WARSZAWSKI ZWYKŁY - pomoc
#31
Bartek kiedyś mi podawał wymiary, ale gdzieś zapisałem i nie mogę ich znaleść.
Cytuj ten post
#32
(06.04.2017, 13:17)markus napisał(a): Bartek kiedyś mi podawał wymiary, ale gdzieś zapisałem i nie mogę ich znaleść.

Różne jego ule się lekko różnią tym parametrem akurat.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#33
Nie ma jednakowych, choć nietypowych ramek ?
Cytuj ten post
#34
(06.04.2017, 13:29)markus napisał(a): Nie ma jednakowych, choć nietypowych ramek ?

Ma niejednakowe nietypowe ramki.
Nie każda ramka pasuje do wszystkich uli.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#35
To ciekawe budować cały nowy ul z uwagi na posiadanie kilkunastu plastrów ;-)
Ja jak tak miałem to zrobiłem z tych plastrów prowizoryczny "neutralizator bólu głowy" tak zabawny że aż działał. Część została w pustym ulu, ale żadna rójka nie wleciała mimo że sporo pszczół przez jakieś 2 tygodnie wynosiło nawet z plastrów martwe pszczoły.
Teraz zrobiłbym z nich wieszaki na roje (dwie ramki skręcone razem ze szczeliną w środku), w tym roku to przetestuję.

Ale jeśli robisz ul leżakowy to wcale nie potrzebujesz nadstawki. Kilka skrajnych plastrów i tak powinno być zalane miodem.
Mam takich leżaków 20 i dorobiłem do nich nadstawki do pozyskiwania miodów z ubogich krótkich pożytków, ale pszczelarz od którego kupiłem te ule gospodarował bez nadstawek, podobnie jak wielu innych.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post