Moderatorzy
#1
Kolega Kosz85 otrzymał prawa moderatora na forum. Od dziś jak coś złego to nie /tylko/ ja Oczko
Cytuj ten post
#2
Od jakiegoś czasu widzę że jak kolega borówka poskarży się to posty znikają.

Wkurwia mnie to. Bo jak ktoś pisze bzdety, to pisze bzdety!

Czy można jakiś "kosz","śmietnik", "badziewo" utworzyć i tam te przekierowywać a nie kasować?

Bo jak dalej będą posty wysyłane w odchłań to ja za pisanie podziękuję. Płacz
Cytuj ten post
#3
Od dawna byłem za smietnikiem w hayde park...
Cytuj ten post
#4
Robert, wylatują tylko Twoje personalne ataki na Kubę a nie merytoryczne posty więc nie przesadzaj.
Daj spokój i mu nie dokuczaj, to nic nie będzie znikało. Personalne "ataki" będą usuwane.
Tłumaczę Ci to chyba 100 raz.
Cytuj ten post
#5
(28.06.2016, 17:50)Krzyżak napisał(a): Robert, wylatują tylko Twoje personalne ataki na Kubę a nie merytoryczne posty więc nie przesadzaj.
Daj spokój i mu nie dokuczaj, to nic nie będzie znikało. Personalne "ataki" będą usuwane.
Tłumaczę Ci to chyba 100 raz.

Zrób "badziewo" i tam wysyłaj. 

To nie są moje osobiste "ataki" tego czasami nie da się wytrzymać. To że borówka jest mądrzejszy , obyty w wiedzy, to fakt.
Ale jak pisze bzdury to mam milczeć?
Cytuj ten post
#6
Często mu się zdarza teoretyzowac lub opierać i brać za pewnik coś co nie można brać za pewnik wyciagniety z wniosków po 1 sezonie na 2 ulach... no ale kto Kubie zabroni tak myśleć...

Dla niektórych to pewnie bzdury dla Kuby raczej nie i tu jest problem.
Cytuj ten post
#7
Dlatego za jakimś "badziewiem" jestem bo szlag mnie trafia jak ktoś likwiduje posty.
Cytuj ten post
#8
(28.06.2016, 18:19)bonluk napisał(a): Często mu się zdarza teoretyzowac lub opierać i brać za pewnik coś co nie można brać za pewnik wyciagniety z wniosków po 1 sezonie na 2 ulach... no ale kto Kubie zabroni tak myśleć...

Dla niektórych to pewnie bzdury dla Kuby raczej nie i tu jest problem.

Łukasz ale co to ma do rzeczy? Nie o to się rozchodzi kto ma rację a kto pisze bzdury tylko o to kto pisze ad personam wyśmiewając i robiąc prostackie zaczepki.

Ja uważam przykładowo, że Marbert 90% tego co pisze to pisze brednie a nawet część z tego to zwykłe trollowanie. Kosz który nie miał ani jednego dnia pszczoły pisał z teorii o wiele mądrzejszych rzeczy niż Marbetowskie wymądrzanie. Co tylko dowodzi, że nie zawsze to praktyka jest wartościowsza niż teoria a na jaką głową trafi. 

Jednak ja nie zakładam osobnego wątku tylko po to aby szydzić z Marberta personalnie. Uważam, że takie wątki powinny być natychmiast usuwane jako niezgodne z netykietą a nie lądować w żadnym śmietniku. Takie wątki niczemu nie służą dobremu.

Spójrz sobie na ostatnie wstawki Marbertowskie w wątku o Lipie 2016 i Przedstaw się i oceń realnym obiektywnym okiem czy to jest merytoryczna chęć dyskusji ze mną na postawione przeze mnie argumenty. Np. o tym dlaczego uważam, że mam rodzinę z pokarmem z jesieni oraz dlaczego pszczoły mogą się uczyć od siebie w tym także "zgłupieć".

 Czy to nie jest zwykłe wyśmiewanie po którym nie chce mi się z nim dyskutować. Nie znam osobiście Marberta ale tu na forum zachowuje się jak zwykły prostak.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#9
(28.06.2016, 18:19)bonluk napisał(a): Często mu się zdarza teoretyzowac lub opierać i brać za pewnik coś co nie można brać za pewnik wyciagniety z wniosków po 1 sezonie na 2 ulach... no ale kto Kubie zabroni tak myśleć...

Hehe teraz ja Ci napiszę podobnie. Uśmiech
Najlepiej przedstaw to kilkoma moimi dokładnymi cytatami skoro robię to często to się okaże czy to rzeczywistość czy może Twoje nadinterpretacje tak jak sobie to zapamiętałeś. Jeśli by Ci się nie chciało to informuję, że biorąc coś za pewnik w opisanej sytuacji robią to najwyżej rzadko. Zwykle mając dystans i szanując na przykład Twoją empirię.

Co do teorii. Stara dyskusja. Popatrz jakoś tak dziwnie się składa, że jeśli chodzi gospodarkę to Ty zbliżyłeś się do metod takie jak "moje" (piszę moich bo sam je wymyśliłem w sumie bez opierania się na innych wzorcach w większości). Metod jakie wprowadzałem od samego początku jeśli chodzi o główne założenia (brak węzy, potrzeba umierania rodzin pszczelich, chęć minimalizacji karmienia cukrem, brak hodowli matek a zostawianie tego pszczołom, minimalizacja sprowadzania selekcjonowanych genów a oparcie o kundle). Może po prostu jestem "odważniejszy" lub bardziej zdeterminowany czy może wierzący i nie potrzebuje kilku lat eksperymentów praktycznych aby udowodnić logiczną prawdę dla mnie oczywistą która nie wymaga żadnego udowadniania. Rozchodzi się o sprawy a priori. Jest między nami prawdopodobnie spór z dziedzin epistemologii (teorii poznania). Żeby nie było zgadzam się też, że "The true method of knowledge is experiment" (William Blake) ale nie zamykam się tylko na aposterioryzm i uznaję też twierdzenia a priori i inne sprawy z poza pozytywizmu


Po za tym zauważ (znów stara polemika), że teoria jest pierwotna w stosunku do praktyki według mnie choć pozytywiści i empiryści uważają właśnie inaczej. Gdyby nie wcześniejsza teoria (tezy) nie byłoby eksperymentu.

To forum według mnie powstało po to aby się dzielić zarówno wiedzą teoretyczną i praktyczną i tak jest dobrze. Co mam czekać 10 lat aby móc opisywać swoje opinie, twierdzenia, teorie i wnioski. To nie magazyn naukowy a luźne forum.

Też Ci wytknę bez urazy rzecz jasna. Oczko A co Uśmiech
Pisałeś jako pewnik, że moje pszczoły wymrą po kilku dniach od podania kilkunastu-kilkudziesięciu gramów soli. Nie umarły żadne w ciągu kilku dni a zdecydowane większość żyje do dziś. Także czasem jest tak jak w tym przypadku, że jeden eksperyment nawet na kilku ulach obala jakieś twierdzenie. W tym wypadku Twoje twierdzenie o soli.

"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#10
(28.06.2016, 20:22)Borówka napisał(a):
(28.06.2016, 18:19)bonluk napisał(a): Często mu się zdarza teoretyzowac lub opierać i brać za pewnik coś co nie można brać za pewnik wyciagniety z wniosków po 1 sezonie na 2 ulach... no ale kto Kubie zabroni tak myśleć...

 Żeby nie było zgadzam się też, że "The true method of knowledge is experiment" (William Blake) ale nie zamykam się tylko na aposterioryzm i uznaję też twierdzenia a priori i inne sprawy z poza [/url][url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Pozytywizm]pozytywizmu.

Wygląda jednakowoż na to, że w dziedzinach trudniejszych do ogarnięcia matematyką, czyli tam, gdzie zamięszane są istoty żywe, eksperyment ma podobną wartość jak intuicja: czasem czegoś dowiedzie, a czasem nie. Bo podstawą eksperymentu jest kontrola nad wszystkimi istotnymi czynnikami. W wypadku np. pszczół nie ma o tym mowy. Takoż jest z ludźmi, psami, myszami... I dlatego zanim np. lek pójdzie do dystrybucji, najpierw wypróbują go na myszach, jętkach jednodniówkach, szczurach, kurach, małpach, a w końcu - na ludziach. A potem kierownik projektu albo jest pozbawiony wyobraźni, albo ma dobrą osłonę prawną, albo w szybkim tempie siwieje oczekując na liczne wyjątki od ustalonej reguły.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#11
(28.06.2016, 20:37)flamenco108 napisał(a):
(28.06.2016, 20:22)Borówka napisał(a):
(28.06.2016, 18:19)bonluk napisał(a): Często mu się zdarza teoretyzowac lub opierać i brać za pewnik coś co nie można brać za pewnik wyciagniety z wniosków po 1 sezonie na 2 ulach... no ale kto Kubie zabroni tak myśleć...

 Żeby nie było zgadzam się też, że "The true method of knowledge is experiment" (William Blake) ale nie zamykam się tylko na aposterioryzm i uznaję też twierdzenia a priori i inne sprawy z poza [/url][url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Pozytywizm]pozytywizmu.

Wygląda jednakowoż na to, że w dziedzinach trudniejszych do ogarnięcia matematyką, czyli tam, gdzie zamięszane są istoty żywe, eksperyment ma podobną wartość jak intuicja: czasem czegoś dowiedzie, a czasem nie. Bo podstawą eksperymentu jest kontrola nad wszystkimi istotnymi czynnikami. W wypadku np. pszczół nie ma o tym mowy. Takoż jest z ludźmi, psami, myszami... I dlatego zanim np. lek pójdzie do dystrybucji, najpierw wypróbują go na myszach, jętkach jednodniówkach, szczurach, kurach, małpach, a w końcu - na ludziach. A potem kierownik projektu albo jest pozbawiony wyobraźni, albo ma dobrą osłonę prawną, albo w szybkim tempie siwieje oczekując na liczne wyjątki od ustalonej reguły.

Co do intuicji zgadzam się.

Do intuicji dochodzi jeszcze metafizyka.

Zgadzam się z:

Karl Popper

Cytat:Filozofia Poppera wyrosła w dużym stopniu pod wpływem, ale i jednocześnie w opozycji do pozytywizmu logicznego. Zdaniem Poppera pozytywiści logiczni popełniali dwa „kardynalne błędy”:

  • chcieli sprowadzić wszelkie naukowe poznanie do postaci logiczno-matematyczno-fizycznej, odrzucając niemal całkowicie wszelkie inne sposoby myślenia,
  • całkowicie odrzucali metafizykę, której jednak w praktyce nie sposób odrzucić, gdyż jest ona stałym elementem myślenia ludzkiego i jest także „wszyta” w poglądy pozytywistów logicznych.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#12
Eh Panowie ja dla rozładowania atmosfery żartobliwie pisze a wy zaraz monologi. Wiadoma sprawa że każdy czasem teoretyzuje... ale wszystko z umiarem.
Cytuj ten post
#13
(28.06.2016, 20:41)bonluk napisał(a): Eh Panowie ja dla rozładowania atmosfery żartobliwie pisze a wy zaraz monologi. Wiadoma sprawa że każdy czasem teoretyzuje... ale wszystko z umiarem.

No widzisz. Uśmiech Nie znam się na Twoich żartach. Jakoś tak mi się wydaje, ze większość piszesz na poważnie rzeczowo co cenię. Żeby nie było. 
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#14
Ogólnie czym dłużej z pszczołami tym gorzej aby to poukładać sensownie... normalnie się nie da... Co rodzina to inne zachowanie... schematów się nie ustali...
Cytuj ten post
#15
Skoro już jesteśmy przy moderowaniu. To jak to jest z tą dbałością o język. Pamiętam, że Markusowi się dostało a to co dzieje się teraz podczas trollowania to głowa mała. Sam popełniam literówki i nie jestem za "forumową policją poprawnej polszczyzny" ale jakiś minimalizm dbałości aby to jako tako wyglądało chyba powinien być . Zwłaszcza gdy ktoś sobie robi jaja. Trudno to się czyta i osobiście jednak aż takie niechlujstwo (zwłaszcza, że celowe) mnie razi.

Co inni na to?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#16
Mnie też razi, szczególnie że przekazu zero i jest to celowe.
Cytuj ten post
#17
(29.06.2016, 11:09)Borówka napisał(a): Skoro już jesteśmy przy moderowaniu. To jak to jest z tą dbałością o język. Pamiętam, że Markusowi się dostało a to co dzieje się teraz podczas trollowania to głowa mała. Sam popełniam literówki i nie jestem za "forumową policją poprawnej polszczyzny" ale jakaś minimalizm dbałości aby to jako tako wyglądało chyba powinien być . Zwłaszcza gdy ktoś sobie robi jaja. Trudno to się czyta i osobiście jednak aż takie niechlujstwo (zwłaszcza, że celowe) mnie razi.

Co inni na to?


Kuba z tego co widzę to Admin jest nie ugięty i albo zna tego trolla i celowo daje mu pisać albo sam nie wiem jaka jest inna przyczyna...?
Cytuj ten post
#18
heheh trolla nie znam, przynajmniej nie wiem kto to jest.
Chciałem kiedyś poprawiać orty to kazaliście spadać na drzewo, że to nie forum polonistyczne więc nie poprawiam. Choć i mnie strasznie rażą.
Kolega warrozek dostał ostrzeżenie i wie że jak jeszcze raz przegnie to wyleci.
Póki co to pisze głupoty a za to chyba nie wyrzucamy.
Cytuj ten post
#19
(29.06.2016, 12:06)Krzyżak napisał(a): Chciałem kiedyś poprawiać orty to kazaliście spadać na drzewo, że to nie forum polonistyczne więc nie poprawiam. Choć i mnie strasznie rażą.

Nie to chyba nie tak. Była mowa aby nie robić tego zbyt restrykcyjnie i skupiać się na tym szczególnie jeśli ktoś to robi niecelowo. Jest różnica widocznie w ilości i natężeniu. Ale to co jest w tym przypadku to jest szopka.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#20
Wie ktoś może gdzie w taptalku jest opcja ignoruj użytkownika? Kojarzę że gdzieś była a nie mogę znaleźć.

Pszczołowód
Cytuj ten post
#21
Zawsze musi być taki wioskowy głupek. Ja przynajmniej czuje się dzięki niemu mądrzejszy Uśmiech
edit - o widzę że dostał BANANA
Cytuj ten post
#22
coś mi się wydaje, że "dzwonnik" to kolejny profil "warrozka". Widać jest nieugięty.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#23
(30.06.2016, 10:41)Borówka napisał(a): coś mi się wydaje, że "dzwonnik" to kolejny profil "warrozka". Widać jest nieugięty.

No widać to na kilometr... niestety trolle tak mają. Będa wracać... dożywotni ban..
Cytuj ten post
#24
myślę że wcześniej. Krzyżak to co chwila czyści... ale to jak z warrozą, namnaża się i namnaża, no i pojawia niewiadomo skąd Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#25
Tak, Szymon mówił, że dziennie usuwał ich od groma.
Cytuj ten post
#26
Dziś 99 wyciąłem Uśmiech
Cytuj ten post
#27
(15.07.2016, 13:03)Krzyżak napisał(a): Dziś 99 wyciąłem Uśmiech

To takie forumowe Black OPS Duży uśmiech
Cytuj ten post
#28
Z regulaminu:

Cytat:"4. Na forum obowiązują ogólnie przyjęte zasady kultury i netykiety. Uszanuj poglądy innych, zapoznaj się z nimi i skrytykuj jeśli trzeba, ale nie obrażaj tych, którzy je wygłaszają. "

Marbert nie pierwszy raz:

(28.07.2016, 18:31)marbert napisał(a): Dla mnie jesteś "nawiedzonym" niczego o pszczołach nie wiedzącym "oszołomem".


Załączone pliki Miniatury
   
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#29
Cytat:Posty Marberta wydzielone z innych wątków.

Są tu, bo na forum się nie nadają a ich autor nie życzy sobie aby je usuwać.

Admin



Nie wiem jak inni ale uważam, ze komentarze niezgodne z regulaminem powinny być usuwane. Śmietnik czy coś może być dla całkiem nieprzydatnej polemiki i argumentów zgodnych z regulaminem.

Inne komentarze były usuwane a ich niezgodność z regulaminem była dyskusyjna. Ale nie o to chodzi bo osobiście nie żałuję, ze zostały usunięty np. moje. Chodzi o to, że to czy autor sobie życzy usuwać czy nie wypowiedzi niezgodne z regulaminem nie jest nadrzędne nad tym, że w ogóle będąc użytkownikiem forum musi się godzić na regulamin. Jeśli nie akceptuje regulaminu i nie zamierza go respektować IMO nie powinno być dla niego wyjątku. Tak jak dla warrozka które nie rozumiał, że trollowanie jest niezgodne z netykietą.

Nie uważasz Szymonie czy Koszu oraz inni?
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#30
ja uważam, że powinniście sobie dać po mordzie Oczko
może pomoże Oczko

generalnie jesteście dla siebie oboje złośliwi - zupełnie niepotrzebnie...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post