Moderatorzy
#61
(22.08.2016, 08:56)Borówka napisał(a): Źle mnie zrozumiałeś albo ja nie byłem odpowiednio precyzyjny.
Nie chodziło mi, ze nie można używać tych słów. No coś Ty. Masz mnie za oszołoma? Oczko
Chodziło mi, że w dziale TF nie ma sensu rozmawiać o zasadności ich użycia (tak napisałem) czyli w domyśle o zasadności ich użycia ze skutkiem rzekomo pozytywnym czy wartościowym. Dlatego, że wszyscy ludzie z pod znaku TF zgadzamy się, ze T są złe jako takie i należy je odrzucić. Czyli w praktyce sprowadza się to do tego, że w dziale TF można by (aby to było w temacie) negatywnie krytykować te środki ewentualnie neutralnie je przytaczać, że np. kiedyś stosowałem w niesławnych swoich czasach zanim zostałem TF.

Zresztą w tych regułach do których linkowałem jest też to napisane. Że można rozmawiać o T ale zakresie co robić aby ich nie stosować (tak w dużym skrócie). A nie można zachęcać pisząc np. o ich rzekomo pozytywnych skutkach np. jako tester.

Szczególnie, ze nie wiemy co Harnaś by zrobił i to mnie własnie ciekawiło.
Czy chciał zaspokoić tylko ciekawość czy np. w razie wniosku o totalnym porażeniu podjąłbym dalsze działania w zakresie T. w tym np. wymiany matek z rodzin rzekomo mniej porażonych aby pomóc tym ulom. Wtedy wiedziałbym, że nie jest to gospodarka prowadząca do TF i niewiele mająca z nią wspólnego.

Kuba ale to właśnie Ty zapoczątkowałeś i ciągniesz dyskusję o zasadności, a raczej jej braku, zastosowania Apiwarolu. Harnaś zadał pytanie czy 16 opadłych sztuk, w rodzinie nie leczonej trzy lata, to dużo czy nie. Wystarczyło odpowiedzieć, że mógł wybrać inny sposób żeby przekonać się o stopniu porażenia.
Cytuj ten post
#62
(22.08.2016, 09:30)pastaga napisał(a): Kuba ale to właśnie Ty zapoczątkowałeś i ciągniesz dyskusję o zasadności, a raczej jej braku, zastosowania Apiwarolu. Harnaś zadał pytanie czy 16 opadłych sztuk, w rodzinie nie leczonej trzy lata, to dużo czy nie. Wystarczyło odpowiedzieć, że mógł wybrać inny sposób żeby przekonać się o stopniu porażenia.

To właśnie zrobiłem. Teraz to jest inna dyskusja, ze tak powiem ideologiczna czy użycie T do testu jest TF czy nie.

Nie mogłem tak odpowiedź gdyż ja uważam badanie stopnia porażenia za niewiarygodne i bezzasadne. Dlatego to też napisałem. Harnaś pisze, ze trzeba dbać o pszczoły. Ja uważam to za szkodzenie pszczołom. Natomiast, według mnie, zadałem ciekawe pytania (nie tylko według mnie) bo byłem i jestem ciekaw gospodarki Harnasia a, że on się uraził, ze mamy (ja i Bartek chyba a może i inni) takie zdanie na temat apivarolu to już nie moja wina. 

Ja krótko to opisałem. Później dyskusja się rozpętała wokół ad personam Marberta (a ja to usprawiedliwiałem może niepotrzebnie) bo jak zwykle jako dobry troll osiągnął sukces rozpętując sprzeczkę która skupia się na innych użytkownikach. Symptomem tego jest to, ze później siedzi troll cicho i dalej znów zastosuje odpowiednią ripostę jak uzna, że może znów się karmić zwycięstwami.

p.s. jestem prawie pewien, ze gdyby nie odpowiedzi Marbert i Boleslava nie byłoby żadnej draki. Ewentualnie Harnasiowi by się wytłumaczyło, ze istnieje też takie podejście, ze każde najmniejsze użycie dymu to "zło". Oczko
to jest ich trollerska świetna działalnośc. Nawet Marbert przyznał, ze zaprosił tu Boleslava.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#63
Harnaś się obraził za atmosferę i przepychanki Uśmiech Zresztą słusznie.

A Ty Jakub staraj się pisać mniej "atakująco" Uśmiech I mniej się rozdrabniaj w postach, masz opcję edycji posta. Nie musisz pisać 3ech postów jeden pod drugim Uśmiech

"Mniej atakująco" nie oznacza, ze masz nie wyrażać swoich opinni, możesz jedynie spróbować wyrażać je w innej formie, np pytającej typu: "Dlaczego użyłeś Apiwarolu? Nie uważasz, że to niewczy Twoje dotychczasowe działania - ta rodzina już nie będzie nieleczona od 3 lat. Są inne metody. I czy cały ten test nie ma przypadkiem najmniejszego sensu?"
Cytuj ten post
#64
(22.08.2016, 09:41)kosz85 napisał(a): Harnaś się obraził za atmosferę i przepychanki Uśmiech Zresztą słusznie.

A Ty Jakub staraj się pisać mniej "atakująco" Uśmiech I mniej się rozdrabniaj w postach, masz opcję edycji posta. Nie musisz pisać 3ech postów jeden pod drugim Uśmiech
"Mniej atakująco" nie oznacza, ze masz nie wyrażać swoich opinni, możesz jedynie spróbować wyrażać je w innej formie, np pytającej typu: "Dlaczego użyłeś Apiwarolu? Nie uważasz, że to niewczy Twoje dotychczasowe działania - ta rodzina już nie będzie nieleczona od 3 lat. Są inne metody. I czy cały ten test nie ma przypadkiem najmniejszego sensu?"

Heh. 

Przeczytaj na spokojnie. Zastanów się 5 minut zanim odpowiesz czy tu był jakikolwiek atak. Ja się z Tobą nie zgadzam w tej kwestii ale Ty rządzisz więc w razie co się podporządkuje bo cenię porządek na forum.

Cytat:"A jaki jest ostateczny cel tego leczenia pszczół w dojściu do pszczół TF? Od razu pisze dla mnie kontrolne dymienie = leczenie = trucie = skażenie środowiska ekosystemu ula

Zważywszy, że piszesz w dziale bez leczenia (Treatment free) więc jak rozumiem zamierzasz nie leczyć tych pszczół w ogóle (choć i tak własnie przeleczyłeś) to co zrobisz w zależności od tego czy rodzina będzie zawwarozowia dużo czy mało?

Podejmiesz jakieś inne kroki bez używania leków w zależności od tych dwóch różnych wyników jednej zmiennej?"


p.s. to nadal zwycięstwo Trolla właśnie osiągnięte tym, ze później już się nie pamięta o pierwotnych zamierzaniem innych użytkowników na których skupia się dyskusja. Troll namieszał i zwycięzył.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#65
To zrobilem i dlatego zedytował swój post Uśmiech
Aczkolwiek później użyłeś słów o negatywnym wydźwięku jak "używanie tego syfu", które korelując z coraz bardziej negatywną atmosferą, zrobiły więcej szkody Twojemu pytaniu, niż Apiwarolowi Uśmiech

Ale zgadzam się, że pytanie było ok, chociaż trochę nie w temacie, bo Harnaś nie chciał podejmować żadnej decyzji na podstawie naszego osądu czy to dużo, czy mało Uśmiech Przynajmniej takie odniosłem wrażenie.
Cytuj ten post
#66
(22.08.2016, 09:47)kosz85 napisał(a): To zrobilem i dlatego zedytował swój post Uśmiech
Aczkolwiek później użyłeś słów o negatywnym wydźwięku jak "używanie tego syfu", które korelując z coraz bardziej negatywną atmosferą, zrobiły więcej szkody Twojemu pytaniu, niż Apiwarolowi Uśmiech

Zgadzam się i kajam się. Choć tak własnie myślę i uważam.

Cytat:Ale zgadzam się, że pytanie było ok, chociaż trochę nie w temacie, bo Harnaś nie chciał podejmować żadnej decyzji na podstawie naszego osądu czy to dużo, czy mało Uśmiech Przynajmniej takie odniosłem wrażenie.

I to napisałem, ze nie w temacie do końca ale.... Nie ma obowiązku odpowiadania. Aczkolwiek było w temacie działu i wątku.
Można zawsze utworzyć bardzo konkretny wątek typu: Osądzenie stopnia porażenia varrozy po badaniu osypu za pomocą leków. Jak się zadaje pytania w wątku ogólnym to mogą być inne pytania i opinie dookoła. Ale to chyba się zgadzamy bo sam je zadałeś. 

Widzę, ze kręcimy się wkoło wokół tego tematu. Ja już chyba napisałem wszystko. 
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#67
(22.08.2016, 09:10)kosz85 napisał(a): No i tu można się spierać, jest "grzechem", ale z drugiej strony może prowadzić do równie ciekawych wniosków. Brak osypu świadczy, że jego pnie radzą sobie całkiem nieźle. Jeśli rodzina teraz padnie, może to oznaczać, że winny temu będzie Apiwarol, itd. To naprawdę może być ciekawe.
Koszu, to jest jedna rodzina i co by teraz się z nią nie działo nie wyciągniesz żadnych wniosków. Za mała próba. Odymił i zaspokoił swoją ciekawość ile spadnie. I tyle.
Cytuj ten post
#68
(22.08.2016, 15:57)Boleslav napisał(a): Na MrDrona siedzi jak ulana , definicja.
Czy mógłbyś Boleslavie dla odmiany napisać coś o swojej praktyce?

Pszczołowód
Cytuj ten post
#69
Bolesław nie jest tu po to by pisać o sobie, jest po to by pisać o innych...
Cytuj ten post
#70
dobrze że obejrzałem filmik, który podesłał Czarek. Choć to odjechana koncepcja to nastroiła mnie pozytywnie Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#71
(25.08.2016, 20:30)marbert napisał(a): Od dziś potrzebujesz informacji to płać. 
Na priw. Pytanie 10 zł za odpowiedz. To może nauczysz się pszczelarstwa.

No i widzę, ze moderacja dalej subiektywna i nie reagująca. To po co była ta ankieta? Dla picu? Czy ten komentarz jest w temacie omawianym i pszczelarstwa czy służy zaognianiu atmosfery? Czy jest miły czy niemiły? Czy jest pisany w trybie oznajmującym czy rozkazującym?

"Usuwali/edytowali moje posty jeśli uznają je za niestosowne lub mogące wywołać niepotrzebne spory*"
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#72
Takiej moderacji z mojej strony nie będzie. Może i post nie do końca na miejscu i nie na temat ale i takie powinny być. Wycinając wszystko co "zbędne" i zostawiając "suchą wiedzę na temat" pozbawimy forum smaczku, ludzkości. Jak rozmawiasz z kimkolwiek na jakikolwiek temat to też często zbacza się z tematu, wstawia dygresje, uszczypliwości czy inne elementy. To jest życie. Jak będę chciał przeczytać rzeczy tylko na temat to kupię sobie książkę. Forum musi żyć, żeby żyło musi mieć ludzkie elementy. Tyle z mojej strony.
Jak Konrad chce czyścić to niech czyści.


MODERATOR Kosz85: Doczepię się by nie śmiecić. W pełni popieram, jeszcze się nie obrażacie. Kłócić się możecie. Prędzej wyrzuciłbym to "pomnikowanie się nawzajem", niż wstawkę marberta że wycenia swoją wiedzę po dychu od pytania Oczko
Cytuj ten post
#73
(26.08.2016, 11:07)Krzyżak napisał(a): Takiej moderacji z mojej strony nie będzie. Może i post nie do końca na miejscu i nie na temat ale i takie powinny być. Wycinając wszystko co "zbędne" i zostawiając "suchą wiedzę na temat" pozbawimy forum smaczku, ludzkości. Jak rozmawiasz z kimkolwiek na jakikolwiek temat to też często zbacza się z tematu, wstawia dygresje, uszczypliwości czy inne elementy. To jest życie. Jak będę chciał przeczytać rzeczy tylko na temat to kupię sobie książkę. Forum musi żyć, żeby żyło musi mieć ludzkie elementy. Tyle z mojej strony.
Jak Konrad chce czyścić to niech czyści.


MODERATOR Kosz85: Doczepię się by nie śmiecić. W pełni popieram, jeszcze się nie obrażacie. Kłócić się możecie. Prędzej wyrzuciłbym to "pomnikowanie się nawzajem", niż wstawkę marberta że wycenia swoją wiedzę po dychu od pytania Oczko

Przepraszam w takim razie jest to jawny subiektywizm i podwójne standardy.

Twoje zwracanie Koszu uwagi Bartkowi, ze pisze o ignorancji Marberta choć to najczystsza prawda (ja bym dodał chamstwa i prostactwa) , moje zwracanie uwagi Boleslavowi, ze powinien najpierw opisać swoją gospodarkę bo taką konstrukcję ma ten wątek. Itd. Nie było bardziej zaczepne niż to.

Jeśli nie wywoływanie sprzeczek ma polegać na tym, ze ja mam ignorować zaczepki Marberta to ja się na coś takiego nie piszę już. Ignorowałem kilka miesięcy. Administracja nic nie robiła a Marbert sobie dalej pozwalał na przejawy chamstwa i prostactwa.

Moje komentarze były usuwane a nie przerzucane (jak uprzywilejowane użytkownika Marberta) za mniejsze odbieganie od tematu i mniejsze pisanie głupot personalnie.

Żenada.

Cytat:Może i post nie do końca na miejscu i nie na temat ale i takie powinny być.

P.S. To proszę traktuj wszystkich równo i wszystkim twórz głupie złote myśli albo wywalaj. W takim razie spodziewajcie się, że będą i na to odpowiedzi mnie lub innych w przyszłości.

P.S. 2 Mam dosyć chamstwa i prostactwa Marberta w stosunku do mojej osoby.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#74
Ogólnie ja zawsze uważam, że autor pisząc swojego posta w pewien sposób przedstawia siebie.. a czytelnik sam ocenia czy ma do czynienia z ignorantem, chamem, prostakiem czy innym kolegą... czym więcej takich postów tym bardziej utwierdzam się z kim mam do czynienia... Piszę ogólnie aby znowu się ktoś nie obraził...
Cytuj ten post
#75
Kuba,
powiem tak: w większości przypadków (związaną z Twoimi wnioskami do amidnistracji) zgadzam się z Tobą. Nasi moderatorzy podchodzą subiektywnie - ale my także podchodzimy subiektywnie. Mi też nie wszystko podoba się w takiej formie moderacji i wielokrotnie się na to wkurzałem i pewnie nie raz wkurzę. Mam też świadomość, że czasem mają rację - choćby w tym, żebyśmy wyluzowali.

ale tym razem uważam, że nie masz racji.

Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#76
(26.08.2016, 11:33)bonluk napisał(a): Ogólnie ja zawsze uważam, że autor pisząc swojego posta w pewien sposób przedstawia siebie.. a czytelnik sam ocenia czy ma do czynienia z ignorantem, chamem, prostakiem czy innym kolegą... czym więcej takich postów tym bardziej utwierdzam się z kim mam do czynienia... Piszę ogólnie aby znowu się ktoś nie obraził...

ja jestem wiecznie obrażony, więc niczego to nie zmienia Duży uśmiech haha Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#77
(26.08.2016, 11:33)MrDrone napisał(a): Kuba,
powiem tak: w większości przypadków (związaną z Twoimi wnioskami do amidnistracji) zgadzam się z Tobą. Nasi moderatorzy podchodzą subiektywnie - ale my także podchodzimy subiektywnie. Mi też nie wszystko podoba się w takiej formie moderacji i wielokrotnie się na to wkurzałem i pewnie nie raz wkurzę. Mam też świadomość, że czasem mają rację - choćby w tym, żebyśmy wyluzowali.

ale tym razem uważam, że nie masz racji.

Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko

a za słoik miodu bułgarskiego?
Cytuj ten post
#78
(26.08.2016, 11:34)bonluk napisał(a):
(26.08.2016, 11:33)MrDrone napisał(a): Kuba,
powiem tak: w większości przypadków (związaną z Twoimi wnioskami do amidnistracji) zgadzam się z Tobą. Nasi moderatorzy podchodzą subiektywnie - ale my także podchodzimy subiektywnie. Mi też nie wszystko podoba się w takiej formie moderacji i wielokrotnie się na to wkurzałem i pewnie nie raz wkurzę. Mam też świadomość, że czasem mają rację - choćby w tym, żebyśmy wyluzowali.

ale tym razem uważam, że nie masz racji.

Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko

a za słoik miodu bułgarskiego?

ale czekaj.. kto komu miałby dać ten słoik? Oczko
miód kosztował mnie sporo sporo więcej niż dychę za słoik... (przepłaciłem?) Oczko Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#79
(26.08.2016, 11:33)MrDrone napisał(a): Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko

MAsz rację i wszystko było by ok gdyby:

1. Było to pierwszy raz lub zdarzało się okazjonalnie a nie nagminnie i prawie z każdą wymianą zdań moją z Marbertem. Wtedy bym ignorował.

2. Gdyby nie to, że mi się zwraca uwagę, że dopytuję Boleslava  w temacie czy Tobie, ze piszesz o ignorancji. To tylko przykłady. Skoro tak to moje dopytywanie i krytyka Boleslava, że unika opisania swojej metody w temacie jest tak samo na miejscu jak głupie uwagi Marberta. Bądźmy sprawiedliwy. Nie stosujmy przywilejów. 
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#80
to ja mam pomysł.
Każdy zakłada swój wątek i prowadzi sobie wpisy jak na blogu. Admin daje uprawnienia tylko do swojego wątku... czy to nie genialne? Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#81
(26.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a): to ja mam pomysł.
Każdy zakłada swój wątek i prowadzi sobie wpisy jak na blogu. Admin daje uprawnienia tylko do swojego wątku... czy to nie genialne? Duży uśmiech

Bartek chodzi o powtarzalność i nagminność. Przecież inni też sobie "przysrywają" często w żartach i jest luz. 

I tak jak mówię ignorowałem to przez kilka miesięcy. Ale Marbertowi się nie znudziło. Nie zgadza się ze mną z większości spraw i bardzo go to boli. 
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#82
(26.08.2016, 11:37)Borówka napisał(a):
(26.08.2016, 11:33)MrDrone napisał(a): Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko

MAsz rację i wszystko było by ok gdyby:

1. Było to pierwszy raz lub zdarzało się okazjonalnie a nie nagminnie i prawie z każdą wymianą zdań moją z Marbertem. Wtedy bym ignorował.

2. Gdyby nie to, że mi się zwraca uwagę, że dopytuję Boleslava  w temacie czy Tobie, ze piszesz o ignorancji. To tylko przykłady. Skoro tak to moje dopytywanie i krytyka Boleslava, że unika opisania swojej metody w temacie jest tak samo na miejscu jak głupie uwagi Marberta. Bądźmy sprawiedliwy. Nie stosujmy przywilejów. 

A nie pomyślałeś, że on chce po prostu zbawić innych od błędnego mniemania, że to, co zostaje na forum (pozbawione jego "uwag" Twoje wpisy) są uznaną prawdą? Bez jego reakcji Twoje wpisy pozostawałyby często bez kontry. A tak ktoś tu wpada i widzi - acha. Można tak, można inaczej. A że ma trochę inny styl "argumentowania"? Cóż, w końcu jednak dyskutuje, czyli forum żyje, a nie wszyscy pięknie się ze sobą zgadzają Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#83
(26.08.2016, 11:41)flamenco108 napisał(a):
(26.08.2016, 11:37)Borówka napisał(a):
(26.08.2016, 11:33)MrDrone napisał(a): Marbert wielokrotnie przegina i powinien wtedy być tonowany przez adminów, ale tym razem to była jakaś tam jego uwaga. ani obraźliwa, ani mądra. Potraktuj to tak jak Ci pisałem: niech mu się wydaje, że ma coś wartościowego do powiedzenia Uśmiech ja bym za te mądrości nie dał nawet 10 groszy, a co dopiero dychy Oczko nawet zastanawiałbym się czy brać te mądrości gdyby mi tą dychę do nich dodawał Oczko

MAsz rację i wszystko było by ok gdyby:

1. Było to pierwszy raz lub zdarzało się okazjonalnie a nie nagminnie i prawie z każdą wymianą zdań moją z Marbertem. Wtedy bym ignorował.

2. Gdyby nie to, że mi się zwraca uwagę, że dopytuję Boleslava  w temacie czy Tobie, ze piszesz o ignorancji. To tylko przykłady. Skoro tak to moje dopytywanie i krytyka Boleslava, że unika opisania swojej metody w temacie jest tak samo na miejscu jak głupie uwagi Marberta. Bądźmy sprawiedliwy. Nie stosujmy przywilejów. 

A nie pomyślałeś, że on chce po prostu zbawić innych od błędnego mniemania, że to, co zostaje na forum (pozbawione jego "uwag" Twoje wpisy) są uznaną prawdą? Bez jego reakcji Twoje wpisy pozostawałyby często bez kontry. A tak ktoś tu wpada i widzi - acha. Można tak, można inaczej. A że ma trochę inny styl "argumentowania"? Cóż, w końcu jednak dyskutuje, czyli forum żyje, a nie wszyscy pięknie się ze sobą zgadzają Oczko

No ale co ma piernik do wiatraka. Ja piszę o argumentowaniu ad personam, zaczepianiu i wywoływaniu kłótni która nie polega później na wymianie merytorycznych argumentów tylko na przerzucaniu się, jak Łukasz słusznie zauważył, kto ma dłuższego. Od każdego oczekuje krytyki. Proszę bardzo. Bardzo chętnie przyjmę na klatę każde nie zgadzanie się ze mną. Ale na poziomie. Uwaga: w przypadku nie zgadzania mogę drążyć długo temat. Oczko


P.S. super konta Flamenco. Ja w tym komentarzu nie widzę żadnej kontry tylko wyzłośliwienie się, ze się nie ma już żadnych argumentów. To świadczy o tym, że nie ma się już nic do powiedzenia w temacie.

P.S. 2. tak jak mówię chodzi mi o moderację wszystkich po równo. Ja jestem za moderacją jak najbardziej ale po równo.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#84
(26.08.2016, 11:40)Borówka napisał(a):
(26.08.2016, 11:38)MrDrone napisał(a): to ja mam pomysł.
Każdy zakłada swój wątek i prowadzi sobie wpisy jak na blogu. Admin daje uprawnienia tylko do swojego wątku... czy to nie genialne? Duży uśmiech

Bartek chodzi o powtarzalność i nagminność. Przecież inni też sobie "przysrywają" często w żartach i jest luz. 

I tak jak mówię ignorowałem to przez kilka miesięcy. Ale Marbertowi się nie znudziło. Nie zgadza się ze mną z większości spraw i bardzo go to boli. 

Przysrywać zawsze łatwiej temu z kim się człowiek już zna... np. Bartkowi mogę przysrywać bo wiem, że chodź jest drażliwy itd. nawet jak się zezłości to mu minie z czasem... Najgorzej jak ktoś kogoś nie zna i zaczyna się przysrywanie złośliwe... dlatego zjazdy to jedyne lekarstwo na takie problemy

a już Szymonowi to można przysrywać do bólu, chłopaka nic nie ruszy...
Cytuj ten post
#85
(26.08.2016, 11:41)flamenco108 napisał(a): A nie pomyślałeś, że on chce po prostu zbawić innych od błędnego mniemania, że to, co zostaje na forum (pozbawione jego "uwag" Twoje wpisy) są uznaną prawdą? Bez jego reakcji Twoje wpisy pozostawałyby często bez kontry. A tak ktoś tu wpada i widzi - acha. Można tak, można inaczej. A że ma trochę inny styl "argumentowania"? Cóż, w końcu jednak dyskutuje, czyli forum żyje, a nie wszyscy pięknie się ze sobą zgadzają Oczko

Krzyśku, Kubie (i mi czasem też) chodzi właśnie o sposób tego "zbawiania", a nie o samo "zbawianie". Jeżeli ktoś napisze nawet "głupoty gadasz, bo... " (i poda jakieś argumenty), to nikt się nie obraża (albo na chwilę). Ale jak się wielokrotnie wysyła kogoś do psychiatry, dlatego że się z nim nie zgadza, bez podania jakichkolwiek argumentów, to po jakimś czasie można mieć dość obrażania. Gdyby Marbert pisał dokładnie to samo co pisze, ale wzbogacał to o motywację swojego stanowiska (podobnie jak Boleslav), to nie byłoby połowy tych konfliktów które są. 

patrz np. na sytuację z MN - owszem czasem któremuś z nas (pewnie mi częściej - biję się w piersi) żyłka pęknie, ale ogólnie wracamy do ładu i dyskutujemy dalej. On nie zgadza się ze mną, ja z nim, ale nawet jak jest jakiś wybuch, to nam przechodzi. Za to forum jest wzbogacane o argumentację dwóch stron. Widzisz tą różnicę? tu raczej o to chodzi. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#86
(26.08.2016, 11:47)bonluk napisał(a): a już Szymonowi to można przysrywać do bólu, chłopaka nic nie ruszy...

Bo żem cham i prostak Oczko
Cytuj ten post
#87
P. S. 3 Krzyśku dopiero co pisałeś "bronie mnie" na drążenie tematu i moje kontry a teraz mi tłumaczysz, że prostackie nagminne zaczepki to konta i chęć nie pozostawienia forum z moim zdaniem. Oczko Proszę o konsekwencje. W takim razie mi może zależeć na nie pozostawieniu forum ze świadomością, ze można wymieniać matki i dochodzić do TF. Skoro nie można. Oczko
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#88
(26.08.2016, 12:01)Krzyżak napisał(a):
(26.08.2016, 11:47)bonluk napisał(a): a już Szymonowi to można przysrywać do bólu, chłopaka nic nie ruszy...

Bo żem cham i prostak Oczko

potwierdzam.... przede wszystkim zdanie Szymona! Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#89
(26.08.2016, 12:04)Borówka napisał(a): P. S. 3 Krzyśku dopiero co pisałeś "bronie mnie" na drążenie tematu i moje kontry a teraz mi tłumaczysz, że prostackie nagminne zaczepki to konta i chęć nie pozostawienia forum z moim zdaniem. Oczko Proszę o konsekwencje. W takim razie mi może zależeć na nie pozostawieniu forum ze świadomością, ze można wymieniać matki i dochodzić do TF. Skoro nie można. Oczko

Ale Ty dopiero teraz wołasz o pomoc, a i to wciąż nie wprost Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#90
(26.08.2016, 12:08)flamenco108 napisał(a):
(26.08.2016, 12:04)Borówka napisał(a): P. S. 3 Krzyśku dopiero co pisałeś "bronie mnie" na drążenie tematu i moje kontry a teraz mi tłumaczysz, że prostackie nagminne zaczepki to konta i chęć nie pozostawienia forum z moim zdaniem. Oczko Proszę o konsekwencje. W takim razie mi może zależeć na nie pozostawieniu forum ze świadomością, ze można wymieniać matki i dochodzić do TF. Skoro nie można. Oczko

Ale Ty dopiero teraz wołasz o pomoc, a i to wciąż nie wprost Oczko

Bo ja nie wołam o pomoc. Oczekuję sprawiedliwości. Albo można wywoływać sprzeczki na albo forum jest moderowane. Ja jest za opcją dwa od zawsze i sam chętnie się jej poddam. Tak aby przestrzegać regulaminu. Nie płaczę że moje komentarze są edytowane i kasowane. Skoro była ankieta oczekuję realizacji. To chyba nic dziwnego.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post