kolejna prelekcja S. Parkera "Pozwólmy im umierać"
#31
(26.07.2016, 21:29)MrDrone napisał(a):
(26.07.2016, 21:19)bonluk napisał(a): Prawie wszystko spelnilem w tym roku plus u mnie był jeszcze pokarm i olejek melisowy.
Wynik 3 skrzynki rozbite, 2 ukradzione, 5 skrzynek puste...
Próbujemy za rok

ale myślisz ŁUkasz, że to ten olejek rozbił i ukradł skrzynki? Oczko

Łukasz daje do skrzynek olejek, który jest własnością niejakiego p. Melisowy, a potem dziwne, że skrzynki porozbijane. Duży uśmiech
Cytuj ten post
#32
Gdyby w lesie były niedźwiedzie to pomyślałbym, że to ich sprawka a tak chyba to nie one?
Co ciekawe skrzynki były dość wysoko zawieszone... i to mnie zastanawia. Dopuszczam jeszcze silne wiatry i to że skrzynka spadała na ziemię a ktoś ją zabrał później...
Nie ważne, za rok zrobię lepsze skrzynki i lepsze mocowania i powieszę jeszcze wyżej...
Cytuj ten post
#33
To mogły być zielone ludki, czyli młodzież szkolna przebierająca się za wojsko i biegająca po lasach.
U nas ich pełno. Z nudów czy dla zabawy mogli wyznaczyć sobie skrzynki jako cel do zdobycia.
Cytuj ten post
#34
(27.07.2016, 09:19)Krzyżak napisał(a): To mogły być zielone ludki, czyli młodzież szkolna przebierająca się za wojsko i biegająca po lasach.
U nas ich pełno. Z nudów czy dla zabawy mogli wyznaczyć sobie skrzynki jako cel do zdobycia.

nie mam pojęcia... jak potrzebowali tych skrzynek to cóż niech im idą na zdrowie... hehe
Cytuj ten post
#35
(27.07.2016, 09:19)Krzyżak napisał(a): To mogły być zielone ludki, czyli młodzież szkolna przebierająca się za wojsko i biegająca po lasach.
U nas ich pełno. Z nudów czy dla zabawy mogli wyznaczyć sobie skrzynki jako cel do zdobycia.

Ja chcę na przyszły rok zrobić przynajmniej 2 rojołapki z drewna (więcej pewnie nie dam rady, cała zima zaplanowana na skręcanie korpusów, daszki i dennice), z przelotkami na łańcuch krowiak. Do tego chcę do nich doczepić błagalną tabliczkę: "Nie niszcz, nie zabieraj, zadzwoń (numer), dogadamy się!".


Ponieważ drewniane kosztują, zawieszać je zamierzam tylko na obiecujących miejscach (czyli tam, gdzie mi poniszczyli/ukradli).
== Apibus ibi mel? Buhahaha! ==

Cytuj ten post
#36
Zastanawiam się jaki korpus byłby lepszy.. nowy czy taki, w którym już pszczoły były np jeden sezon?
Być może warto dawać stare korpusy co by rójka dodatkowo zapach pszczół czuła?
Cytuj ten post
#37
Stary korpus zawsze lepszy.
Cytuj ten post
#38
Salomon będzie nagrywał podcast w stylu pytania i odpowiedzi dotyczący m.in. ataków ze strony leczących pszczelarzy m.in. o oskarżenia o byciu rzekomą "bombą roztoczową", jak się odnaleźć w towarzystwach i związkach przy dominacji leczących pszczelarzy. Tu można dodawać propozycję pytań:
https://www.facebook.com/groups/treatmentfreebeekeepers/permalink/1558148610867660/?match=cGFya2Vy

Także jak widać wszędzie podobne problemy.
Cytuj ten post