozmiar komórki jest taki istotny. Najlepiej jak budują taką wielkość jaka im odpowiada. Z pewnością jest to ściśle uzależnione od rasy, stanu rodziny i sytuacji na dworze.

Jest istotny. 
Rodzina zwinie się jak  piszesz tak czy tak.
Trzeba obserwować pszczoły. Na 4.9 zwinie się za zwyczaj póżniej. Ale kom 4.9 pozwala na wyłapanie tych lepiej sobie radzących. Jest szansa ze przeżyje 3 sezony. (obserwowana czy ma szansę).
Pewnie wiele, wiele czynników wpływa. 
Kom 4.9 to jeden z elementów. Pszczoły są "nauczone" budowy komórki i jaki im odpowiada dziś prowadzi do .....a po może być lepiej.
Cytuj ten post
Mała komórka pewnie pomaga to fakt. Uaktywnia zachowania higieniczne itd. jednak czysty wosk robi robotę... i pewnie swoje komórki budowane przez pszczoły. Na wiosnę pomierzę z ciekawości co budują pszczoły...
Cytuj ten post
(03.11.2016, 17:36)bonluk napisał(a): Mała komórka pewnie pomaga to fakt. Uaktywnia zachowania higieniczne itd. jednak czysty wosk robi robotę... i pewnie swoje komórki budowane przez pszczoły. Na wiosnę pomierzę z ciekawości co budują pszczoły...

Mała komórka to nie rok, plus czysty wosk to min 5 lat,  +/-. To gdzie wnioski?
Cytuj ten post
(03.11.2016, 17:48)marbert napisał(a):
(03.11.2016, 17:36)bonluk napisał(a): Mała komórka pewnie pomaga to fakt. Uaktywnia zachowania higieniczne itd. jednak czysty wosk robi robotę... i pewnie swoje komórki budowane przez pszczoły. Na wiosnę pomierzę z ciekawości co budują pszczoły...

Mała komórka to nie rok, plus czysty wosk to min 5 lat,  +/-. To gdzie wnioski?

w jakim sensie? nie rozumiem co masz na myśli?
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(03.11.2016, 17:48)marbert napisał(a):
(03.11.2016, 17:36)bonluk napisał(a): Mała komórka pewnie pomaga to fakt. Uaktywnia zachowania higieniczne itd. jednak czysty wosk robi robotę... i pewnie swoje komórki budowane przez pszczoły. Na wiosnę pomierzę z ciekawości co budują pszczoły...

Mała komórka to nie rok, plus czysty wosk to min 5 lat,  +/-. To gdzie wnioski?

Robercie to pytasz siebie czy mnie? Ty do tej pory nie masz czystego wosku....
Ja od 2012 byłem już wolny... a jedyne co mogło być w wosku to pozostałości po tymolu... w 2013 wprowadzałem już własną 4,9 mm więc wiem o czym piszę...
Cytuj ten post
Bo w tym roku odpuściłeś małej komórce na natury rzecz . To i wnioski inne. 
Choć ja zgubiłem rok leczenia biovitalem.
Cytuj ten post
Robert gdybyś czytał mnie uważnie to byś wiedział, że 60% plastrów w ulach to dalej komórka 4,9 mm a to co na dziko to pewnie jeszcze mniejsze a na pewno mniejsze niż standard... Według mnie czystość wosku jest ponad rozmiar komórki chodź tak jak pisałem wyżej mała komórka jest ważna i uruchamia instynkty... nie mniej jednak nie najważniejsza...  
Cytuj ten post