Pojnik
#1
Stary pojnik dla pszczół przerdzewiał, więc jest nowy. Tym razem 1000 l, żeby nie trzeba było co chwila latać z wodą.

[Obrazek: 100_4262.JPG]
Cytuj ten post
#2
Jaki zawór dałeś i jakie wychodzi zużycie wody na dobę?
Cytuj ten post
#3
Może nie musisz co chwila latać, ale za to jak już będziesz musiał polecieć, to... Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#4
Zbiornik konkretny, pochwal się uzupełniasz do pełnego stanu.
Cytuj ten post
#5
(18.04.2015, 13:32)Przemek napisał(a): Stary pojnik dla pszczół przerdzewiał, więc jest nowy. Tym razem 1000 l, żeby nie trzeba było co chwila latać z wodą.

[Obrazek: 100_4262.JPG]

patrząc na małość wilgoci w środowisku na zdjęciu, może to i dobry pomysł.
Cytuj ten post
#6
Też mnie interesuje jak taki zbiornik napełniasz Uśmiech Ja mam taki gumowy kosz na pranie z marketu 45l z keramzytem, gałęziami i mchem, raz na miesiąc uzupełniam 5-10l
Ale w tym roku mokro, to nie potrzeba im poidła za bardzo.
Cytuj ten post
#7
A Przemek to tu jeszcze zagląda wogóle?

Pszczołowód
Cytuj ten post
#8
7 sierpnia był ostatni raz.
Cytuj ten post
#9
Mam taką beczkę na deszczówkę, ok 2tys l. To stary zbiornik z jakiejś lodówki przemysłowej, bez pokrywki.
Ponieważ topiły mi się w nim ptaszki i inne wiewiórki Uśmiech zwłaszcza jak poziom wody był niżej, rzuciłam na wierzch kawał styropianu, z nadzieją, że jak się jakieś zwierzątko zechce utopić, to styropian je uratuje.

W maju siadały na tym styropianie synogarlice tureckie, a od kilku dni siedzi na nim masa pszczół.

Dziś pszczoły zamiast siedzieć na styropianie jak Pan Bóg przykazał i pić wodę, coś zaczęły szaleć. Bzyczą i latają, a ja koło tej beczki cemencik sobie rozrabiam i czuję się jak w ulu.

Patrzę, a styropian odpłynął na drugi koniec beczki. Jak go popchałam z powrotem, pszczoły momentalnie na nim usiadły i zapadła cisza.

Więc jakby ktoś miał problem z poidełkiem, to proponuję zbiornik po lodówce przemysłowej z deszczówką i styropianem pływającym po wierzchu. Koniecznie styropian przywiązać, bo odpłynie pół metra i pszczoły go nie znajdąDuży uśmiech
Cytuj ten post
#10
Poidło dla kur i keramzyt u mnie daje radę idealnie. Po taniości. Napełniam raz w tygodniu.
Cytuj ten post