Praca z nukleusami
Przecież napisałem, że PCV może być ale sklejka czy hdf też się nada.
Cytuj ten post
(06.09.2016, 12:58)Krzyżak napisał(a): Przecież napisałem, że PCV może być ale sklejka czy hdf też się nada.

Ale ja trafiłem PVC taniej niż sklejkę (idąc za Twoją radą, szukałem i znalazłem). I dlatego chcę teraz mieć pewność, zanim mi do domu przyjedzie 80 tafli...

A przy okazji: co to za uchwyt widzę na dnie ula u Łukasza? 
Czy jest jakiś inny sposób, który możecie polecić, aby u dołu przychwycić taką cienką "ściankę"?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Na dennicę nabij taką listwę z rowkiem na PVC, to najlepsze rozwiązanie.
Można też naciąć pilarką boki korpusu i wsunąć PVC.
Można też nic nie robić i spasować PVC w korpus po samą denncę /ale może się przemieszczać/.
Można też nabić tylko jakieś listewki. Rozwiązań multum.

Weź korpus i dennicę na Zlot to coś wymodzimy.
Cytuj ten post
(06.09.2016, 13:14)Krzyżak napisał(a): Na dennicę nabij taką listwę z rowkiem na PVC, to najlepsze rozwiązanie.
Można też naciąć pilarką boki korpusu i wsunąć PVC.
Można też nic nie robić i spasować PVC w korpus po samą denncę /ale może się przemieszczać/.
Można też nabić tylko jakieś listewki. Rozwiązań multum.

Weź korpus i dennicę na Zlot to coś wymodzimy.

Pomysłów też mam trochę. Czyli muszę do zjazdu wykonać prototyp dennicy... No dobra, postaram się.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Dennica jak najprostsza. 4 listwy i płyta Durelis na dno.
Cytuj ten post
Próbuję wrzucić projekt do załącznika...

Listwa 2x2,5cm, na dole jako podstawa 2 listwy 9x2,5cm, czyli cięte z calówki - standardu tartacznego. 2 listwy rozdzielające są ruchome. W układzie 2 nukleusy znajdują się pod ściankami jako zamknięcia bocznych wylotków. W wypadku użycia dennicy jako ulika weselnego 4-komorowego, przechodzą na swoje miejsca.

EDIT: acha: a siatka na rysunku to siatka solwentowa, jak tutaj. Mam tego mnóstwo i nie zawaham się użyć.


Załączone pliki Miniatury
   
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Krzyśku, wszystko pięknie tylko, żebyś nie wylał dziecka z kąpielą Oczko

generalnie najlepsze rozwiązanie jest jak ule są osobne (nieważne czy odkładowe czy normalne). popatrz jak np. pracuje Fat Bee Man (a on też produkuje dużo odkładów) - on ma wszystko osobno. Żadnych wielorodzinnych uli (przynajmniej nie widziałem takich u niego na filmikach).

Odkłady czy uliki weselne raczej siatki nie potrzebują.

zastanów się czy nie lepiej zrobić 5cioramkowej skrzynki osobnej z (np.) jedną cienką ścianką i pełną dennicą. Wówczas mógłbyś zrobić to w taki sposób, żebyś mógł zimować (i w ogóle też trzymać) dwie takie rodziny po zsunięciu (cienkimi ściankami do siebie) i przykryciu jednym wspólnym daszkiem (a z odrębnymi powałkami lub przykrytymi odrębną folią czy płótnem czy czymś tam).

Dzięki temu miałbyś możliwość przemieszczać odrębnie te rodziny bez wyjmowania ramek z ulika.

Wierz mi, że w przypadku pracy z odkładami (zwłaszcza jak rozpoczniesz TF) wiele z nich osłabnie, będzie rabowane, będzie padać itp itd. Wówczas będziesz miał nawet kłopot "wyczyścić" (w sensie np. wyrzucić padłe pszczoły z dennicy) jeden taki ulik, gdy w drugim będzie rozwijać się rodzina. Wiem, bo ja mam wiele takich rozwiązań u siebie i mam z nimi stały kłopot Oczko

Weź pod uwagę, że Webster o tych ulikach dwu i czterorodzinnych pisze jako o pewnym "kompromisie", a nie optymalnym rozwiązaniu. z drugiej strony mam też świadomość, że chcesz pójść w większą skalę i prawdopodobnie takie rozwiązania będą Ci kiedyś - być może - potrzebne.

ale to już chyba było wszystko pisane. rozumiem, że decyzje zostały podjęte? Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
Krzysztof załamałeś mnie Uśmiech
Sprawdź w słowniku znaczenia słowo "proste". Twoja dennica nie jest prosta Uśmiech
Proponuję zrób tak. Weź płytę np.Durelis dotnij na wymiar tak żeby weszła między felce od spodu korpusu.
Przybij tą płytę od spodu do korpusu. Podbij pod nią dwie łaty budowlane 4x6 cm jako stópki i gotowe.
2 minuty roboty. Jako wloty zrób dwa otwory w korpusie i będzie git.
Cytuj ten post
1. Bartek: Bardzo się przyglądałem gospodarce FatBeeMana. Bardzo mnie się ona podobie. Ale nastawiona jest na wyłączną produkcję rodzin odkładowych oraz pakietów. Miód trafia mu się przy okazji - do tego ma parę większych uli stojących bliżej domu. Poza tym to jest Georgia, czyli coś jakby środkowe Włochy? Bułgaria?
1.1. FatBeeMan ma gospodarkę polegającą na tym, że się mieszka ze swoimi pszczołami. Może będę miał to szczęście, jak będę w jego wieku Oczko
2. Pojedyncze pudła bardziej mi się podobają, ale ja już jestem po wycenie elementów. Pełen korpus kosztuje mnie tylko parę zeta drożej od półkorpusu. Innymi słowy, półkorpus się nie opłaca - w dalszej części gospodarki pewnie zapotrzebuję ich ileś tam (np. gdybym chciał zrobić sobie transportówkę - to dać dno i pokrywę do półkorpusu jest znacznie taniej niż wycinać wszystko ze sklejki). Ale to dopiero wtedy, kiedy zrobię bilans następnego roku.
3. Pełen korpus jest wymienny. Zbuduję ich ileś, a dopiero jak je zbuduję, to będę wiedział, do czego są mi potrzebne. Zatem wiercenie dziur w nich nie wchodzi w grę na tym etapie.
4. Krzyżak: co ty mnie z tą płytą durelis. W mojej okolicy jest 1,5 raza droższa od płyty OSB. A drewno jest jeszcze tańsze, jeżeli się zamówi od razu w odpowiedniej ilości (zrobiliśmy wycenę kosztu materiałów na 1szt. ramki Dadanta: 17groszy). Moja dennica kosztuje 9 zeta z niezbędnymi wkrętami. Tą płytę durelis ze spodu kupisz drożej chyba... I jakie felce na spodzie korpusu? Na spodzie jest on gładki. A projekt tej dennicy pasuje do tych korpusów Dadanta 9-ramek, jak i do nowego standardu. Na zdjęciu wyżej widzisz korpus stojący na dennicy produkcyjnej, której koszt materiałów sprowadza się do ok. 12 zeta, wliczając wkręty i zasuwki wiedeńskie.
5. Projekty opieram o wycenę poszczególnych komponentów. Umówiłem się z tartakiem, że dostarczy mi deski na korpusy (wyfrezowane), takoż listwy różnych wymiarów już pocięte na wymiar. Zmiana projektu dennicy z osiatkowanej (siatką, która kosztuje mnie 0 złotych) na odeskowaną od spodu, sprowadza się do obliczenia, ile jeszcze desek na spód potrzebuję. Jedyne miejsce, gdzie na razie zakładam, że używać będę płycin (najtańszych w momencie zakupu), to daszek, bo to oszczędzi dużo czasu.
6. Nie mam piły do cięć wzdłużnych. Wszystko zatem robię tak: buduję prototyp, rozpisuję go na deseczki, rozrysowuję i wpisuję do tabelki materiałów. Kiedy tabelka będzie gotowa, pójdzie jako zamówienie do tartaku. Tartak dostarczy deseczki, które mam tylko ze sobą połączyć w odpowiedniej konfiguracji.

Ten projekt jest rzeczywiście trochę skomplikowany. Jest jeszcze w razrabotce, bo chciałbym zmniejszyć liczbę różnistych komponentów. Innym moim celem zarządczym jest zmniejszyć liczbę elementów uli, które będą bezczynnie leżeć w magazynie - stąd ten projekt dennicy, który pokazałem, pozwala użyć jej jako podstawy pod ul na 2 i na 4 rodzinki. Oczywiście pod ul na 1 rodzinkę również można go użyć, ale trzeba wtedy przymknąć jeden wylotek.

Rozrysuj sobie zatem Twoją propozycję na elementy i powiedz mi, na ile mój projekt jest bardziej skomplikowany od Twojego.

Naprawdę szukam jak najprostszych rozwiązań, ale nie zbyt prostych. Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Rób jak uważasz ale nie pisz, że robisz prosto Uśmiech

(06.09.2016, 16:24)flamenco108 napisał(a): Zrobiliśmy wycenę kosztu materiałów na 1szt. ramki Dadanta: 17groszy


Jeżeli wycena obejmuje drewno sosnowe suche, docięte na gotowe listewki to zamawiam 2000 ramek LN3/4.
Mówię poważnie.
Cytuj ten post
Krzysiek weź na zjazd te projekty... 
Ja osobiście nie mogę się połapać co kombinujesz... 
Nie podejmuje jeszcze żadnych ważnych decyzji konstrukcyjnych na duże partie elementów...i Broń Boże jeszcze nic nie zamawiaj...
Cytuj ten post
(06.09.2016, 16:39)bonluk napisał(a): Nie podejmuje jeszcze żadnych ważnych decyzji konstrukcyjnych na duże partie elementów...i Broń Boże jeszcze nic nie zamawiaj...


nie no, na daszki standardowe czy korpusy to chyba może śmiało zmawiać.

ale może faktycznie te 2 tygodnie wstrzymaj się do czasu przegadania z Łukaszem i Szymonem tych patentów na dennice itp. 
Ja Ci przywiozę pokazać jakie mam rozwiązanie z tymi podzielonymi korpusami. nie wiem czy jest lepsze czy gorsze, ale chyba jest prostsze niż to co kombinujesz.
tyle, że ja go zmierzam używać tego dopóki mam inne rozwiązania, bo to nie wygodne. Oczko

ps. nie baw się w Marberta i nie pisz mi, że w Georgii to są inne ule odkładowe niż w Vermont Oczko ... i rzecz jasna w Arizonie jeszcze inne Oczko

ps2. nie widzę jak gospodarka nastawiona tylko na produkcję odkładów - tj. FatBeeMan'a ma różnić się od tej części gospodarki Webstera, która polega na produkcji odkładów Oczko To że Webster ma szerszy asortyment usług nie zmienia faktu, że odkłady produkuje się tak samo, a rozwiązania wielorodzinne nie są najlepsze do pracy. tylko tyle chciałem Ci przekazać. zobaczysz, że po pierwszych próbach z tymi konstrukcjami zostawisz je na boku i wrócisz do nich jak Ci się skończy pozostały sprzęt. (co nie znaczy, że nie warto mieć ich kilka w zapasie na wypadek np. jakiejś klęski urodzaju matek). 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(06.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): Rób jak uważasz ale nie pisz, że robisz prosto Uśmiech

(06.09.2016, 16:24)flamenco108 napisał(a): Zrobiliśmy wycenę kosztu materiałów na 1szt. ramki Dadanta: 17groszy


Jeżeli wycena obejmuje drewno sosnowe suche, docięte na gotowe listewki to zamawiam 2000 ramek LN3/4.
Mówię poważnie.

też bym wziął trochę, ale może ciut mniej (tak z 10 razy...) Oczko
weź taką ramkę pokazać na zjazd jaki to patent.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(06.09.2016, 17:04)MrDrone napisał(a):
(06.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): Rób jak uważasz ale nie pisz, że robisz prosto Uśmiech

(06.09.2016, 16:24)flamenco108 napisał(a): Zrobiliśmy wycenę kosztu materiałów na 1szt. ramki Dadanta: 17groszy


Jeżeli wycena obejmuje drewno sosnowe suche, docięte na gotowe listewki to zamawiam 2000 ramek LN3/4.
Mówię poważnie.

też bym wziął trochę, ale może ciut mniej (tak z 10 razy...) Oczko
weź taką ramkę pokazać na zjazd jaki to patent.

Heja, to jest tylko rzeczywisty koszt materiału! To znaczy, że trzeba szukać metody, jak zamienić tę cenę w coś materialnego: trzeba jeszcze wziąć drewno i je pochlastać. Ale zważcie, że Sułkowski ramki II gatunku (cokolwiek to nie znaczy) sprzedaje za 1,20/szt. Znaczy, że przy odpowiednim zamówieniu i trafieniu na warsztat gotów to zrobić (nie koniecznie specjalizujący się w usługach dla pszczelarzy), da się tę cenę znacznie obniżyć. 
Patent na te ramki można znaleźć na jutubie (nie da się zrobić prostszej ramki): https://www.youtube.com/watch?v=GrE2TBCtM3k - ja w tym obrocie sfer niebieskich jeszcze aż tak prostych nie szukam, choć mentor mnie przekonuje, że za 2 lata będę rzygał na myśl o odzyskiwaniu ramek ze starego wosku...

Co do projektów: akurat zjazd wypada tak, że spokojnie nie zamówię niczego wcześniej. Pierwsze terminy mam dopiero w październiku, bo drewno się sezonuje... Jak wspomniałem, ten akurat projekt jest dość wydumany.

W załączniku znacznie prostszy projekt, dennica dla dwumiejscowego ula odkładowego. Z opisem korpusów oraz krótką opisówką części. 

Krzyżak: Ja powiedziałem, że chcę robić prosto, ale nie zbyt prosto. Choć podoba mi się ul warszawski poszerzany, czy ulik weselny, ale takie rozwiązania wcale nie muszą być prostsze w użytkowaniu, a to też się liczy.

Bartek: Ale ja zrobiłem sobie taki pojedynczy ulik.
[Obrazek: 05_ul_odkladowy_zander_pierwsze_podejscie.jpg]
Wyszedł tak sobie. Teraz mam go już w komplecie, zrobiłem mu też daszek i dennicę (pełną). I po tym dopiero zacząłem się zastanawiać.


Załączone pliki
.pdf   projekt_ul_zander_nuk_1-2.pdf (Rozmiar: 71,01 KB / Pobrań: 161)
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(06.09.2016, 18:19)flamenco108 napisał(a): Heja, to jest tylko rzeczywisty koszt materiału! To znaczy, że trzeba szukać metody, jak zamienić tę cenę w coś materialnego: trzeba jeszcze wziąć drewno i je pochlastać. Ale zważcie, że Sułkowski ramki II gatunku (cokolwiek to nie znaczy) sprzedaje za 1,20/szt. Znaczy, że przy odpowiednim zamówieniu i trafieniu na warsztat gotów to zrobić (nie koniecznie specjalizujący się w usługach dla pszczelarzy), da się tę cenę znacznie obniżyć.

hehe tylko że przy tym chlastaniu wychodzi 50% odpadu i rzazu. I wtedy ten materiał nie wychodzi 17gr na ramkę a jakieś 30-50 gr. Taki Sułkowski ze 1,2 zł za ramkę wcale nie zdziera.
Policz, że On musi:
- po materiał jechać, koszt benzyny
- trzeba mieć czym jechać
- trzeba materiał obrobić na maszynach
- trzeba mieć te maszyny
- trzeba amortyzować te maszyny i samochody
- trzeba opłacić ludzi którzy to wykonają
- trzeba opłacić wszystkie koszty pracy
- trzeba opłacić podatki i Zusy
- itp. itd.
Wyliczać mogę do rana. To, że Ty czy ja kupimy materiał za 30-50 gr. nie oznacza, że firma, która robi to za 1,2-1,5 zdziera. Takie są kosztu prowadzenia biznesu.
Cytuj ten post
(06.09.2016, 18:47)Krzyżak napisał(a):
(06.09.2016, 18:19)flamenco108 napisał(a): Heja, to jest tylko rzeczywisty koszt materiału! To znaczy, że trzeba szukać metody, jak zamienić tę cenę w coś materialnego: trzeba jeszcze wziąć drewno i je pochlastać. Ale zważcie, że Sułkowski ramki II gatunku (cokolwiek to nie znaczy) sprzedaje za 1,20/szt. Znaczy, że przy odpowiednim zamówieniu i trafieniu na warsztat gotów to zrobić (nie koniecznie specjalizujący się w usługach dla pszczelarzy), da się tę cenę znacznie obniżyć.

hehe tylko że przy tym chlastaniu wychodzi 50% odpadu i rzazu. I wtedy ten materiał nie wychodzi 17gr na ramkę a jakieś 30-50 gr. Taki Sułkowski ze 1,2 zł za ramkę wcale nie zdziera.
Policz, że On musi:
- po materiał jechać, koszt benzyny
- trzeba mieć czym jechać
- trzeba materiał obrobić na maszynach
- trzeba mieć te maszyny
- trzeba amortyzować te maszyny i samochody
- trzeba opłacić ludzi którzy to wykonają
- trzeba opłacić wszystkie koszty pracy
- trzeba opłacić podatki i Zusy
- itp. itd.
Wyliczać mogę do rana. To, że Ty czy ja kupimy materiał za 30-50 gr. nie oznacza, że firma, która robi to za 1,2-1,5 zdziera. Takie są kosztu prowadzenia biznesu.

za 1,2 zł biorę tyle ramek ile mi zrobicie! Oczko ... no powiedzmy nie więcej niż 200 - 300 bo i tak nie będę pewnie potrzebował sporo więcej, a nie ma kto tego zbijać Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(06.09.2016, 18:49)MrDrone napisał(a): za 1,2 zł biorę tyle ramek ile mi zrobicie! Oczko ... no powiedzmy nie więcej niż 200 - 300 bo i tak nie będę pewnie potrzebował sporo więcej, a nie ma kto tego zbijać Oczko

TUTAJ to było. Na stronie też jest TAK. A jak jest naprawdę? 

Krzyżak: Co do ceny 17gr/szt to było już po tym jeżdżeniu i załatwianiu, ale przed rżnięciem. To jest koszt materiału, zanim położysz go na pile i zrobisz sobie listewki. Ale tuż przed położeniem.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Odpadów się często nie widzi a one są duże. Załóżmy, że chcesz listewki o przekroju 20x9 mm.
Bierzesz dechę standardową 25mm. Heblujesz i na grubościówkę z 25 jedziesz do 20mm. Już masz stratę na materiale 20%. Potem tniesz z długości. Zawsze zostaje odpad. Załóżmy, że kolejne 10%. Potem tniesz na pile wzdłuż. Przeciętny rzaz to 3,2 mm i jakiś odpad czyli kolejne 25%.
I tak z jak wydawało by się, że z danej partii materiału będzie 1000 listewek to po:
heblowaniu zostaje 800 szt, po docięciu z długości 720 szt i po rozkroju 540 szt.
Nie liczę w ogóle, że dechy trzeba "wyprowadzić", że są odpady na sęki itp.
Świat jest tani tylko na kartce papieru Uśmiech Życie pokazuje swoje.
Cytuj ten post
(06.09.2016, 19:42)Krzyżak napisał(a): Świat jest tani tylko na kartce papieru Uśmiech Życie pokazuje swoje.

Powiedzmy, że mam o tym jakieś pojęcie. Co do ramek, to było wyliczenie, jak powiedziałem, przed położeniem drewna na pile. Nic nie jest tanie. Na kartce papieru walczy się o poszczególne grosze. I warto, bo jednak daje się czasem coś wywalczyć.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Ale się czepiacie Uśmiech, obawiam się jednak że trudno będzie znaleźć warsztat który to zrobi po taniości. Na początku szukałem kogoś kto mi przerobi materiał na elementy do montażu ula. Wszyscy tak cenili jak za zboże, ul wychodził 300 - 400 zł. Dlatego zająłem się tym sam.
A na kartce też jest drogo, życie pokazuje że jest jeszcze drożej Uśmiech
Cytuj ten post
Hmmm... Od pewnego momentu właściwie to chyba trzeba by to przenieść do "stolarki pasiecznej" nespa?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Patrząc na to wszystko z perspektywy czasu.... to najcenniejszy jest czas... Ja przynajmniej tak mam, że wolę więcej zapłacić a zaoszczędzić na czasie...
Cytuj ten post
(26.04.2016, 08:37)MN napisał(a): Parę lat temu zrobiłem za 110 zł 11 ulików 5cio ramkowych wlkp z osb. Mam je do dzisiaj. Tej zimy przezimowałem z sukcesem odkład na 4 ramkach i podkarmiaczce. Jesienią dostały tylko 2l syropu, bo same ograniczyły się w czerwieniu zalewając powoli miodem od września. Przeleczyłem je połową tabletki apiwarolu, bo całej nie miałem jak spalić w tym uliku - taka prymitywna konstrukcja z minimalnym otworem wlotowym. Wiosną rodzina świetnie się rozwijała, ale miałem jeden bezmatek i inny ul dość słaby. Matkę, więc poddałem do bezmatka a pszczoły połączyłem ze słabym ulem. Efekt jest taki, że były bezmatek jest teraz na 2 korpusach 18tkach i jak zrobi się cieplej dostanie korpus z węzą (pół na pół z paskami) a słabsza rodzina jest na 10 ramkach wlkp i czeka na nadstawkę.
W sierpniu planuję zrobić 11 takich odkładów - 2-3 ramki czerwiu, ramka z pokarmem, ramka z węza i czerwiąca matka. Zobaczymy ile przezimuje.

I jak zrobiles te odklady? Jak teraz cenowo Cie wyszlo?
Cytuj ten post
(26.04.2016, 10:17)Krzyżak napisał(a):
(26.04.2016, 08:37)MN napisał(a): Tej zimy przezimowałem z sukcesem odkład na 4 ramkach i podkarmiaczce.

Mi przezimowała rodzina 4 ramkach wielkopolskich ale pszczoły było  1,5-2 ramek.
Nie leczone. Póki co żyją i czerwią.
Szymon myslalem ze masz jedna ramke w pasiece.. Oczko
Cytuj ten post
Mam jedną ramkę plus jeden ul wielkopolskikt, który nie chce paść :-)
Cytuj ten post
(24.10.2016, 06:33)Krzyżak napisał(a): Mam jedną ramkę plus jeden ul wielkopolskikt, który nie chce paść :-)

Ciągniesz z niego matki?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Póki co nie. Ale ta rodzina jest od 3 lat na skraju padnięcia. Nigdy nie bujnęła się więcej jak na 7 ramek Uśmiech
Cytuj ten post
(23.10.2016, 21:03)kubi napisał(a):
(26.04.2016, 08:37)MN napisał(a): Parę lat temu zrobiłem za 110 zł 11 ulików 5cio ramkowych wlkp z osb. Mam je do dzisiaj. Tej zimy przezimowałem z sukcesem odkład na 4 ramkach i podkarmiaczce. Jesienią dostały tylko 2l syropu, bo same ograniczyły się w czerwieniu zalewając powoli miodem od września. Przeleczyłem je połową tabletki apiwarolu, bo całej nie miałem jak spalić w tym uliku - taka prymitywna konstrukcja z minimalnym otworem wlotowym. Wiosną rodzina świetnie się rozwijała, ale miałem jeden bezmatek i inny ul dość słaby. Matkę, więc poddałem do bezmatka a pszczoły połączyłem ze słabym ulem. Efekt jest taki, że były bezmatek jest teraz na 2 korpusach 18tkach i jak zrobi się cieplej dostanie korpus z węzą (pół na pół z paskami) a słabsza rodzina jest na 10 ramkach wlkp i czeka na nadstawkę.
W sierpniu planuję zrobić 11 takich odkładów - 2-3 ramki czerwiu, ramka z pokarmem, ramka z węza i czerwiąca matka. Zobaczymy ile przezimuje.

I jak zrobiles te odklady? Jak teraz cenowo Cie wyszlo?

Zrobiłem trochę mniej niż 11cie. Część padła wyrabowana, ale kilka trwa i pewnie wiosny doczeka. Nie liczyłem ile zostało, bo jeszcze tych skrzynek nie sprzątnąłem. W sobotę widziałem, że z kilku wylatują pszczoły i nie były to rabusie.
Nie robiłem nowych skrzynek bo mam od cholery korpusów 18tek, więc część wylądowała w nich. Siedzą głównie na 1 korpusie, ale zamierzam w najbliższym czasie dać im pusty pod spód. O pokarm się nie martwię, bo we wrześniu miały sporo.
Cytuj ten post
(24.10.2016, 08:11)Krzyżak napisał(a): Póki co nie. Ale ta rodzina jest od 3 lat na skraju padnięcia. Nigdy nie bujnęła się więcej jak na 7 ramek Uśmiech

Przelecz to ci rusza z kopyta ?
Cytuj ten post
Nie mam czym Oczko
Cytuj ten post