zgnilec amerykański
#61
(05.08.2016, 08:35)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:27)bonluk napisał(a):
(05.08.2016, 08:21)Krzyżak napisał(a): Teraz to nie problem ale w maju jak się ma 20 ramek w gnieździe z tego 4-5 to zapas, 2-3 pierzga to do czerwienia matce zostanie z 12 ramek. Jak z tego 3-4 zrobią na trutnia. To zostaje Ci na pszczołę 8.
To jak tu zabrać kolejne 2-3 ramki czerwiu do odkładu ? Co zostanie rodzinie ?

To jet Twój problem a nie pszczół rozumiesz to Szymon...?
Skoro chcesz katować odkłady w maju a rodzina jeszcze nie gotowa to do kogo masz pretensji do pustych ramek bez węzy? To jest dla mnie śmieszne...

A gdzie rodzina  20 maja na 4 korpusach jest niegotowa do zrobienia odkładu ???
Nie zrobisz odkładu to za chwilę są na drzewie. Kto tu śmieszne rzeczy pisze ...

hahahaha Oczko
jak to kto Szymon - Ty!! Oczko

gdzie tu gospodarka naturalna jeżeli z 4 korpusów matka ma do czerwienia 8 ramek? Oczko jak Ty chcesz porównywać potrzeby pszczół jak nie dajesz im swobody w ich własnym gnieździe Oczko
ech... tankujmy ropę do benzyniaków, krójmy w kuchni widelcami zamiast nożami, jedzmy korzenie truskawek a trawę kośmy wałkiem do ciasta - potem dziwmy się, że efekty nie są zgodne z oczekiwaniami Oczko

ależ głupoty piszecie Panie Szymonie Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#62
(05.08.2016, 08:51)MrDrone napisał(a): hahahaha Oczko

jak to kto Szymon - Ty!! Oczko

gdzie tu gospodarka naturalna jeżeli z 4 korpusów matka ma do czerwienia 8 ramek? Oczko jak Ty chcesz porównywać potrzeby pszczół jak nie dajesz im swobody w ich własnym gnieździe Oczko
ech... tankujmy ropę do benzyniaków, krójmy w kuchni widelcami zamiast nożami, jedzmy korzenie truskawek a trawę kośmy wałkiem do ciasta - potem dziwmy się, że efekty nie są zgodne z oczekiwaniami Oczko

ależ głupoty piszecie Panie Szymonie Oczko

Przestań być taki głupi-mądry, bo przestanę z Tobą dyskutować.
Gdzie za małe gniazdo ??? 20 ramek 3/4LN to małe gniazdo ? Gdzie ja je ograniczam ?
Mam gniazdo prawie dwa razy większe niż ma większość pszczelarzy w Polsce. Czytaj ze zrozumieniem.
Cytuj ten post
#63
(05.08.2016, 08:35)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:27)bonluk napisał(a):
(05.08.2016, 08:21)Krzyżak napisał(a): Teraz to nie problem ale w maju jak się ma 20 ramek w gnieździe z tego 4-5 to zapas, 2-3 pierzga to do czerwienia matce zostanie z 12 ramek. Jak z tego 3-4 zrobią na trutnia. To zostaje Ci na pszczołę 8.
To jak tu zabrać kolejne 2-3 ramki czerwiu do odkładu ? Co zostanie rodzinie ?

To jet Twój problem a nie pszczół rozumiesz to Szymon...?
Skoro chcesz katować odkłady w maju a rodzina jeszcze nie gotowa to do kogo masz pretensji do pustych ramek bez węzy? To jest dla mnie śmieszne...

A gdzie rodzina  20 maja na 4 korpusach jest niegotowa do zrobienia odkładu ???
Nie zrobisz odkładu to za chwilę są na drzewie. Kto tu śmieszne rzeczy pisze ...

Hehe... no Ty Szymonie masz 4 korpusy i bawisz się w wyjmowanie ramek? To ja już nie wiem gdzie Ty widzisz problem 
Cytuj ten post
#64
(05.08.2016, 08:41)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:34)Popszczelony napisał(a):
(05.08.2016, 08:21)Krzyżak napisał(a): Teraz to nie problem ale w maju jak się ma 20 ramek w gnieździe z tego 4-5 to zapas, 2-3 pierzga to do czerwienia matce zostanie z 12 ramek. Jak z tego 3-4 zrobią na trutnia. To zostaje Ci na pszczołę 8.
To jak tu zabrać kolejne 2-3 ramki czerwiu do odkładu ? Co zostanie rodzinie ?

Właśnie te wszystkie plastry trutowe są z wiosny, a mając nadmiar trutnia pszczoły buduja plastry z mała komórką, to jest u góry większa nazwałbym ja miodową i po 4 -5 cm idzie normalna zabudowa. Poza tym nie mam białych plastrów, ani nawet jasno  brązowych, tylko bardzo ciemne czerwione wielokrotnie, choć praktycznie wszystko jest zbudowane od nowa, mam wrażenie że pszczoły bardziej intensywnie użytkują takie "swoje" plastry.

Mariusz zgadza się, że jak mają opór plastrów trutowych to potem budują już tylko na pszczołę.
Mi chodziło tylko o to, że jak zazimujesz rodzinę np. 2x8 ramek i w kwietniu dokładasz ramki żeby uzapełnić do 20stu to te 4 ramki zrobią Ci na trutnia. I w maju jest sytuacja jak opisywałem.

To też jest do obejścia jeżeli komuś przeszkadza... dajesz na początku sam susz a później można puste ramki. Jest jeden problem musisz mieć czysty susz czyli wosk 
Cytuj ten post
#65
(05.08.2016, 08:55)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:51)MrDrone napisał(a): hahahaha Oczko

jak to kto Szymon - Ty!! Oczko

gdzie tu gospodarka naturalna jeżeli z 4 korpusów matka ma do czerwienia 8 ramek? Oczko jak Ty chcesz porównywać potrzeby pszczół jak nie dajesz im swobody w ich własnym gnieździe Oczko
ech... tankujmy ropę do benzyniaków, krójmy w kuchni widelcami zamiast nożami, jedzmy korzenie truskawek a trawę kośmy wałkiem do ciasta - potem dziwmy się, że efekty nie są zgodne z oczekiwaniami Oczko

ależ głupoty piszecie Panie Szymonie Oczko

Przestań być taki głupi-mądry, bo przestanę z Tobą dyskutować.
Gdzie za małe gniazdo ??? 20 ramek 3/4LN to małe gniazdo ? Gdzie ja je ograniczam ?
Mam gniazdo prawie dwa razy większe niż ma większość pszczelarzy w Polsce. Czytaj ze zrozumieniem.

Szymon, czytałem ze zrozumieniem, że Twoja matka ma do czerwienia tylko 8 ramek z komórką robotnic - napisałeś to wprost Oczko mówisz, że większość pszczelarzy ma do czerwienia tylko 4 skoro Ty masz dwa razy więcej? Oczko
po 4 ramki do czerwienia to mają moje 4 ramkowe odkłady Oczko

Wywal kratę i nie będziesz się bał, że jak matka zaczerwi Ci 4 ramki na trutnia to będziesz miał za mało robotnic. Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#66
(05.08.2016, 09:06)bonluk napisał(a):
(05.08.2016, 08:41)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:34)Popszczelony napisał(a): Właśnie te wszystkie plastry trutowe są z wiosny, a mając nadmiar trutnia pszczoły buduja plastry z mała komórką, to jest u góry większa nazwałbym ja miodową i po 4 -5 cm idzie normalna zabudowa. Poza tym nie mam białych plastrów, ani nawet jasno  brązowych, tylko bardzo ciemne czerwione wielokrotnie, choć praktycznie wszystko jest zbudowane od nowa, mam wrażenie że pszczoły bardziej intensywnie użytkują takie "swoje" plastry.

Mariusz zgadza się, że jak mają opór plastrów trutowych to potem budują już tylko na pszczołę.
Mi chodziło tylko o to, że jak zazimujesz rodzinę np. 2x8 ramek i w kwietniu dokładasz ramki żeby uzapełnić do 20stu to te 4 ramki zrobią Ci na trutnia. I w maju jest sytuacja jak opisywałem.

To też jest do obejścia jeżeli komuś przeszkadza... dajesz na początku sam susz a później można puste ramki. Jest jeden problem musisz mieć czysty susz czyli wosk 

to jest dla mnie nie tyle "do obejścia" co problem całkowicie sztuczny. jeżeli rodzina będzie potrzebowała mieć więcej robotnic, to zbuduje robotnice, a nie trutnie. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#67
(05.08.2016, 09:06)MrDrone napisał(a): Wywal kratę i nie będziesz się bał, że jak matka zaczerwi Ci 4 ramki na trutnia to będziesz miał za mało robotnic. Uśmiech

Wywaliłem dwa lata temu. Chłodny maj, matka idzie z czerwieniem do góry. Pół ramki rzepakowej zaczerwione, nie można odwirować. Zostały. Czerw się wygryza, rzepak twardnieje w ramkach. Pszczoły dolewają akację. Próbujesz wirować a ramki się rwą bo rzepak nie chce wyjść z ramek.
Spróbuj pogospodarować na pełnych rodzinach a potem radź.

p.s. Wiem wiem mogłem zostawić ten miód pszczołom na zimę a sam wstawić kolejne puste ramki poczekać aż odbudują i modlić się żeby się nie wyroiły Oczko Dziękuję pozostanę przy kracie.
Cytuj ten post
#68
(05.08.2016, 08:41)MrDrone napisał(a):
(05.08.2016, 08:21)Krzyżak napisał(a): Teraz to nie problem ale w maju jak się ma 20 ramek w gnieździe z tego 4-5 to zapas, 2-3 pierzga to do czerwienia matce zostanie z 12 ramek. Jak z tego 3-4 zrobią na trutnia. To zostaje Ci na pszczołę 8.
To jak tu zabrać kolejne 2-3 ramki czerwiu do odkładu ? Co zostanie rodzinie ?


masz rację Szymon. będą czerwić w trutowych, a potem zdziwią się, że trutnie nie karmią larw i z rozterki zagubią się na cały sezon Oczko hehehe Oczko ależ Wy głupoty piszecie Oczko



(05.08.2016, 08:23)MN napisał(a): A Drone dalej nie rozumie. Hoduj swoje pszczoły i serio kończ ciągle krytykować co piszę. Doskonale rozumiem system budowy węzy w moich ulach. Ty puszczaj matkę i daj jej w spokoju czerwić na tych dwóch ramkach. Ja mam inny system i staram się jakoś doprowadzić go do maksymalnie naturalnego. W gnieździe matka ma dużo miejsca na składanie jaj w komórkach trutowych, więc nie chodzi o pszczeli pęd do trutni. Miód chcę mieć z nieczerwionych ramek, więc nie wpuszczę na nie matki - amen - akceptuj lub odpuść.
Jak matkę będziesz miał na 2 dolnych korpusach to w 4 lub 5tym będziesz miał samą budowę trutową bo pszczoły będą chciały:
a) jak najszybciej uzupełnić lukę, więc rozciągają komórki.
b) mają chłodniej, więc czują, że powinny budować na trutnia.

Testowo w maju zrób tak - o ile coś Ci zostanie na pasiece oprócz desek - do 2 podobnych rodzin: do jednej włóż 2 puste ramki w środek gniazda a do drugiej jako przedostatnie. Idę o zakład, że w opcji nr 1 będziesz miał większość komórek na czerw robotnic a rodzinie drugiej znaczną większość trutni. To też tak działa.

Łukasz, miód mogę wybierać z ramek trutowych - nieczerwionych. Przecież to nie problem, ale jak później te ramki chciałbym dać w zamian za stare, to pojawia się problem. Kiedyś możemy pogadać jaki mam system gospodarki to pewnie stanie się jaśniejsze.

Michał, 
zrozum - gospodaruj jak chcesz - mi jest nic do tego. 
Ale forum opiera się na dyskusjach - i jak piszesz głupoty na bazie absurdalnych wniosków, z łączenia całkowicie różnych metod, to mnie to śmieszy i rozbawia. I dlatego będę pisał swoje zdanie. a że mam taką złośliwą naturę to już nie poradzę... Oczko dla mnie to to samo jakbyś w ulu warszawskim dziwił się, że nie budują Ci plastrów 18tek, skoro to taka wygodna gospodarka - przecież powinny o tym wiedzieć Oczko

Michał, zrozum, że w Twojej gospodarce efekt jaki osiągasz jest całkowicie spójny z potrzebami pszczół. Wynika to z typu Twojego gospodarowania. Natomiast wypowiadasz się tu kategorycznie opowiadając bajki o gospodarce bezwęzowej.
Jak będziesz pisał: "po wrzuceniu pustych ramek nad kratę uzyskujemy plastry pokrzywione" to ja Ci napiszę "masz rację, ale to wiemy wszyscy odkąd zajmujemy się pszczołami". a Ty piszesz jakieś obiektywne objawione teorie, które mają się nijak do rzeczywistości - są po prostu nieprawdziwe. Bierz poprawkę na to co robisz i wtedy wyciągaj wnioski. Wówczas okaże się, że Twoje oczekiwania były absolutnie nieracjonalne w warunkach jakie zapewniłeś pszczołom.

a wracając do zagadnienia jakie opisałeś:
Jeżeli pszczoły poczują pożytek i nie będą miały miejsca zbudują tak jak im ekonomia nakazuje: być może więcej dużych komórek i do tego wydłużonych - wykrzywią plaster. Nie wynika z tego, że nie wiedzą co robią, bo od 100 lat nie budowały bez węzy, tylko wynika to z bieżących potrzeb. Jak rzucali papier toaletowy w PRL to każdy brał ile mógł, a nie zastanawiał się czy ma gdzie to przechowywać. Wiedział, że najwyżej położy na szafie. Rozumiesz potrzebę chwili? Jak potem się okaże, że mają potrzebę mniejszej komórki to sobie przebudują, albo pociągną mniejszą komórkę w kolejnych plastrach. 

Ja moich pszczół (na tych 2 ramkach, które zajmują) nie ograniczam i budują zgodnie z potrzebami. Nie zauważyłem nadmiaru komórek trutowych. W tym roku pożytki są słabe i one są słabe, więc nie wydłużają komórek i budują plastry równe - bo podwieszają je pod beleczkę (jak nie muszą to wolą nie przechodzić w bok gdzie nie ma beleczki - plaster pod beleczką przytwierdzony na stałe jest mocniejszy i one to wiedzą). Bo takie mają warunki. Jak przyleje pożytek - wypełnią każde wolne miejsce wydłużając komórki. Nie dlatego że nie wiedzą co czynią, tylko dlatego, że mają taką potrzebę. Rozumiesz? (myślę, że nie Oczko )


ps. "testowo" w maju robiłem różnie w różnych rodzinach - i budowały tak jak potrzebowały w danej chwili Oczko

I widzisz, można normalnie pogadać? Można!
Napisałem wcześniej: inaczej pszczoły budują w miodni a inaczej w gnieździe. Ty nie masz tego rozdzielonego, więc ciężko Ci porównać. Mi zależy na miodzie, więc gospodarkę - również tę TF będę kierunkował w tę stronę. Dając puste ramki w środek gniazda, wg Twojej teorii (że rzucili papier) również pszczoły powinny odbudować tylko trutowo a tak nie jest. Trutowe będą tylko dołu ramek - jak chcesz po południu natrykam fotek i Ci udowodnię, ale mam nadzieję, że wierzysz mi na słowo. Takie same ramki, włożone w tym samym czasie na obrzeżach gniazda lub w nadstawce będę odbudowane trutowo.
Inną rzeczą u Ciebie jest też to, że masz słabe rodziny - to nie przytyk, sam tak piszesz. Słabe rodziny nie budują komórek trutowych, bo nie myślą o rozmnażaniu. Dlatego np. odkłady pięknie budują puste ramki. Silna rodzina pszczela w pełni sezonu ma tylko seks w głowie.
Jestem za gospodarką bez węzy - serio! kto by nie był. Pier***enie się z wtapianiem etc to katorga, ale w pracy z ulem wlkp 18cm nie wymienię 1/2 gniazda nie korzystając z ramek odbudowanych w nadstawkach. Maks 6 ramek może by się udało, ale mimo to 4 potrzebuję na zapas, żeby wiosną pszczoły miały korpus nowych ramek w gnieździe. Tylko tyle i aż tyle.
Cytuj ten post
#69
(05.08.2016, 09:14)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 09:06)MrDrone napisał(a): Wywal kratę i nie będziesz się bał, że jak matka zaczerwi Ci 4 ramki na trutnia to będziesz miał za mało robotnic. Uśmiech

Wywaliłem dwa lata temu. Chłodny maj, matka idzie z czerwieniem do góry. Pół ramki rzepakowej zaczerwione, nie można odwirować. Zostały. Czerw się wygryza, rzepak twardnieje w ramkach. Pszczoły dolewają akację. Próbujesz wirować a ramki się rwą bo rzepak nie chce wyjść z ramek.
Spróbuj pogospodarować na pełnych rodzinach a potem radź.

p.s. Wiem wiem mogłem zostawić ten miód pszczołom na zimę a sam wstawić kolejne puste ramki poczekać aż odbudują i modlić się żeby się nie wyroiły Oczko Dziękuję pozostanę przy kracie.

pozostań. tylko nie marudź, że matka ma tylko 8 ramek do czerwienia Oczko


ramka z rzepakiem - do odkładów, albo na miód sekcyjny... ot, kolejny problem pszczelarstwa rozwiązany... hahaha Duży uśmiech ech, szukasz sobie problemów, że masz miód Oczko jak ja bym chciał mieć taki problem jak skrystalizowany miód Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#70
(05.08.2016, 09:16)MN napisał(a): I widzisz, można normalnie pogadać? Można!
Napisałem wcześniej: inaczej pszczoły budują w miodni a inaczej w gnieździe. Ty nie masz tego rozdzielonego, więc ciężko Ci porównać. Mi zależy na miodzie, więc gospodarkę - również tę TF będę kierunkował w tę stronę. Dając puste ramki w środek gniazda, wg Twojej teorii (że rzucili papier) również pszczoły powinny odbudować tylko trutowo a tak nie jest. Trutowe będą tylko dołu ramek - jak chcesz po południu natrykam fotek i Ci udowodnię, ale mam nadzieję, że wierzysz mi na słowo. Takie same ramki, włożone w tym samym czasie na obrzeżach gniazda lub w nadstawce będę odbudowane trutowo.
Inną rzeczą u Ciebie jest też to, że masz słabe rodziny - to nie przytyk, sam tak piszesz. Słabe rodziny nie budują komórek trutowych, bo nie myślą o rozmnażaniu. Dlatego np. odkłady pięknie budują puste ramki. Silna rodzina pszczela w pełni sezonu ma tylko seks w głowie.
Jestem za gospodarką bez węzy - serio! kto by nie był. Pier***enie się z wtapianiem etc to katorga, ale w pracy z ulem wlkp 18cm nie wymienię 1/2 gniazda nie korzystając z ramek odbudowanych w nadstawkach. Maks 6 ramek może by się udało, ale mimo to 4 potrzebuję na zapas, żeby wiosną pszczoły miały korpus nowych ramek w gnieździe. Tylko tyle i aż tyle.

Michał, miewałem silne rodziny do podziału w maju - choćby w zeszłym roku rodziny "wylewały" się z uli. To samo było w 2014 - było kilka, które pięknie szły w siłę. Takie pszczoły budują więcej trutni - niektóre bardzo dużo. Tylko co z tego??? Ty traktujesz te ramki jako jakieś "wadliwe". Wrzuć pszczołom na zimę po ramce lud dwie trutowe na korpus, a zobaczysz, że wiosną zbudują Ci mniej trutnia, bo już będą takie ramki miały. Ale Ty zapewne takie ramki usuwasz, a potem jest zdziwienie, że budują trutnie. Dziwisz się z oczywistości i piszesz dziwne teorie. Oczywiście, że będą wolały wybudować w gnieździe robotnice, a na obrzeżach trutnie. To też jest oczywistość! ale daj im 10 ramek odbudowanych na robotnicę, a 11 pustą w środek gniazda i zobaczysz że będzie trutowa. Zobaczysz czy wtedy Twoja teoria się sprawdzi Oczko (oczywiście piszę o przezimowanej rodzinie z matką z poprzedniego roku, a nie odkładzie z młodą matką po szczycie sezonu). 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#71
Czytam i stwierdzam że to dalej jest problem ekonomiczny nic więcej a u ubieranie tego w różne inne problemy stało się już standardem.
Cytuj ten post
#72
(05.08.2016, 09:28)bonluk napisał(a): Czytam i stwierdzam że to dalej jest problem ekonomiczny nic więcej a u ubieranie tego w różne inne problemy stało się już standardem.

To nie tak Łukasz, że jest problem ekonomiczny. Organicznicy amerykańscy otwarcie piszą, że zarabiają na tych pszczołach, że jest to dochodowe. Nie ma moim zdaniem nic zdrożnego w tym że ktoś chce mieć zysk z pszczół.
Ja chcę mieć i otwarcie o tym piszę. Więc staram się tak gospodarować żeby dać pszczołom możliwie dużo swobody ale i żeby moja praca była sprawna, wygodna i dochodowa. Pewnie nie można nazwać tego PN i nawet nie mam takich aspiracji, wystarczy, że będzie TF.
No a większość porad jest tu takich, że jak by się do nich dostosować to zysku raczej nie będzie. Rodziny będą małe, raczej słabe o niskim potencjale ekonomicznym.
Cytuj ten post
#73
Grocholski, "Podręcznik dla pszczelarzy", Lwów 1877:
Cytat:Pszczoły zostawione samym sobie i osadzone w ulu próżnym, ciągną, kilka cali od góry, plastry z komórkami głębszemi, których właśnie dlatego, że są głębsze, matka czerwiem zapełnić nie może: dlatego też komórki te służą pszczołom jedynie na skład miodu. Nie jest to rzeczą małej wagi, gdyż taki jeden plasterek czterocalowy mieści w sobie przynajmniej kwartę miodu
(...)
A dlaczego w ulach Dzierzona, jak są zwykle urządzone, wyginęłyby pszczoły do szczętu?
Bo w tych ulach nie mają pszczoły u góry takiego miejsca miodowego, jak je mają w leżakach kłodowych. Dlatego też w mniej pomyślnych latach, skoro pszczoły pociągną cokolwiek robotę, matka zapełnia te komórki zaraz czerwiem; a czerwiąc coraz niżej i niżej, zaprzątnie często wszystkie plastry od góry do dołu czerwiem tak, iż pszczoły nie znajdą miejsca na skład miodu.

Dzięki niemu właśnie się też dowiedziałem, skąd się wziął pomysł węzy: zaobserwowali, że pszczoły zgryzają stare plastry, ale zostawiają dna - odbudowują tylko ścianki. Proste? Chciałbym to kiedyś zobaczyć.

Zapewne jednakowoż pszczoły zostawione na samych ramkach zachowują się jeszcze odrobinę inaczej. I cała teoria nadaje się na wypchanie butów...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#74
Szymon, jak potrzebujesz siedziby firmy, to musisz ją sobie wybudować, wykończyć, kupić sprzęt, zatrudnić ludzi... to nie jest dochodowe, a wręcz przynosi "straty". Ale wiesz czym są "inwestycje"? Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#75
Oj chyba problem jest glownie w tym aby nie tworzyc teorii, ze to co mniej ekonomiczne dla pszczelarza jest tez gorsze dla pszczol. Przkladowo, ze weza, krata jakos pszczolom pomaga i bez tego by sie pogubily albo mialy mniejsze szannse na przezycie.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#76
(05.08.2016, 08:41)Krzyżak napisał(a): Mariusz zgadza się, że jak mają opór plastrów trutowych to potem budują już tylko na pszczołę.
Mi chodziło tylko o to, że jak zazimujesz rodzinę np. 2x8 ramek i w kwietniu dokładasz ramki żeby uzapełnić do 20stu to te 4 ramki zrobią Ci na trutnia. I w maju jest sytuacja jak opisywałem.

Jeszcze nie doszedłem nigdy do tego stadium. Silne rodziny w nadstawkach budują na trutnia zawsze. Z ciekawości dzisiaj zajrzę jak budują. W poniedziałek silne rodziny dostały z powrotem korpus nr 4 właśnie, żeby coś jeszcze mi pobudowały. Ramki z listewką 1cm x 5szt i 5 szt już odbudowanych.
Cytuj ten post
#77
(05.08.2016, 09:51)MrDrone napisał(a): Szymon, jak potrzebujesz siedziby firmy, to musisz ją sobie wybudować, wykończyć, kupić sprzęt, zatrudnić ludzi... to nie jest dochodowe, a wręcz przynosi "straty". Ale wiesz czym są "inwestycje"? Oczko

Nie ma pszczół rok czy dwa. Swoje włożyłem Oczko
Cytuj ten post
#78
(05.08.2016, 09:56)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 09:51)MrDrone napisał(a): Szymon, jak potrzebujesz siedziby firmy, to musisz ją sobie wybudować, wykończyć, kupić sprzęt, zatrudnić ludzi... to nie jest dochodowe, a wręcz przynosi "straty". Ale wiesz czym są "inwestycje"? Oczko

Nie ma pszczół rok czy dwa. Swoje włożyłem Oczko

pszczoły TF masz - tak jak i ja - rok Oczko (poprzedni wynikał ze standardowej gospodarki - bo teoretycznie leczył byś dopiero około 11 miesięcy temu)
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#79
Główny koszt w obu gospodarkach to sprzęt, który jest ten sam.
Leczenie czy jago brak nie ma znaczenia.
Cytuj ten post
#80
(05.08.2016, 10:01)Krzyżak napisał(a): Główny koszt w obu gospodarkach to sprzęt, który jest ten sam.
Leczenie czy jago brak nie ma znaczenia.

hahaha Oczko
powiedz to rodzinom, które nie noszą miodu, bo się zawijają do krainy wiecznych pożytków Duży uśmiech powiedz im tak: "kochane pszczółki, to że macie olbrzymie porażenie warrozą nie ma znaczenia. oczekuję od Was 2 nadstawek nawłoci" Oczko

Szymon - za 5 - 6 lat (o ile nam wszystko nie padnie) możesz mówić o porównywaniu tych gospodarek pod kątem ekonomicznym. Na dziś albo lecz, albo uzbrój się w cierpliwość Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#81
(05.08.2016, 09:26)MrDrone napisał(a): Michał, miewałem silne rodziny do podziału w maju - choćby w zeszłym roku rodziny "wylewały" się z uli. To samo było w 2014 - było kilka, które pięknie szły w siłę. Takie pszczoły budują więcej trutni - niektóre bardzo dużo. Tylko co z tego??? Ty traktujesz te ramki jako jakieś "wadliwe". Wrzuć pszczołom na zimę po ramce lud dwie trutowe na korpus, a zobaczysz, że wiosną zbudują Ci mniej trutnia, bo już będą takie ramki miały. Ale Ty zapewne takie ramki usuwasz, a potem jest zdziwienie, że budują trutnie. Dziwisz się z oczywistości i piszesz dziwne teorie. Oczywiście, że będą wolały wybudować w gnieździe robotnice, a na obrzeżach trutnie. To też jest oczywistość! ale daj im 10 ramek odbudowanych na robotnicę, a 11 pustą w środek gniazda i zobaczysz że będzie trutowa. Zobaczysz czy wtedy Twoja teoria się sprawdzi Oczko (oczywiście piszę o przezimowanej rodzinie z matką z poprzedniego roku, a nie odkładzie z młodą matką po szczycie sezonu). 

Akurat niewiele mam jeszcze korpusów z 11toma ramkami - sfajkowałem i mam odstępniki na ramkach 25mm. Następne ramki będą miały 22mm i odstępnik. Jednak dawałem po 2 ramki w środek gniazda w 10cio ramkowym korpusie. Tak jak napisałem trutnia mają tylko trochę u dołu ramki. Pszczołom jest tam za ciepło, by budowały trutnia.

Wcześniej napisałeś, że rodziny mają 90% trutni. To lekka manipulacja, bo pisaliśmy o tym, że budują 90% ramek na trutnia. Przecież ramki z robotnicami nie znikają. Co więcej matka nie wszystkie ramki z trutniem zaczerwia. Często pszczoły wcześniej zgromadzą tam miód.
Cytuj ten post
#82
(05.08.2016, 10:05)MN napisał(a): Często pszczoły wcześniej zgromadzą tam miód.

eeee tam. ja słyszałem od doświadczonego kolegi, że takie ramki skutecznie omijają nie składając w nich miodu Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#83
Widzę, że i z ekonomi jesteś słaby Oczko
Ja mówię o koszcie jaki poniosłem a nie przychodach czy zyskach.
Koszty poniosłem na sprzęt w ramach pasieki i nie ma znaczenie czy leczę te pszczoły czy nie i czy przynoszą przychód.

Zysk = Przychód - Koszty

Fersztejen ? Oczko
Cytuj ten post
#84
Szymon, rozumiem to. ale inwestycje to nie tylko ule.
inwestycje to przygotowanie całej gospodarki - również przez selekcję.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#85
(05.08.2016, 10:07)MrDrone napisał(a):
(05.08.2016, 10:05)MN napisał(a): Często pszczoły wcześniej zgromadzą tam miód.

eeee tam. ja słyszałem od doświadczonego kolegi, że takie ramki skutecznie omijają nie składając w nich miodu Duży uśmiech

Miszcz po prostu... wyrwane z kontekstu... Omijają skutecznie w nadstawkach - o tym wówczas pisaliśmy. Napełniają je dopiero na końcu.
Cytuj ten post
#86
MrDrone
"Krzyżak, MN, Marbert - i pewnie paru jeszcze innych - chcą mieć gospodarkę "naturalną" całkowicie zgodną z zasadami "towarowymi"."

MrDrone
Moje dwie małe pasieki siedzą na dupie w jednym miejscu.
Pożytki sama natura ( zero chemii ).
Pszczoły "9876"bo takie mi pasują.

To nie jest pasieka "towarowa" Oczko
W tym roku do zimy pójdzie mniej niż rok temu bo czasu brakowało. A i tak okoliczni pszczelarze patrzą na mnie jak na "wywrotowca" Oczko

Doświadczenia w różnych systemach są inne i jeszcze w tak dużym kraju. W systemach pracy z pszczołami to jeszcze raz podkreślę a nie w barciach.
Cytuj ten post
#87
Wiekszosc argumentow jakie podajesz za trzymaniem takich a nie innch pszczol oraz takiej a nie innej gospodarki to wzgledy ekonomiczne dochodowe wiec chyba stad analogia do systemu towarowego. To nie zarzut. To stwierdzenie faktu.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#88
Robert,
węza, krata odgrodowa, gospodarka korpusowa, pszczoła często komercyjna/towarowa. Wielokrotnie pisałeś też o leczeniu i potrzebie dezynfekcji (mam świadomość, że tym zrobiłeś pewien wyłom, przynajmniej dla części)
o tym piszę.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#89
Czy ktoś trzyma króliki aby mieć tylko "bobki"?
Cytuj ten post
#90
(05.08.2016, 11:43)marbert napisał(a): Czy ktoś trzyma króliki aby mieć tylko "bobki"?

Tak np. Hodowcy psow zywionych RAW Meaty Bones czy BARF'em
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post