Pyszne pifko ;)
Heineken wypuścił bezalk 0,0%. Co ciekawe według tego co podają, nie ma nawet 0,5%, tylko 0,0%.
Dobre. Klasyka smaku. Zmrożone pomaga znosić te upały.

[Obrazek: products.png?v=20170301_140153&jq=80&pro...E389A5ECB4]
Cytuj ten post
Jedno z lepszych czeskich piwek.
Co do zerówek, to piłem ostatnio lecha free i jakoś nie urzekło, ale i nie odrzuciło, więc się da. A ten Heineken wart zakupu?


Załączone pliki Miniatury
   
Cytuj ten post
IMHO lepszy niż Lech.


----
To jest link do strasznych rzeczy
Cytuj ten post
(26.06.2019, 14:57)MN napisał(a): Jedno z lepszych czeskich piwek.
Co do zerówek, to piłem ostatnio lecha free i jakoś nie urzekło, ale i nie odrzuciło, więc się da. A ten Heineken wart zakupu?
Michale a czy reklamowanym to piwo bezalk, gdyby nie było warte spróbowania.
Generalnie znam lepsze, ale one nie są wszędzie dostępne, a to raczej jest. Próbuj. Rzecz gustu.
Warunki na Ziemi od początku życia nie są optymalne dla życia (Warónki na ziemi od poczontkó rzycia niesom optymalne dla rzycia).
Cytuj ten post
Ja tam od 4 lat już robię własne piwo.

Taniej, lepiej, wiec co pije, a i frajdę z tego mam.
Cytuj ten post
(26.06.2019, 17:45)Borówka napisał(a): Michale a czy reklamowanym to piwo bezalk, gdyby nie było warte spróbowania.

Generalnie znam lepsze, ale one nie są wszędzie dostępne, a to raczej jest. Próbuj.  Rzecz gustu.

Spróbowałem, faktycznie nie najgorsze. Lepsze od Lecha. Z bezalkoholowych jednak nic nie przebije Miłosław bezalkoholowe IPA, a i Żywiec Białe bezalkoholowe jest ok.
Cytuj ten post
(28.06.2019, 09:05)MN napisał(a): Spróbowałem, faktycznie nie najgorsze. Lepsze od Lecha. Z bezalkoholowych jednak nic nie przebije Miłosław bezalkoholowe IPA


Zgadzam się co do walorów Miłosławia 0,5%, ale on jest, pomimo, że smaczniejszy, bardziej treściwy. To w przypadku degustacji i powolnego rozkoszowania się smakiem jest zaletą. Natomiast jeżeli z powodu skwaru, poszukuję jakiegoś taniego zmrożonego zastępnika wody, która już się znudziła, to bardziej lekkie piwo, mniej intensywne w smaku, lepiej mi wchodzi w ilości 2-3 piw w ciągu dnia i np. duszkiem. Czyli wtedy tak to traktuję, jako smaczna woda. W sumie, trochę taka rolę pełniły piwo w średniowieczu. Oczko Zresztą dobrze zmrożone piwo i tak traci sporo smaku i wtedy już tak jego jakość przestaje mieć znaczenia, czy raczej stopień zmrożenia staje się głównym czynnikiem jakości, a celem jest wychłodzenie organizmu przez ugaszenie pragnienia.
Warunki na Ziemi od początku życia nie są optymalne dla życia (Warónki na ziemi od poczontkó rzycia niesom optymalne dla rzycia).
Cytuj ten post