Ubezpieczenie OC
#91
W załączeniu Polisa OC jaką w tym roku można było wykupić w kołach PZP. Koszt polisy 6zł od pasieki.


.pdf   POLISA OC PSZCZELARZY.pdf (Rozmiar: 1,26 MB / Pobrań: 118)
Cytuj ten post
#92
Jak by ktoś jeszcze chciał to w tym roku ponownie na Polance można też się ubezpieczyć.
http://spp-polanka.org/artykuly/aktualnosci/ubezpieczenia-2017/
Cytuj ten post
#93
http://www.zwiazekpszczelarski.pl/obowiazkowa-rejestracja-pasiek?fbclid=IwAR3JOQPeh5N9p3D3VrYxXvtrgED6pHazujtjAe58c8b6bfBDw-iGg39sMXc
Rzeczywistość nie jest tym, czym się wydaje
Cytuj ten post
#94
 PZP znalazł sposób na zdrowe pszczoły. Zarejestrowana pasieka to zdrowa pasieka. "...niezarejestrowana rodzina w przypadku choroby stanowi zagrożenie dla innych rodzin", czyli wystarczy zarejestrować i zagrożenie zniknie.
Ja tu śledzę poczynania Wolnych Pszczół, a wystarczyło wysłać formularz powiatowemu.

A na poważnie, to III Rzesza w natarciu. Tak odbieram działania zmierzające do rejestrowania i kontrolowania wszystkiego i wszystkich.
P.s.
Dwa lata temu pszczelarz zarejestrowany pokazał mi na jesieni ramkę czerwiu ze zgnilcem (na to wskazywały objawy, bo testu nie robił). Jakie było postępowanie z chorą rodziną? Telefon do Powiatu? Ogień? Nie.
Ul został przestawiony za stodołę (zobaczymy co będzie) i o zgrozo nawet go nie odymił. Rodzina przeżyła zimę. Reszta pasieki również.
Jest to namacalny dowód, że PZP ma rację.  Duży uśmiech
"od wiedzy, ważniejsza jest wyobraźnia"
Cytuj ten post
#95
Niech jeszcze rejestrują se włosy na plecach.
Cytuj ten post
#96
nook.
punkt widzenia zależy od siedzenia.
ja mam sąsiada. ule ma trzy stare ,żeruje na cudzych rojach i co roku je grabi do cna. wirowanie to jedyny zabieg jaki wykonuje .ramki w tych ulach czarne jak dupa diabła. i nic nie mogę zrobić. zgnilec, nosemy. i cały syf świat w tych ulach.
może jak by dostał jakąś karę to by je spalił mój sąsiad.
A tak sobie stoją otwarte i czekają bo może coś przyleci. A dla mnie i mojej pasieki to realne zagrożenie. 
jak dla mnie mogą rejestrować, a nikt nie jest taki głupi żeby te skrawki które mamy z pracy pszczoły podatkować .

z drugiej manki. podobno Niemcy i Francja wprowadzają czy już sprowadzili nakaz leczenia Varroa. tak słyszałem na ryneczku. 
Cytuj ten post
#97
Jacuch, grzywny to oni przewidują za nie zgłoszenie, a nie za "burdel" na pasiece.  Uśmiech
"od wiedzy, ważniejsza jest wyobraźnia"
Cytuj ten post
#98
Ja zgłosiłem. Ale nikt jakoś z nieba magicznym proszkiem nie posypał. Ten urzędniczy myk sprawdza się tylko w przypadku zgnilca. Tzn. wiedzą do kogo podejść gdy w pobliżu tenże wystąpi.
By the way: mój dziadek miał kiedyś zgnilca, w całej 32pniowej pasiece. Wyprowadził z niego wszystkie rodziny za wyjątkiem jednej (zła wentylacja podczas zamknięcia, zaperzyły się).
Cytuj ten post
#99
Po raz kolejny PZP musi na koniec roku pokazać, że chodzi im o coś więcej niż tylko zarządzanie największym kawałem tortu z dopłat do pszczelarstwa. Dopóki jakoś te dopłaty płyną, to ludzie należą. Ale ministerstwo musi mieć podkładki. Ręka rękę myje.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
A to ja mam inne pytanie do pomysłodawców, jak oni chcą rejestrować barcie? Nie mówiąc o kontroli? Czy powiatowy weterynarz będzie jeździł z drabiną, czy może leziwem?
Przydrożne dziuple też będą sprawdzać? Ponumerujemy drzewa w całej Polsce, czy jak?

Ale wymyślają Duży uśmiech
Cytuj ten post
(21.12.2018, 11:11)kosz85 napisał(a): Ale wymyślają Duży uśmiech

Rozpropagować pusty ul jako ogrodowego krasnala - mówiłem już dawno.
Ile problemów przysporzylibyśmy miłośnikom wszechkontroli Oczko

W końcu mrówek, jak se gniazdo pod płotem założą, nie ma powodu zgłaszać. A pszczoły - to choćby i był martwy obowiązek prawny, to zawsze można "panie władzuniu, ja myślałem, że to osy so, albo insza cholera". Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
To niestety dlatego, że Związek dopuszcza tylko istnienie pszczół produkcyjnych. Inne nie mają racji bytu...
Cytuj ten post
Może Lasy Państwowe lub Stowarzyszenie Wolne Pszczoły powinny podjąć jakieś działania w tej sprawie?

Szanowny Panie Ministrze,
nakaz rejestracji każdej pasieki, a tym samym objęcie jej nadzorem weterynaryjnym, nawet jeśli nie pozyskuje się z niej miodu do wprowadzenia na rynek,
- jest nierealny ze względu na archaiczne przepisy. Przykładowo wszyscy mają obowiązek zgłaszania do weterynarza warrozy, wszyscy mają w pasiekach warrozę, a nikt tego nie zgłasza. To bubel prawny.

- "opieka" sprowadza się do spalenia uli w których wykryto zgnilca amerykańskiego. Kolejny archaiczny przepis, gdyż tę chorobę inne, bardziej postępowe kraje, leczą.

- "rejestrowanie", jeśli się chce spożywać samemu produkty pszczół, to w czasach deregulacji niepotrzebny krok wstecz. Pszczoły w przeregulowanych Czechach tak samo padają, jak w liberalnej Ameryce. Bardziej niż w Polsce - ponoć obecna zima z racji łagodności jest już bardzo dotkliwa dla tamtejszych pszczelarzy

- "rejestrowanie" kłóci się z projektami zwrócenia pszczół naturze i odbudowania populacji tych pożytecznych zapylaczy w miejscach, w które trudno dojechać weterynarzowi, gdzie owady nie mają charakteru użytkowego. Zagraża to inicjatywom Lasów Państwowych, mającym na celu przywrócenie bioróżnorodności uprawom leśnym - dzięki czemu szacuje się poprawę kondycji i jakości upraw leśnych. Weterynarze nie mają uprawnień do wchodzenia na wysokość powyżej 1,5 metra, a tam z reguły wiesza się barcie.
Cytuj ten post
Ja uważam,że jest to kolejny zamach na Naszą Cywilizację.Krok po kroku zaciskają wolnym ludziom pętlę paragrafów,przepisów,dyrektyw,ukazów,ustaw itp.wynalazków na gardłach.Oczywiście,aby usankcjonować odbieranie podstawowego prawa Naszej Cywilizacji - prawa do wolności osobistej trzeba wymyślić jakiś powód,a najlepiej wmówić ludziom,że jeśli nie pozwolą sobie odebrać,czy choćby trochę tylko ograniczyć wolności to zrobią sobie krzywdę,ba jako wolni ludzie będą wręcz niebezpieczni dla otoczenia.To jeden z elementów wojny cywilizacyjnej,którą przewidział (wyjaśnił też mechanizmy) nasz wielki uczony Feliks Koneczny już wiek temu.Ten wybitny naukowiec pewnie dlatego jest tak przemilczany w dzisiejszym czasie.
Cytuj ten post
(21.12.2018, 20:51)michal79 napisał(a): Szanowny Panie Ministrze, 
---CIACH---
Weterynarze nie mają uprawnień do wchodzenia na wysokość powyżej 1,5 metra, a tam z reguły wiesza się barcie.
To jest chyba jedyny argument, który mógłby zainteresować urzędników w całym Twoim wywodzie Oczko

A tak poza tym to moim zdaniem emzarek ma rację: Związek (i urzędy) myślą tylko o pszczołach - zwierzętach gospodarskich. Nie wiem, czy istnieją inne zwierzęta gospodarskie, które mają dokładny odpowiednik w postaci zwierząt żyjących dziko - pewnie króliki. Trzeba by się przyjrzeć, jak przepisy opisują kontakty państwa z tymi gatunkami. Bo pewnie pszczoły traktują analogicznie. Tak czy siak analogia będzie kulawa, bo pszczoły to owady. Powtórzę: nie wierzę, że te zabiegi związku mają czemukolwiek więcej służyć, niż stworzeniu papierowych podkładek.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Są nie tylko odpowiedniki ale i zwierzęta dzikie jak daniele, jelenie (chyba szlachetny i sika), które można hodować zagrodowo na mięso. Inna sprawa, że jak ktoś je trzyma w zagrodzie to pewnie dba o leczenie z zakaźnych chorób i pewnie podlega jakimś wytycznym w tym zakresie.

Z odpowiedników hoduje się u nas też np. dziki. Dokładnie tak jak u pszczół się swobodnie mieszają. Zresztą niektórzy przyrodnicy w tym upatrują synantropizacji dzików i podchodzenia bez strachu pod ludzkie osiedla. W świńskich genach. Pewnie jakieś ptactwo też się znajdzie. Paw.

---------------------

P.S. Od razu sprawdziłem:

https://www.agrofakt.pl/hodowla-danieli-jak-zaczac-hodowac-i-zarabiac/

Hodowla danieli, a zabiegi weterynaryjne?

  • odrobaczanie (2 razy w roku, preparat podawany w paszy)
Rzeczywistość nie jest tym, czym się wydaje
Cytuj ten post
Lepszy taki wywód niż jałowe klepanie "możnaby, trzebaby". Szacuję, że można z niego po dwóch iteracjach wysmarować docelowe pismo. Ale może WP przygięte jaką niemocą lub obawami o reputację?

Wiem, że warto próbować i napisać lepsze zajebistsze pismo i z nim pójść tam. Ja tak kiedyś robiłem, mile wspominam. Patrząc na blogi, płodne umysły są, nic tylko dbać o ten kraj. Serio piszę.
Cytuj ten post
(22.12.2018, 13:01)michal79 napisał(a): Lepszy taki wywód niż jałowe klepanie "możnaby, trzebaby". Szacuję, że można z niego po dwóch iteracjach wysmarować docelowe pismo. Ale może WP przygięte jaką niemocą lub obawami o reputację?

Wiem, że warto próbować i napisać lepsze zajebistsze pismo i z nim pójść tam. Ja tak kiedyś robiłem, mile wspominam. Patrząc na blogi, płodne umysły są, nic tylko dbać o ten kraj. Serio piszę.

1. Napisz to pismo, skoro masz pomysł, uważasz, że wart zrealizowania i wiesz jak to zrobić.
2. Jeżeli potrzebujesz wsparcia organizacyjnego, wstąp do Wolnych Pszczół (opłać niską składkę), zaproponuj to jako działanie Stowarzyszenia. Zdobądź poparcie dla pomysłu.
3. Koordynuj dalsze działania w tym temacie.

Tak to działa. Oczko
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
Twój wybór podejścia do tematu nie zaskakuje mnie i smuci z lekka.

No nic, Wesołych Świąt!
Cytuj ten post
(22.12.2018, 13:32)michal79 napisał(a): Twój wybór podejścia do tematu nie zaskakuje mnie i smuci z lekka.

Nie szkodzi. Wielu myśli, że to inni powinni realizować ich świetne pomysły Oczko

Wesołych Świąt.
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
... , to tylko dołączam się do świątecznych życzeń a i od siebie życzę wam trochę więcej luzu.zrozumienia,cierpliwości i poczucia humoru.
pozdrawiam Was serdecznie
i wszystkim przeze Mnie dreczonym odpuszczam.

Jacuch.

POST PRZEEDYTOWANY
KOLEGO JACUCH TROCHĘ KULTURY

Admin
Cytuj ten post
Wielu, to prawda. Ale jeśli pan prezes raczy zauważyć subtelną różnicę w intencji: liczyłem że przy ogólnym zgodnym wydźwięku dyskusji jeden coś skrobnie, drugi przerobi, a trzeci druknie zakopertuje i przybije pieczątkę. Takie kolektywne działanie. Pszczołom jakoś wychodzi. I to bez wytłumaczania Oczko
Mam nadzieję bez niejasności już, żem z tych "wielu".
Oby do wiosny.
Cytuj ten post
Michale... weźta i zrobta...
Nie mamy pieczątki... jak i wielu rzeczy.
Nie stanowimy też żadnej jedności organizacyjnej ba nawet ideologicznej...

Dlatego najlepsze w tym wszystkim jest to że możemy sobie pożyczyć Wesołych Świąt
Cytuj ten post
(22.12.2018, 15:00)michal79 napisał(a): jeden coś skrobnie

Bądź tym jednym, to może i drugi się znajdzie. Najtrudniej zacząć Oczko

I również Wesołych Świąt wszystkim Uśmiech
Cytuj ten post
Toć skrobnąłem przecież, kilka postów wyżej.
pozdrawiam siedząc między ulami i pijąc herbatkę. Właśnie 1 Janusz wyleciał, ale ogólnie to zero ruchu... podobno 1 stopien, ale cieplawo jakos...
Cytuj ten post