Kamera leśna (Fotopułapka)
#1
Z powodu licznych pytań opisuję temat.

Kamera leśna, a dokładniej to fotopułapka to urządzenie do zawieszenia gdzieś na drzewie lub ukrycia w krzakach. Robi zdjęcia i jeśli to fotopułapka GPRS (MMS) wysyła nam kiepskiej jakości zdjęcie na telefon/maila. Lepszej jakości zapisuje na kartę microSD w fotopułapce.

Ja miałem HC-300M, do kupienia w Polsce na dzień dzisiejszy za około 660zł, lub z aliexpress/ebaya/itp po przeliczeniu z waluty obcej za jakieś 400-450zł + cło. Zwykle jeśli nie zamawiacie często z Chin, to przejdzie bez cła, ale czasami dostaniecie list i konto by uregulować cło, wtedy różnica cen nie jest już tak duża. To taka trochę loteria Uśmiech

HC-300M to najtańszy badziew z funkcją MMS na rynku, nie oczekujcie więc cudów. Po 1, musiałem ściągnąć soft od polskich dystrybutorów, bo w chińskim nie było PLUS'a. Po drugie, okazało się, że antena jest tak zła, że po pierwsze zakłócała działanie samej kamery, a po drugie zasięg łapało jak na komórce były 3/5 kresek. Zainwestowałem w antenę samochodową na złącze SMA za 30zł i kątownik metalowy za 2zł. Kątownik na krótkie wkręty do drzewa, na to antena i zaczęło sensownie działać.

Jeśli chcecie używać tego w rejonie gdzie kradzież to chleb powszedni, od razu polecam kupić 2 lub 3 by pilnowały się wzajemnie. Podejść do kamery od tyłu, odkręcić antenę i zdjąć kamerę nie stanowi większego problemu, nawet jak jest na wysokości 4 metrów, czego się sam przekonałem.

Jak to działa? Działa, ale bez fajerwerków. Czasem zareaguje czasem nie, w nocy zdjęcia pożal się boże, niby jest kamera na światło podczerwone, ale to nie jest reflektor IR, tylko kilka diod. Jak przejedzie szybko samochód, to może go nawet nie złapać z powodu czasu reakcji i dostaniecie piękne zdjęcie okolicy bez sprawcy ruchu. Warto nie mieć w kadrze krzaków, bo wiatr będzie wam wzbudzał fałszywe alarmy, podobnie jak ptaki.

Polecam zabezpieczyć kamerę linką stalową z kłódką, taśmę obejmującą drzewo przykręcić kilkoma wkrętami do drzewa, ale jak będą chcieli ukraść to i tak ukradną.
Można też zainwestować w metalową obudowę i dodatkowy nadajnik GPS, ale to już podraża mocno całą zabawę.

Gdybym miał kupować kolejną, to wybrałbym raczej model z wyższego pułapu, ale taki kosztuje już w okolicach 1200zł wzwyż. Najlepiej jak pasieka ma dostęp do prądu, wtedy wszystko jest tańsze i za koszt 1 dobrej fotopułapki można mieć podgląd zdalny na żywo na pasiekę. Bez prądu, nikt nie jest chętny się czegoś takiego nawet podjąć, a koszty są astronomiczne i zaczynają się od 25000zł, bo to koszt paneli słonecznych, akumulatorów itp.
Cytuj ten post
#2
A myślicie, że coś takiego https://sklep-seko.pl/fotopulapki-c-30.html by się sprawdziło? Urządzenia wyglądają na porządne, więc mogłyby stanowić dobre zabezpieczenie. Jak wygląda sprawa podłączenia takiego sprzętu? W sensie czy jest to skomplikowane?
Cytuj ten post