Stara matka
#1
Myśleliście może nad zbieraniem staruch matek, albo tych niepotrzebnych od pszczelarzy?
Może coś ciekawego by z tego wyszło.
Cytuj ten post
#2
(03.05.2016, 21:05)Pieteros623 napisał(a): Myśleliście może nad zbieraniem staruch matek, albo tych niepotrzebnych od pszczelarzy?
Może coś ciekawego by z tego wyszło.

Myślałem. Problem jednak w tym, że ja osobiście niechętnie robię sztuczne rodziny jak zsypańce i odkłady. Raczej minimalizuje te operacje kiedy nie są potrzebne, więc mało mam okazji to takiego działania. Na razie tak robię. Jak ta droga zawiedzie to może spróbuję innych metod np. modelu ekspansji wtedy będę miał okazję częściej do przyjmowania niechcianych matul.

Kiedy będę miał bezmatka w trudnym czasie dla pszczół, kiedy będę miał trutówki, lub bezmatka bez larw i jajeczek to zawsze chętnie przyjmę jakąś starą niestrutowiałą matulę skundloną, AMM czy dziką.
Z komercyjnymi matulami taki problem, że być może będę wolał zamiast komercyjne aby sobie pociągnęły swój matecznik ratunkowy po skundlonych genach lub dać im inne skundlone geny. Ale nie wykluczam, że kiedy bezmatek będzie w bardzo niekorzystnym czasie: przedwiośnie, jesień to przyjmę nawet komercyjną starą matkę.

Zawsze można mnie pytać czy przyjmę niechciane stare matule.

Uważam, że mogło by wyjśc z tego coś ciekawego podobnie jak z młodych matul poddanych selekcji i dobrym warunkom środowiskowym. Dożywanie matek do końca swych dni kiedy pszczoły zdecydują je wymienić uważam za jeden z filarów PN.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post