Ulik weselny w ulu
#1
Jako że mam tylko ograniczoną maksumalną liczbę uli (10) to myślę nad unasienianiem matek w ulu produkcyjnym. Jakby tak dać kratę odgrodową międzi 1 a 2 korpusem i 2 a 3, w 1 zostawić matkę a w 3 dac matecznik i poczekać do unasienienia matki. Zdało by to egzamin, czy pszczoły zagryzły by jedną matule?
Cytuj ten post
#2
Między 2 a 3 daj jakąś folię lub płytę a w górnym korpusie zrób dodatkowy wylot. Najlepiej odwrócony o 180stopni. Wtedy ten manewr ma duże szanse powodzenia.
W Twojej wersji nastąpi wymiana matki, albo co bardziej prawdopodobne rójka.
Cytuj ten post
#3
Ja bym się tak nie bawił... Masz 3 korpusy to prosta sprawa... w każdym korpusie "dziura" w inną stronę i korpusy przedzielone folia.. wtedy oszczędzasz daszek i dennice bo masz wszystko na jednym zestawie albo odstawiasz na bok korpus 1,2 i 3 i w każdym korpusie tworzy się rodzinka.
Cytuj ten post
#4
I taką rodzinką na rodzinie zamknać na 3 dni żeby nie wróciły do 1 korpusu?
Cytuj ten post
#5
(28.06.2016, 11:33)bonluk napisał(a): w każdym korpusie "dziura" w inną stronę i korpusy przedzielone folia.. 
Folia! No właśnie! Zapomniałem!
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#6
(28.06.2016, 12:43)Pieteros623 napisał(a): I taką rodzinką na rodzinie zamknać na 3 dni żeby nie wróciły do 1 korpusu?

Nie koniecznie bo i tak cos wróci. Kwestia tylko jak te 3 korpusy wyglądają
Cytuj ten post
#7
Są takie same, ale chyba nie powinno być problemu (inna wysokość), zawsze można je obrucić.
Cytuj ten post
#8
Chodziło mi o realną siłę, ilość czerwiu itd.
Cytuj ten post