larwy i odchody Barciaka
#31
    W suszonych skórkach po organicznych pomarańczach rozwinęły mi się te pożyteczne zwierzątka Barciaki. Luba nie pozwala mi trzymać takich rzecz w domu ale w kurniku już jest moje królestwo. Więc trzymałem cały sezon. Naprodukowały sporo odchodów widocznych na dole razem z małymi barciątkami.  Odchody są koloru pomarańczowego. W smaku zupełnie inne niż woskowo-propolisowo-pierzgowe. Czuć mocno olejki pomarańczowe. W smaku barciątka na skórkach pomarańczowych też inne niż te na plastrach. Będę teraz pomału spożywał a może nalewka?
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#32
No nie przy jedzeniu... Oczko
Cytuj ten post
#33
Po przeglądzie w weekend stwierdziłem bardzo dużo barciaka, na nieobsiadanych ramkach, od malutkich do dużych, mają szanse na przeżycie w zimie? A tak z innej beczki to chyba zdrowo w ulu jak tak dobrze sie rozwijają Uśmiech
Cytuj ten post
#34
(16.10.2017, 08:37)Popszczelony napisał(a): Po przeglądzie w weekend  stwierdziłem bardzo dużo barciaka, na nieobsiadanych ramkach, od malutkich do dużych, mają szanse na przeżycie w zimie? A tak z innej beczki to chyba zdrowo w ulu jak tak dobrze sie rozwijają Uśmiech

Raczej nie mają jak się nie przytulą do kłębu. 24h w zamrażarce zabija w plastrze wszystkie stadia Barciaka.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#35
Powinieneś zadbać o zimowlę barciątek i dołożyć ze dwie ramki woszczyny dobrze odbudowanej i ramki ciasno, wtedy będzie ok.
Cytuj ten post
#36
Wybacz za głupie żarty, no tak barciaki nie tworzą kłębu zimowego i nie odlatują na południe.
Cytuj ten post
#37
(16.10.2017, 08:53)regulus napisał(a): Powinieneś zadbać o zimowlę barciątek i dołożyć ze dwie ramki woszczyny dobrze odbudowanej i ramki ciasno, wtedy będzie ok.

A po co?. Gdzieś tam sobie przeżyją jaja i nie ma problemu przecież z odbudową populacji na pustych ciemnych plastrach jak tylko robi się ciepło.
Zresztą tam gdzie będzie mroziło na nieobsiadanych plastrach tam Barciak nie przetrwa.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#38
(16.10.2017, 08:58)regulus napisał(a): Wybacz za głupie żarty, no tak barciaki nie tworzą kłębu zimowego i nie odlatują na południe.

To poważny wątek.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#39
(16.10.2017, 09:04)Borówka napisał(a):
(16.10.2017, 08:58)regulus napisał(a): Wybacz za głupie żarty, no tak barciaki nie tworzą kłębu zimowego i nie odlatują na południe.

To poważny wątek.

O taaaak. Bardzo poważny  Podejrzany
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#40
(16.10.2017, 09:44)flamenco108 napisał(a): O taaaak. Bardzo poważny  Podejrzany

Jak najbardziej.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#41
Śmiem twierdzić, że te wylęgłe na skórce pomarańczy to nie te same co z wosku, albowiem wszelakie nasze mole mają "ścisłą specjalizację" Niemniej - smacznego Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#42
(18.10.2017, 19:36)Modliszqa napisał(a): Śmiem twierdzić, że te wylęgłe na skórce pomarańczy to nie te same co z wosku, albowiem wszelakie nasze mole mają "ścisłą specjalizację" Niemniej - smacznego Uśmiech

To Barciak mniejszy Jolu. Skórki pomarańczy stały obok ciemnych plastrów w ciepłym kurniku. Przeszły sobie.
Z tego co wiem to Barciaki są dośc elastycznymi wszystkożerami. Oczywiście mają swoje preferencje. Ale ja im te plastry w końcu zabrałem więc zostały im skórki. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#43
Zapytam więc prof Buszko Uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#44
(18.10.2017, 19:56)Borówka napisał(a):
(18.10.2017, 19:36)Modliszqa napisał(a): Śmiem twierdzić, że te wylęgłe na skórce pomarańczy to nie te same co z wosku, albowiem wszelakie nasze mole mają "ścisłą specjalizację" Niemniej - smacznego Uśmiech

To Barciak mniejszy Jolu. Skórki pomarańczy stały obok ciemnych plastrów w ciepłym kurniku. Przeszły sobie.
Z tego co wiem to Barciaki są dośc elastycznymi wszystkożerami. Oczywiście mają swoje preferencje. Ale ja im te plastry w końcu zabrałem więc zostały im skórki. Oczko

Część ramek z suszem dałem do grubych foliowych worków, zaniosłem do piwnicy i zapomniałem... do czasu aż w piwnicy zrobiło się gęsto od latającego barciaka. Plastry zeżarte, po foli tylko wspomnienie. W tych korpusach, do których też mi barciak się dostał, w miejscach po kokonach larw wżery - zarówno w tych ze styroduru jak i z wejmutki. Żrą nie tylko woskowe plastry to pewne.
Cytuj ten post
#45
(18.10.2017, 20:30)pastaga napisał(a): Część ramek z suszem dałem do grubych foliowych worków, zaniosłem do piwnicy i zapomniałem... do czasu aż w piwnicy zrobiło się gęsto od latającego barciaka. Plastry zeżarte, po foli tylko wspomnienie. W tych korpusach, do których też mi barciak się dostał, w miejscach po kokonach larw wżery - zarówno w tych ze styroduru jak i z wejmutki. Żrą nie tylko woskowe plastry to pewne.

Powyżej jest przecież art., że żrą też z braku laku jakiś rodzaj plastyku.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post