Robinia viscosa
#1
Czyli robinia o różowych kwiatach. Chyba zainwestuję i kupię nasiona, a jak będę miała szczęście i znajdę odrosty to wykopię i posadzę w burzany bo jak widzę ona wciąż kwitnie o tę porę(ponoć ma kwitnąć do jesieni) i jest miododajna jak robinia akacjowa. A może ktoś z Was posiada nasiona tej robinii ?
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#2
Jak się ładnie uśmiechniesz można poszukać. Dzisiaj będę u kolegi, który ma tego cuda pełno Uśmiech
Cytuj ten post
#3
Uśmiech Uśmiech Uśmiech Uśmiech Duży uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#4
(19.07.2016, 13:51)Modliszqa napisał(a): Uśmiech Uśmiech Uśmiech Uśmiech  Duży uśmiech

... ten trzeci uśmiech ewidentnie jest ironiczny... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#5
w tym roku wsadziłem 2 sztuki na polu a co tam trochę odejdzie powierzchni a warto tą robinie naprawdę rozmnażać na białą rzadko latają pszczoły przynajmniej u mnie a na różową widziałem u wuja że szok po prostu dużo pszczół było. W tym roku wsadziłem także trojeść amerykańską w końcu ją zdobyłem macie także?
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#6
(19.07.2016, 13:47)Modliszqa napisał(a): Czyli robinia o różowych kwiatach. Chyba zainwestuję i kupię nasiona, a jak będę miała szczęście i znajdę odrosty to wykopię i posadzę w burzany bo jak widzę ona wciąż kwitnie o tę porę(ponoć ma kwitnąć do jesieni)  i jest miododajna jak robinia akacjowa. A może ktoś z Was posiada nasiona tej robinii ?

Robinię można rozmnażać wyłącznie  przez nasiona?
słyszałem że słabo to wychodzi..
Cytuj ten post
#7
przez odrostu korzeniowe najlepiej ale przez nasiona tez można
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#8
(24.09.2016, 21:48)kubi napisał(a): Robinię można rozmnażać wyłącznie  przez nasiona?
słyszałem że słabo to wychodzi..
 
przeca napisałam, że jeśli mi się uda wykopię odrosty Uśmiech , a nasiona jeśli nie znajdę takowych. 
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#9
ja trochę nasion mam z 10 od wuja z akacji ale dziś zamierzam zasiać w doniczkach i obserwować czy coś z nich wyrośnie jak myślicie czy nasiona akacji tak jak nostrzyka potrzebują wapno w glebie? Ziemię zamierzam wziąć spod nostrzyka i akacji zasianych i zasadzonych na pasiece
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#10
cytata dot. robinii akacjowej :
"Sadzonki robinii akacjowej można uzyskać w sposób tradycyjny stosując wysiew
nasion. Ze względu na twarde skorupy nasienne przed siewem należy zastosować skaryfi-
kację. Bardzo ważny jest termin wysiewu skaryfikowanych nasion robinii. Kiełkują one po
kilku dniach od wysiania, niezależnie od temperatury gleby. Ze względu na to, że siewki ro-
binii są bardzo wrażliwe na przymrozki siew powinien być wykonywany w takim terminie,
aby nasiona mogły skiełkować dopiero po przejściu głównej fali wiosennych przymrozków.
Uważa się, że nasiona robinii można wysiewać dopiero ok. 10-15 maja. "
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#11
w domu w doniczce to chyba bez znaczenia
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#12
Pytanie czy może jednak ktoś ma takie nasiona?
Cytuj ten post
#13
ja się postaram mieć, a, że czas siewu wiosenny to spoko - jak nazbieram - podzielę się
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#14
jak będe miał swoje nasionka to czemu nie miał bym się podzielić
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#15
Mam robinię o różowych kwiatach, nawet pojawia się na niej parę kwiatków w sierpniu, ale ona jest zaszczepiona na podkładce z robinii białej. Drzewo ma już z 15 lat i przez nieuwagę podkładka wyrosła potężniej niż zraz różowej, ale kwitną obydwie.
Odrostów oczywiście mnóstwo, tyle że podejrzewam iż są to odrosty robinii białej.
A nasion to na tym różowym pniu nie widuję wcale.

Trzeba je szczepić. Hodować białe podkładki, odcinać różowe pędy z korony i szczepić. Nawet próbowałem, ale wyschło wszystko. Szczepić muszę się jeszcze nauczyć.

Dla pszczół nie ma większego znaczenia kolor kwiatków, a różowego lasu i tak nie posadzimy. Dla zaspokojenia potrzeb estetycznych wystarczy kupić szczepioną sadzonkę i pilnować żeby podkładka nie przerosła szczepu. Tyle że robinie to spore drzewa i do małych ogródków nie polecam.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post