Ankieta: Chcę aby moderatorzy:
Ankieta jest zamknięta.
Zostawili moje posty w spokoju
4.08%
2 4.08%
Usuwali/edytowali moje posty jeśli uznają je za obraźliwe dla jednego lub więcej użytkowników
16.33%
8 16.33%
Usuwali/edytowali moje posty jeśli uznają je za niestosowne lub mogące wywołać niepotrzebne spory
10.20%
5 10.20%
Przenosili moje posty nie na temat (pisanie o medycynie w temacie o węzie)
20.41%
10 20.41%
Usuwali moje posty nie na temat (pisanie o medycynie w temacie o węzie)
4.08%
2 4.08%
Przenosili moje posty jeśli uznają że zboczyły z tematu (miodność w temacie o węzie)
18.37%
9 18.37%
Usuwali moje posty jeśli uznają że zboczyły z tematu (miodność w temacie o węzie)
0%
0 0%
Ostrzegali mnie o zbytnim zboczeniu z tematu w moim poście
16.33%
8 16.33%
Dawali mi prywante ostrzeżenia (wiadomości) i przyznawali pkt. kary
10.20%
5 10.20%
Razem 49 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Chcę aby moderatorzy
#1
Hej, mam pytanie organizacyjne do osób piszących i co ważniejsze czytających forum. Generalnie nikt nie chce wprowadzać cenzury, ale wiele osób prosi ostatnio o moderacje bądź sygnalizowało, że te spory mogłyby mniej "zaśmiecać" dyskusje, dlatego aby mieć czyste ręce, wypowiedzcie się do jakiego stopnia chcecie być moderowani.

Ankieta specjalnie jest w pierwszej osobie, decydujecie nie tylko o postach innych, ale głównie o swoich własnych.

Moderacja nadal nie będzie się wtrącać w tematy w Hydeparku (o ile będą zgodne z prawem i regulaminem) i będzie moderować tematy specjalnie wydzielone (np. Podstawy pszczelarskie).
Cytuj ten post
#2
Proponuję dodatkowy punkt.

Chcę aby moderatorzy usuwali posty, które argumentują ad personam a nie wokół tematu postu. Czyli lepiej napisać:


"Nie zgadzam się z Twoim zdaniem. Twoja gospodarka prowadzi do nikąd. Nie osiągniesz sukcesu wedle Twoich założeń"

niż

"Jesteś nic nie wiedzącym o pszczołach oszołomem"
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#3
To jak najbardziej podpada pod pkt. o postach obraźliwych, bądź niestosownych mogących być osią konfliktu. Nie widzę więc sensu zmiany ankiety.
Cytuj ten post
#4
(22.08.2016, 07:31)kosz85 napisał(a): To jak najbardziej podpada pod pkt. o postach obraźliwych, bądź niestosownych mogących być osią konfliktu. Nie widzę więc sensu zmiany ankiety.

Masz rację. Pomyślałem, że fajnie by było to uwypuklić co by było czarno na białym ale zrobisz jak uważasz.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#5
Tak, coraz więcej jest osób na różnych forach, którzy nie potrafią argumentować swoich przekonań w inny sposób niż dosadna krytyka w obraliwymžliwym tonie. Albo po prostu żyją trolowaniem...
Cytuj ten post
#6
Tu jest potrzebny jakiś pszczeli Mahatma Ghandi, a nie moderatorzy.
Ja np. czasem coś napiszę i po chwili zastanowienia kasuję połowę, bo widzę że to nic nie wnosi.
Zwłaszcza kiedy zderzają się dwie (pozornie) sprzeczne idee.
Reguła milczenia w klasztorach brzmiała mniej więcej: milcz, chyba że potrafisz wzbogacić ciszę.
Kiedy tu trafiłem po raz pierwszy byłem mile zaskoczony tym właśnie, że aby czegoś się dowiedzieć nie muszę przebijać się przez stek (a może stóg?) bzdur i inwektyw jak na innych forach.
A tu najwyraźniej dobra zmiana ;-(

A w temacie:
Chcę aby każdy dojrzały (mam nadziejęOczko człowiek świadomie moderował swoje myśli i słowa.
A raczej chciałbym... bo to utopia jak na razie.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#7
(22.08.2016, 10:34)Czarek napisał(a): Tu jest potrzebny jakiś pszczeli Mahatma Ghandi, a nie moderatorzy.
Ja np. czasem coś napiszę i po chwili zastanowienia kasuję połowę, bo widzę że to nic nie wnosi.
Zwłaszcza kiedy zderzają się dwie (pozornie) sprzeczne idee.
Reguła milczenia w klasztorach brzmiała mniej więcej: milcz, chyba że potrafisz wzbogacić ciszę.
Kiedy tu trafiłem po raz pierwszy byłem mile zaskoczony tym właśnie, że aby czegoś się dowiedzieć nie muszę przebijać się przez stek (a może stóg?) bzdur i  inwektyw jak na innych forach.
A tu najwyraźniej dobra zmiana ;-(

A w temacie:
Chcę aby każdy dojrzały (mam nadziejęOczko człowiek świadomie moderował swoje myśli i słowa.
A raczej chciałbym... bo to utopia jak na razie.

hehe... Czarek miałeś zbyt wygórowane wymagania... każde forum przechodzi różne etapy więc i to musi...
To w odróżnieniu od innych praktycznie gromadzi również ludzi którzy się znają na żywo... często gęsto pewne żarty czy złośliwości wymykają się spod kontroli a później to już licytacja kto ma "większego".
Cytuj ten post
#8
Czarku,
widzisz to też jest tak, że jak napisał Bonluk część z nas się poznała osobiście. Ja na przykład poznałem się z Marbertem i myślę, że oboje po tym nabraliśmy pewnego dystansu i chyba również sympatii do siebie. Owszem jeździmy po sobie, ale ja w większości traktuję słowa Dziadka Roberta z dużym dystansem i myślę, że on ma podobnie względem mnie. Owszem, mam go za ignoranta Oczko bo nie przyjmuje do wiadomości podstaw, albo celowo się droczy, ale też go polubiłem i go szanuję, a większość tekstów do niego piszę z dużym dystansem - nie wiem czy to widać czy nie widać, ale tak jest.

Inna sytuacja jest z Kubą i Marbertem czy mną i Bolesławem, bo nie znamy się wzajemnie osobiście. Mało kto mnie tak wnerwia na tym forum jak Boleslav, bo prowokuje często negacją dla samej negacji. nie podaje argumentów na własne zdanie, za to ma swoją gospodarkę i okazuje się, że wszelkie "domniemane niepowodzenia" (w mojej ocenie jest to po prostu "ewolucja w działaniu" - choć wiadomo że tu są spory Oczko) wynikają z tego, że nie stosuję światłych rad, które kierują między innymi jego gospodarką - na przykład mam ul wielkopolski czy górne wylotki, a to przecież takie nienaturalne (sic!)... jakby cokolwiek z tych rzeczy miało choćby najmniejsze znaczenie z punktu widzenia odporności na choroby itp itd.

jeszcze inna sytuacja jest np. z "konfliktami" pomiędzy mną a MN'em. Ja - może wbrew pozorom - bardzo lubię z nim dyskutować (choć też uważam go za ignoranta Oczko) bo on zawsze broni własnego zdania (w przeciwieństwie do Marberta czy Boleslava, którzy pozostawiają negację bez argumentu). Czasem też uważam, że jego argumenty są "z czapy", albo po prostu rodem z pszczelarstwa towarowego, które nijak ma się nijak (w mojej ocenie) do głównego naszego celu.


Generalnie od dawna twierdziłem, że Admin (ale nie tylko) powinien ingerować w zarodku. Większość osób jednak nic nie pisze kiedy zaczynają się jakieś podchody i złośliwości kończące się obrażaniem. Mamy z Kubą tą "wadę", że nad głupotami i ignorancją nie przechodzimy obojętnie.
Niestety Harnaś wszedł przypadkowo w środek nierozwiązanego konfliktu i "oberwał rykoszetem" - czego osobiście bardzo żałuję.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#9
Mam świadomość, że jestem tutaj obcy z zewnątrz i ogólnie mało mam dogadania czy też wymądrzania się.
Ale jestem jaki jestem, wiem że każdy działa stosownie do swojego poziomu świadomości (z których żaden nie jest lepszy ani gorszy) i staram się nie krytykować ani nie oceniać czyjegoś postępowania.
To ode mnie zależy czy przyjmuję do siebie jakieś osobiste napaści i skoro kogoś oburzają czyjeś natarczywe ataki, oznacz to że trafia w słaby punkt i trzeba pracować przede wszystkim nad sobą samym.
Zadać sobie pytanie: dlaczego mnie to w..rwia skoro to tylko słowa.
Ja to Ja. Jestem elementem Kosmosu. Mam prawo być sobą i mało mnie obchodzi co inni o tym myślą.
Kto jest silny w sobie, ten jest odporny na ataki z zewnątrz.



"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#10
no więc mnie wk...ia natarczywa ignorancja. czy w myśl tej teorii jestem ignorantem? Oczko

rozumiem, co chcesz przekazać, ale zadam Ci to pytanie inaczej. jeżeli ktoś wylewa zużyty olej silnikowy do rowu, to mam przejść nad tym do porządku dziennego, bo inaczej będzie to świadczyć o tym, że to jakiś mój słaby punkt?... Oczko

Czarku, mnie denerwuje ignorancja pszczelarska. A wiesz czemu? bo ja na tym osobiście cierpię. Moje pszczoły umierają na moich oczach, bo nikt nie zrobił z tym nic przez ostatnie 35 lat - co więcej robi z tym coś tylko garstka osób. Zamiast cieszyć się z wizyt na pasiece bywa, że chodzę rozdrażniony, bo zawijam ul za ulem. Zamiast cieszyć się miodem, liczę pieniądze na cukier i patrzę jak pszczoły słabną w oczach. Bo ignorancja ostatnich 35 lat do tego doprowadziła i stale doprowadza. Zamiast myśleć o tym, że wyjdzie rójka w świat, albo ja będę mógł z niej zrobić rodzinkę dla siebie, to dzielę co mogę, a potem patrzę jak nie rozwijają się pszczoły bo chodzą po nich jakieś brązowe robaczki. Przepraszam Czarku, że nie patrzę na to z kosmosu, ale mój własny kosmos załamuje się przez ignorancję pszczelarską. Nie wiem czy to rozumiesz czy nie rozumiesz. Ja jestem pogodzony z tym, że muszę to zrobić dla siebie, żeby kiedyś było inaczej. Żebym mógł się kiedyś śmiać do rozpuku z tych, którzy lądują na OIOM'ie przez własną chciwość, krótkowzroczność i głupotę. Nawet jestem pogodzony z tym, że "towarowcy" tego nie zrozumieją i trzeba podjąć duże inwestycje na przeciw ich działań. Ale nie godzę się z głupotą i utrzymywaniem tego stanu rzeczy przez pszczelarską ignorancję amatorów - bo jeszcze raz Ci napiszę: osobiście mnie to dotyka - fizycznie (przez ogromną ilość pracy i poświęconego czasu), finansowo (przez ogromne koszty, inwestycje i straty) i emocjonalnie (przez patrzenie na załamania rodzin pszczelich).

Rozumiesz już czemu dla mnie ignorancja nie jest elementem kosmosu? Uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#11
Nie wchodźcie tu w ten filozoficzny temat Uśmiech bo was wydzielę do Hydeparku Język
Cytuj ten post
#12
(22.08.2016, 13:25)kosz85 napisał(a): Nie wchodźcie tu w ten filozoficzny temat Uśmiech bo was wydzielę do Hydeparku Język

i będziemy mieć to na co zasłużyliśmy! Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#13
Chcenie czegokolwiek od moderatorów to bardzo filozoficzny temat. Uważam że to cholernie trudna robota i za nic nie mógłbym takowej wykonywać. Dlatego też uważam że moderatorom nie należy dawać zbyt wiele zajęcia.

Rozumiem, ja też się czasem wściekam myśląc o rozmiarach zniszczeń jakich ludzie dokonują w każdej chwili (np. moja babcia notorycznie rozpalająca w piecu plastikiem, która zawsze twierdzi że niczego tam nie wrzucała ;-) albo kapiący z silników olej którego łączna objętość uchodząca każdego dnia do środowiska jest porównywalna do pojemności tankowca, czy też te dzieci umierające co 3 sekundy z głodu itd...)
Chociaż bardziej wkurzyło mnie jak zobaczyłem sąsiada kopiącego dziurę w ziemi moim szpadlem fiskarsa, którego szukałem od roku i którego to szpadla bardzo mi brakowało. I byłem naprawdę zły przez jakiś tydzień, ale nic z tym nie zrobiłem. W końcu doszedłem do wniosku, że mój gniew był absurdalny i jestem już prawie całkiem spokojny gdy o tym myślę ;-)

Trzeba nam zaufania w siłę Natury. Trochę pokory ;-)
Ziemia jest stara i da radę.
Pszczoły nas nie potrzebują.
Dały radę ostatnie 75 milionów lat to i dadzą radę sobie z ludźmi.

Ja dopiero robię selekcję rodzin z małym osypem warrozy i wciąż jeszcze truję je amitrazą.
Głównie dlatego, że jestem młody i chcę uniknąć ryzyka zamiatania na wiosnę całej pasieki.
Po prostu obawiam się zrobić ten krok na przód i wciąż odkładam to na kolejny rok.

Wybaczcie że dorzucam tu jeszcze filozofię Eckharta, ale warto poświęcić te 10 minut dla odrobiny spokoju.
Naprawdę warto tego wysłuchać.




Przepraszam za to wszystko co powyżej nawypisywałem ;-)
Całe szczęście że rzadko zabieram głos na forum :-)
Zaznaczam że nie będę obrażony ani zły jeśli te moje posty znikną bez śladu. To w porządku. Naprawdę ;-)
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#14
Ale czy wyobrażasz sobie popularne publiczne forum w internecie bez moderacji które byłoby czytelne i wartościowe? Bo ja nie.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post
#15
Inaczej nie byłoby moderatorów, nieprawdaż ;-) ?
Tyle że uważam, że ich zadanie powinno ograniczać się do wydzielania wątków pobocznych z nazbyt zaśmieconych tematów, a nie napominanie dzieci żeby nie bazgrały kredą na tablicy "Jasio to dupa".
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#16
Aktualny wynik ankiety taki, jak się spodziewałem - większość uważa, że moderatorzy mają prawo porządkować forum, byle nie zamykali innym ust - czyli jeżeli ktoś pisze nie na temat, to jego post zostaje przeniesiony, ale zwykle nie wykasowany. I bardzo dobrze.
Bardzo mi żal, że przejechaliście się po Harnasiu, byłem bardzo ciekaw, co on ma do powiedzenia. Jego przypadek uważam za znamienny. Zapewne wypowiem się ostrzej w tym temacie, kiedy już opłacę składkę Stowarzyszenia. Na razie tyle.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#17
(22.08.2016, 18:47)flamenco108 napisał(a): Zapewne wypowiem się ostrzej w tym temacie, kiedy już opłacę składkę Stowarzyszenia. Na razie tyle.

Pisz od razu. Forum jest własnością Stowarzyszenia ale jest otwarte i publiczne.
Każdy pisze tu jako zwykły użytkownik a nie przedstawiciel Stowarzyszenia lub nie.
Cytuj ten post
#18
(22.08.2016, 19:05)Krzyżak napisał(a):
(22.08.2016, 18:47)flamenco108 napisał(a): Zapewne wypowiem się ostrzej w tym temacie, kiedy już opłacę składkę Stowarzyszenia. Na razie tyle.

Pisz od razu. Forum jest własnością Stowarzyszenia ale jest otwarte i publiczne.
Każdy pisze tu jako zwykły użytkownik a nie przedstawiciel Stowarzyszenia lub nie.

Zostawię to na okazję, kiedy spotkamy się osobiście. Ogólnie rzecz biorąc, to uważam, że w piśmie należy zachować dyplomatyczny styl, bo jedno źle postawione słowo (a nie daj Boże - z błędem) może zostać źle zrozumiane. Emoty nie załatwiają sprawy, choć mogą pomóc. To po pierwsze.
Po drugie, jeżeli komuś zależy, żeby jego sprawa się upowszechniła (aby przynajmniej przestała być utożsamiana z dziwactwem), powinien unikać pouczania innych. Sam tu nie jestem bez winy, czego dokumentacja znajduje się na forum. Więcej tego błędu postaram się nie popełnić.
Tyle na razie.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#19
(22.08.2016, 12:11)MrDrone napisał(a): jeszcze inna sytuacja jest np. z "konfliktami" pomiędzy mną a MN'em. Ja - może wbrew pozorom - bardzo lubię z nim dyskutować (choć też uważam go za ignoranta Oczko) bo on zawsze broni własnego zdania (w przeciwieństwie do Marberta czy Boleslava, którzy pozostawiają negację bez argumentu). Czasem też uważam, że jego argumenty są "z czapy", albo po prostu rodem z pszczelarstwa towarowego, które nijak ma się nijak (w mojej ocenie) do głównego naszego celu.


Generalnie od dawna twierdziłem, że Admin (ale nie tylko) powinien ingerować w zarodku. Większość osób jednak nic nie pisze kiedy zaczynają się jakieś podchody i złośliwości kończące się obrażaniem. Mamy z Kubą tą "wadę", że nad głupotami i ignorancją nie przechodzimy obojętnie.

Czyli nie tylko o pogodzie możemy pogadać Uśmiech
Dronie, po tym Twoim poście widać gdzie stawiasz siebie i Kubę a gdzie resztę "gawiedzi". O to się rozchodzi, by na forum dyskutowało wielu - wierz mi nie tylko na tym forum ludzie znają się osobiście. Zajmowanie radykalnego zdania w każdym temacie zabija dyskusję. Stawiając bardzo skrajne podejście kontra dyskusję, oczywiście często wyjdzie na Twoje, ale ochota do dyskusji piszącym mija. Wiem, że taki masz styl, ale czasem może warto trzymać język za zębami, niż kolejny raz napisać: nie lecz i patrz co się stanie. Dyskutujmy, a nie doprowadzajmy do kłótni to forum będzie rosło.
Cytuj ten post
#20
(23.08.2016, 12:49)MN napisał(a): Czyli nie tylko o pogodzie możemy pogadać Uśmiech
Dronie, po tym Twoim poście widać gdzie stawiasz siebie i Kubę a gdzie resztę "gawiedzi". O to się rozchodzi, by na forum dyskutowało wielu - wierz mi nie tylko na tym forum ludzie znają się osobiście. Zajmowanie radykalnego zdania w każdym temacie zabija dyskusję. Stawiając bardzo skrajne podejście kontra dyskusję, oczywiście często wyjdzie na Twoje, ale ochota do dyskusji piszącym mija. Wiem, że taki masz styl, ale czasem może warto trzymać język za zębami, niż kolejny raz napisać: nie lecz i patrz co się stanie. Dyskutujmy, a nie doprowadzajmy do kłótni to forum będzie rosło.

o jak Cię dawno nie było Oczko jak na urlopie? Oczko

Michał, nie ja stawiam mnie i Kubę w opozycji do "reszty gawiedzi" tylko wielokrotnie dochodzą mnie słuchy, że coś tam "ja i Kuba" robimy. Czyli inni (niektórzy) stawiają nas osobno, a nie my (czy ja) stawiamy się obok. Rozumiesz drobną różnicę? Uśmiech

Ja osobiście nie rozumiem takiego podejścia. Jak ja to widzę to na jakąś wypowiedź piszę argumenty merytoryczne. Zawsze staram się bronić własnego zdania. Po jakimś czasie słyszę: "bo ty zalewasz argumentami" czy "ubijasz argumentami" i to odstrasza od dyskusji itp itd. to lepiej pisać: "nie bo nie"? albo "wiem ale nie powiem"? Jeżeli ktoś ma argumenty to ja chętnie je poczytam i odniosę się do nich - Ty często je masz (choć często z czapy hehe Oczko). Jeżeli się z nimi nie zgadzam to podaje kontrargumenty. a na to słyszę znów, że "zalewam argumentami" i nie umiem dyskutować (bo podaję argumenty????).... Tak to wygląda z mojego punktu widzenia. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#21
(23.08.2016, 13:00)MrDrone napisał(a):
(23.08.2016, 12:49)MN napisał(a): Czyli nie tylko o pogodzie możemy pogadać Uśmiech
Dronie, po tym Twoim poście widać gdzie stawiasz siebie i Kubę a gdzie resztę "gawiedzi". O to się rozchodzi, by na forum dyskutowało wielu - wierz mi nie tylko na tym forum ludzie znają się osobiście. Zajmowanie radykalnego zdania w każdym temacie zabija dyskusję. Stawiając bardzo skrajne podejście kontra dyskusję, oczywiście często wyjdzie na Twoje, ale ochota do dyskusji piszącym mija. Wiem, że taki masz styl, ale czasem może warto trzymać język za zębami, niż kolejny raz napisać: nie lecz i patrz co się stanie. Dyskutujmy, a nie doprowadzajmy do kłótni to forum będzie rosło.

o jak Cię dawno nie było Oczko jak na urlopie? Oczko

Michał, nie ja stawiam mnie i Kubę w opozycji do "reszty gawiedzi" tylko wielokrotnie dochodzą mnie słuchy, że coś tam "ja i Kuba" robimy. Czyli inni (niektórzy) stawiają nas osobno, a nie my (czy ja) stawiamy się obok. Rozumiesz drobną różnicę? Uśmiech

Ja osobiście nie rozumiem takiego podejścia. Jak ja to widzę to na jakąś wypowiedź piszę argumenty merytoryczne. Zawsze staram się bronić własnego zdania. Po jakimś czasie słyszę: "bo ty zalewasz argumentami" czy "ubijasz argumentami" i to odstrasza od dyskusji itp itd. to lepiej pisać: "nie bo nie"? albo "wiem ale nie powiem"? Jeżeli ktoś ma argumenty to ja chętnie je poczytam i odniosę się do nich - Ty często je masz (choć często z czapy hehe Oczko). Jeżeli się z nimi nie zgadzam to podaje kontrargumenty. a na to słyszę znów, że "zalewam argumentami" i nie umiem dyskutować (bo podaję argumenty????).... Tak to wygląda z mojego punktu widzenia. 

Tak, trzeba Ci przyznać rację i nie zgodzić się jednocześnie Uśmiech To po pewnym czasie jest do zrobienia, ale kto jest nowy musi (?) swoje odcierpieć? Twoje argumenty często są prawdziwe, ale zbyt radykalne, więc rozmowa sprowadza się do kłótni. Sądzę, że czasem warto odpuścić, by dalej zajść.

Urlop nadal trwa Uśmiech Się dzieje!
Cytuj ten post
#22
(23.08.2016, 13:11)MN napisał(a): Tak, trzeba Ci przyznać rację i nie zgodzić się jednocześnie Uśmiech To po pewnym czasie jest do zrobienia, ale kto jest nowy musi (?) swoje odcierpieć? Twoje argumenty często są prawdziwe, ale zbyt radykalne, więc rozmowa sprowadza się do kłótni. Sądzę, że czasem warto odpuścić, by dalej zajść.

Urlop nadal trwa Uśmiech Się dzieje!

Nikt nie musi nic cierpieć... o ile nie będzie pisał głupot Oczko 

więc popatrz jak odpuściłem Twojej metodzie w wątku "Metody dojścia do TF", choć całkowicie nie zgadzam się z co najmniej 2 z Twoich 6 punktów (i w 100% nie zgadzam się z tym co pod punktami !), a 2 kolejne uważam, za niekoniecznie istotne Oczko ... choć ciężko mi ... ech... Oczko ale obiecałem to obiecałem... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#23
W temacie offtopów i postów nie na temat jednak większość użytkowników jest za przenoszeniem, wydzielaniem takich wątków / offtopów choć nie kasowaniem. Wydaje mi się, że warto konsekwentnie szanować wyniki tej ankiety teraz kiedy nowa siła wstąpiła w zacną moderację Uśmiech. Warto może ją podbić aby nowi użytkownicy dopisali się do tej ankiety jeśli zechcą.
"Walka z warrozą ma sens bo nigdy co do nogi nie wybijemy warrozy" z innego forum. Paradoks pszczelarstwa.
Cytuj ten post