Sztyfciarki i gwoździarki
#1
Powiedzcie mi proszę czym różni się gwoździarka od sztyfciarki.
Cytuj ten post
#2
hehehe Jak sama nazwa wskazuję, sztyfciarka wbija sztyfty a gwoździarka wbija gwoździe.
Sztyfty i gwoździe to nie to samo. Można powiedzieć, że sztyft to taki gwóźdź druciak czyli ma długość do 5 cm i jest wykonany z cienkiego drutu, i nie ma łba. Jak gwóźdź wygląda to każdy wie.
Generalnie sztyfciarki lub sztyfciarko-zszywacze to urządzenia dużo mniejsze, lżejsze, wymagające mniejszych ciśnień i przepływów /w wersjach pneumatycznych/. W stolarce pasiecznej używa się małych elementów drewnianych, o niewielkich przekrojach więc stosuję się sztyfciarki a nie gwoździarki.
Gwoździarka musi wbić gwóźdź o dużym przekroju poprzecznym, często o karbowanej powierzchni więc używa bardzo dużych sił. Elementy uli by tego nie wytrzymały. Pozy tym jest nieporęczna i nieprecyzyjna przy małych elementach. Idealnie nadaję się do prac cisielskich czy dekarskich szczególnie jej wersje akumulatorowe.
Handlarze często mylą te urządzenia lub stosuję te nazwy zamiennie co jest błędem i wprowadza tylko zamieszanie.
Cytuj ten post
#3
Mógłbyś coś polecić?
Cytuj ten post
#4
(05.08.2016, 08:35)Akam napisał(a): Mógłbyś coś polecić?

Nie Uśmiech
Kupuje najtańsze modele marketowe a jak padną to biorę następny.
Żal mi na raz wydać 5-10 krotność marketowego sprzętu na jakąś dobrą firmówkę.
Używam przeważnie chińczyków Pansam.
Z firmówek dobrą renomą cieszy się Senco ale nigdy nie miałem.
Cytuj ten post
#5
To ma być sprzęt elektryczny, pneumatyczny czy zasilany w procesie syntezy jądrowej? I tak, wskaż taki marketowy sprzęt który u ciebie się sprawdzaUśmiech
Cytuj ten post
#6
(05.08.2016, 08:54)Akam napisał(a): To ma być sprzęt elektryczny, pneumatyczny czy zasilany w procesie syntezy jądrowej? I tak, wskaż taki marketowy sprzęt który u ciebie się sprawdzaUśmiech

Jak masz kompresor to najlepiej kupić pneumatyczny. Jak nie masz to albo dokup kompresor albo kup elektryczny.
Ja mam pneumatyczne.
Pansam ma dwa modele zszywaczy w sprzedaży. Mam oba. Jeden jest na szerokie zszywki 12mm model A533151
a drugi to sztyfciarko-zszywaczka model A533152. Można tam zapakować sztyfty lub zszywki o szerokości 5,7mm.
Cytuj ten post
#7
(05.08.2016, 09:02)Krzyżak napisał(a):
(05.08.2016, 08:54)Akam napisał(a): To ma być sprzęt elektryczny, pneumatyczny czy zasilany w procesie syntezy jądrowej? I tak, wskaż taki marketowy sprzęt który u ciebie się sprawdzaUśmiech

Jak masz kompresor to najlepiej kupić pneumatyczny. Jak nie masz to albo dokup kompresor albo kup elektryczny.
Ja mam pneumatyczne.
Pansam ma dwa modele zszywaczy w sprzedaży. Mam oba. Jeden jest na szerokie zszywki 12mm model A533151
a drugi to sztyfciarko-zszywaczka model A533152. Można tam zapakować sztyfty lub zszywki o szerokości 5,7mm.

Dzięki za polecenie Oczko Pierwszy raz widzę, dzięki Tobie, zszywarkę na zszywki szerokie - brak taniej takowej powstrzymywał mnie na razie od kupowania.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#8
(05.08.2016, 09:23)flamenco108 napisał(a): Dzięki za polecenie Oczko Pierwszy raz widzę, dzięki Tobie, zszywarkę na zszywki szerokie - brak taniej takowej powstrzymywał mnie na razie od kupowania.

Nic nie polecam Uśmiech
To tani chiński badziew, żeby potem nie było pretensji. Mówię tylko, że go używam Uśmiech
Ten na szerokie zszywki to akurat dobry model. Bardzo prosta konstrukcja, nie ma co się popsuć.
Mam cały czas ten sam od kilku lat.
Cytuj ten post
#9
(05.08.2016, 09:29)Krzyżak napisał(a): Ten na szerokie zszywki to akurat dobry model. Bardzo prosta konstrukcja, nie ma co się popsuć.
Mam cały czas ten sam od kilku lat.

ja to stwierdzenie traktuję jako udzielenie Flamenco gwarancji przez Szymona... w razie czego Flamenco możesz mnie wezwać do sądu cywilnego na świadka - będę zeznawał na Twoją korzyść Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#10
Zawsze miałeś wybiórczą pamięć Oczko
Zapamiętaj lepiej to zdanie:
"To tani chiński badziew, żeby potem nie było pretensji."
Cytuj ten post
#11
(05.08.2016, 09:53)Krzyżak napisał(a): Zawsze miałeś wybiórczą pamięć Oczko
Zapamiętaj lepiej to zdanie:
"To tani chiński badziew, żeby potem nie było pretensji."

Bardziej Cię zabezpiecza: "Nic nie polecam" Oczko
Mój ojciec ostatnio wyremontował sobie łódkę chińskim badziewiem. Nie mam względem niego obaw, byle było dostępne w lokalnym sklepie. To muszę sprawdzić.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#12
3 dżonka na JangcyUśmiech
http://allegro.pl/zszywaczo-gwozdziarka-elektryczna-30-min-nowa-i6375193428.html
lub
http://www.wiw.biz.pl/sztyfciarka-elektryczna-ep06-30
W tym 2 przypadku to już niewiele trzeba dopłacić aby kupić kompresor i sztyfciarkę pneumatyczną
Cytuj ten post
#13
jakbyś kupował taki tani sprzęt to powiedz koniecznie jak się sprawdza. jakby takie coś do 100 zł w miarę działało to bym też kupił Oczko nie chce mi się wydawać dużych pieniędzy, ale za tyle to by warto było zaoszczędzić roboty...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#14
Jak składacie ramki to je kleicie, zbijacie, zszywacie czy łączycie na propolis lub ślinę?Uśmiech
Cytuj ten post
#15
Ta pierwsza odpada bo jest tylko na niskie zszywki do 25mm.
Ta druga wiele lepsza nie jest niestety, tylko 30mm.
Generalnie radziłbym przed zakupem tych elektrycznych sprawdzić czy dobrze do końca wbijają zszywki.
Cytuj ten post
#16
Ja swego czasu miałem zszywacz elektryczny firmy "skil" i po jednym dość intensywnym tygodniu pracy coś się rozklekotało przy prowadnicy zszywek i sile wbijania... oczywiście zepsuł się wtedy kiedy było najwięcej pracy. Z nerwów chyba został przez mnie rozbity... od tamtej pory nie kupuje już nic... z tej dolnej półki.
Cytuj ten post
#17
Czyli takie coś?
http://www.makita.sklep.pl/af505-mac610-makita-gwozdziarka-pneumatyczna-dlugosc-gwozdzi-od-15-mm-do-50-mm-cisnienie-3-9-7-8-bar-kompresor-poewietrzalekki-cichy-8-bar-p-6852.html
Cytuj ten post
#18
(05.08.2016, 17:53)Akam napisał(a): Czyli takie coś?
http://www.makita.sklep.pl/af505-mac610-makita-gwozdziarka-pneumatyczna-dlugosc-gwozdzi-od-15-mm-do-50-mm-cisnienie-3-9-7-8-bar-kompresor-poewietrzalekki-cichy-8-bar-p-6852.html

Ten kompresor nadaję się do pompowania kół w rowerku dziecka a nie do zasilania narzędzi.
Zbiornik 6l to tak jak by go nie było. Zresztą sami piszą na końcu:

Cytat:"Do pracy dorywczej"
Cytuj ten post
#19
a myślisz że ja profesjonalnie ramki składał będę?Duży uśmiech
Cytuj ten post
#20
(05.08.2016, 18:15)Akam napisał(a): a myślisz że ja profesjonalnie ramki składał będę?Duży uśmiech

Ja na razie ramki zbijałem młotkiem - do liczby 100szt. dziennie da się zrobić. Puszczasz sobie wykład MBusha o "Lazy beekeeping" i wbijasz.
Ale przy większej liczbie ramek to już zaopatrzę się w zestaw, bo inaczej cieśnia nadgarstka nie da mi żyć... A wtedy lepiej mieć normalny kompresor, bo może się przydać i do innych rzeczy.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#21
kleisz je dodatkowo np. klejem d4?
Cytuj ten post
#22
(05.08.2016, 19:48)Akam napisał(a): kleisz je dodatkowo np. klejem d4?

Nie ma takiej potrzeby o ile ramki są czopowane. Ramki proste bite do czoła mogą ale nie muszą zostawać w ulu przy silnie kitujących pszczołach ale też raczej nikt ich nie klei.
Cytuj ten post
#23
Jak kleję, bo jak mam ułożone listewki w prawidle to naniesienie kleju zajmuje mi 2,348 sek na 11 ramek Uśmiech
Więc żadna strata czasu a zawsze lepiej trzyma.
Cytuj ten post
#24
(05.08.2016, 20:00)Krzyżak napisał(a): Jak kleję, bo jak mam ułożone listewki w prawidle to naniesienie kleju zajmuje mi 2,348 sek na 11 ramek Uśmiech
Więc żadna strata czasu a zawsze lepiej trzyma.

hehehe...
Cytuj ten post
#25
kompresor zamówiłemUśmiech
PARKSIDE Kompressor PKO 270 A1
24 litry to więcej niż 6 litrów więc może nada się do czegoś więcej niż do pompowania kół w rowerku dzieckaUśmiech
Może nawet da się zbić kilka ramekUśmiech
Dałem za niego 250 zł
Cytuj ten post
#26
(05.08.2016, 20:00)Krzyżak napisał(a): Jak kleję, bo jak mam ułożone listewki w prawidle to naniesienie kleju zajmuje mi 2,348 sek na 11 ramek Uśmiech
Więc żadna strata czasu a zawsze lepiej trzyma.

Mozesz wrzucic zdjecie prawidla?
Cytuj ten post
#27
Mam dwa prawidła. Jedno duże na 30 ramek i mniejsze na 11. Pierw używałem tego dużego a potem zrobiłem mniejsze. To mniejsze fajniejsze. Poniżej filmiki na których się wzorowałem przy robieniu prawideł.

Duże na 30 ramek




Małe na 11 ramek. Dodatkowo mam jeszcze do tego gumkę żeby listewki pionowe nie wypadały.


Cytuj ten post
#28
Tutaj też coś podobnego


Cytuj ten post
#29
Chciałem zakupić urządzonko pneumatyczne coś jak koledzy pokazywali wyżej.
Jaki rozmiar zszywek (długość, szerokość) musi obsługiwać żeby robić ramki, daszek z blachy itp.
Oczywiście najlepiej żeby jednym urządzeniem ogarnąć jak najwięcej prac przy produkcji ula.
Cytuj ten post
#30
(07.10.2016, 15:22)kubi napisał(a): Chciałem zakupić urządzonko pneumatyczne coś jak koledzy pokazywali wyżej.
Jaki rozmiar zszywek (długość, szerokość) musi obsługiwać żeby robić ramki, daszek z blachy itp.
Oczywiście najlepiej żeby jednym urządzeniem ogarnąć jak najwięcej prac przy produkcji ula.

mi się wydaje, że 2,5 być może będzie mało. 3 byłoby chyba ok do większości prac. ja robiłem 3,5 i było dobrze - trzyma jak mało co, ale do ramek chyba krótsze (tj. to 3.0) byłoby ok.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post