Odstępy między osiami ramek a warroza
#1
Moim tego rocznym skromnym doświadczeniem było zwężanie uliczek między ramkowych które już robiłem od wiosny przyczyniło się to moim zdaniem do szybszego rozwoju na wiosnę. Trzy rodziny po zimowli miałem bardzo słabiutkie 3 ramki wielkopolski więc je połączyłem wszystkie razem dodatkowo zmniejszając odstępy między ramkowe do 6 mm narobiłem trochę bigosu pszczołom bo musiały dużo porgryzać woszczyny jeszcze na dodatek zauważyłem że jedna rodzinka przed połączeniem była strutowiała i miała masę warrozy po połączeniu i zwężeniu uliczek warroza znikała później jeszcze szukałem jej w komórkach trutowych być może świeża woszczyna trutowa wybudowana przez pszczoły była niechętnie odwiedzana przez warroa ale trutnie jak i poczwarki odsklepiane były jej pozbawione, lecz na dłuższą mętę podsumowując większość rodzin posiada małe porażenie warroa na jesieni oprócz trzech rodzin z których dwie wymieniły sobię matkę i się samouleczyły. Czy się kiedyś zastanawialiście czy przestrzeń powietrzna pozostawiana poczwarce nie reguluje możliwości namnażania się warroa? I czy obojętnie jaką mamy węze czy 5,4 czy 5,1 czy 4,9 to tak czy siak długość rurki w której rozwija się młoda pszczoła nie powoduje że warroza zanika?. Ponad to jestem ciekaw skoro pszczoła afrykańska zdołała prześcignąć w rozwoju warroze to dlaczego naszej pszczole hodowlanej to się nie udaje może przez nas właśnie i usilne ustawianie ramek co 1 cm od siebie mówię oczywiście o ramkach szer. 2,5 cm. Podobno nie badałem tego ale właśnie zmniejszenie odległości między ramkami powoduje skrócenie rurki w której hoduje się młoda pszczoła i przez co wylęg nie występuje w 21 dniu a w 19 powodując prześcignięcie rozwoju warrozy po prostu samice warroa się nie unasienniają i w przyszłym czasie padają śmiercią naturalną. W tym roku na zimę wszystkie rodziny są mocno ściaśnione nie wiem czy dobrze robię ale coś trzeba robić aby pozbyć się chemii z ula i nie niszczyć jakże pożytecznych trutni.
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#2
Nie mierzyłem odstępów między ramkami, ale upycham do 10 ramkowego korpusu wielkopolskiego 11 ramek i czasem nawet zostaje z jednej strony 1 cm luzu.
Wizualnie podoba mi się wygląd czerwiu zasklepionego, jest prawie całkiem płaski.
Pszczoły wygryzają się mniejsze i krótsze (dawałem węzę 5,1 a od tego roku budują same), wydaje się że mają "ładne" proporcje.
Trudniej tylko wyciągnąć ramkę ze środka, bo pszczoły strasznie się rolują, ale jest to argument, aby niepotrzebnie nie grzebać w gnieździe.
Czy warrozie trudniej to nie wiem, bo nie prowadzę systematycznych obserwacji "naukowo". Połowę pasieki zatrułem amitrazą (bo mam jeszcze) i w większości uli roztocza sypały się, aż czerwono było na szufladzie.
Więc boję się jeszcze całkiem z leczenia zrezygnować.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
#3
tak samo upycham 11 ramek i jeszcze zostaje sporo miejsca ale wolę leczyć badziej naturalnymi substancjami przynajmniej występującymi w przyrodzie. A co do ilości warrozy słyszałem opinie że te odstępy trzeba regulować tez na zimę ściaśnić do połowy kwietnia później poszerzyć do jesieni nie wiem ile w tym prawdy ale na paru rodzinach można sprawdzić tylko dużo roboty jak nadbudują wianuszki. No i przegorzan zasiany Uśmiech
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#4
A spójrzcie na ten filmik co o nim sądzicie : https://www.youtube.com/watch?v=9euL_F6s7IE moim kromnym zdaniem to ścieśnianie może dawać dobre efekty do tego znależć sposób rozmnażania hypoapsis czy jak mu tam i można by było spać spokojnie
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#5
To sobie poczytaj http://llapka.blogspot.com/?m=1
Cytuj ten post
#6
czytałem to już dawno nic tu nie ma o odległościach osi ramek a tym bardziej o rozmnażaniu robala
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#7
moim zdaniem przy kom 4.9 trzeba zejść do 30 mim, przy 32 min jakiś kit itp i małe pszczoły wychodzą jakieś "długie".
Cytuj ten post
#8
A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech
Cytuj ten post
#9
ja chyba będe robił ramki gniazdowe jak ten Rusek na filmie pokazywał szer ramki 30 u góry 25 i na dole dam 15 komórka 5,1 niżej nie schodzę. Może faktycznie ten dwutlenek węgla spowoduje że warrozza pospada hmm oby
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#10
(29.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech

Może i były? ale u mnie mają przechlapane. Równe odstępy. U ciebie nie? 
Cytuj ten post
#11
(29.09.2016, 19:33)marbert napisał(a):
(29.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech

Może i były? ale u mnie mają przechlapane. Równe odstępy. U ciebie nie? 

u mnie nie, bo plastry są różnie budowane. jedne wychylane w jedną stronę, inne budowane całkowicie centralnie, jeszcze inne pofalowane, a do tego grubsze, cieńsze itp Oczko
ale ramki mam wszystkie równe na 32 mm Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#12
(29.09.2016, 19:33)marbert napisał(a):
(29.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech

Może i były? ale u mnie mają przechlapane. Równe odstępy. U ciebie nie? 

Miałem ramki na 32, w tym roku robiłem po 30 a w przyszłym zobaczę może zrobię 31,236 mm Oczko
Cytuj ten post
#13
(29.09.2016, 21:18)Krzyżak napisał(a):  
(29.09.2016, 19:33)marbert napisał(a):
(29.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech

Może i były? ale u mnie mają przechlapane. Równe odstępy. U ciebie nie? 

Miałem ramki na 32, w tym roku robiłem po 30 a w przyszłym zobaczę może zrobię 31,236 mm Oczko

Psia košč!  Duży uśmiech No to nareszcie zdecydujcie, jaka ta szerokošč ma byč? Cwaniak Ja w tym roku do wezy 4,9 zwežylem z 35mm, na 32mm.  Ściana Šwiecie bylo, bez wezy. Zawsze biedaczyska dostosowaly sie. Duży uśmiech
Cytuj ten post
#14
(29.09.2016, 22:05)Boleslav napisał(a):
(29.09.2016, 21:18)Krzyżak napisał(a):  
(29.09.2016, 19:33)marbert napisał(a):
(29.09.2016, 16:38)Krzyżak napisał(a): A może pszczoły kiedyś były takie dłuższe ? Uśmiech

Może i były? ale u mnie mają przechlapane. Równe odstępy. U ciebie nie? 

Miałem ramki na 32, w tym roku robiłem po 30 a w przyszłym zobaczę może zrobię 31,236 mm Oczko

Psia košč!  Duży uśmiech No to nareszcie zdecydujcie, jaka ta szerokošč ma byč? Cwaniak Ja w tym roku do wezy 4,9 zwežylem z 35mm, na 32mm.  Ściana Šwiecie bylo, bez wezy. Zawsze biedaczyska dostosowaly sie. Duży uśmiech
Między 32 a 30 min i będzie OK Oczko
Cytuj ten post
#15
No, bałagan, panie. Ja też zamówiłem ramki na 32mm, ale beleczki górne pewnie tej samej szerokości i będzie wąsko. Nie ma opracowań technicznych na takie rzeczy. Jest co publikować na WolnychPszczołach...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#16
heheheh
4 listewki do kupy i potrzebujesz opracowania technicznego ? Uśmiech
Boczki rób na 32 a górę i dół na 22 i będzie git.
Cytuj ten post
#17
małe a do tego wolne pszczoły się przeciskają Oczko , zmniejszałem ze standardowych ramek i jest OK
Cytuj ten post
#18
A Łukasz eksperymentował z listewką na sztorc. Czekam, kiedy się wyjaji z wrażeń. Skoro można sobie ramki zamawiać, to można je deczko zmodyfikować. O ile ma to sens.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#19
teraz to już Krzyśku bardziej rozumiem czemu chcesz mieć 300 uli zanim przestaniesz leczyć... to znaczy nie rozumiem, ale rozumiem... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#20
(06.10.2016, 17:38)MrDrone napisał(a): teraz to już Krzyśku bardziej rozumiem czemu chcesz mieć 300 uli zanim przestaniesz leczyć... to znaczy nie rozumiem, ale rozumiem... Oczko

W zasadzie często tak jest z Tobą Oczko
Cytuj ten post
#21
(06.10.2016, 17:38)MrDrone napisał(a): teraz to już Krzyśku bardziej rozumiem czemu chcesz mieć 300 uli zanim przestaniesz leczyć... to znaczy nie rozumiem, ale rozumiem... Oczko

Oprócz Ciebie chyba wszyscy się cokolwiek szczypali. Ja będę miał rodziny nie leczone od przyszłego roku niezależnie od liczby uli - dołączę do Fortu. A co będzie dalej, to zobaczymy. Na razie przeżywam demotywację, bo mi za płotem zniknął sad jabłoniowy i powstaje komis samochodowy... Może wynieść się w lubuskie, gdzieś pod Żagań?
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#22
(06.10.2016, 17:14)flamenco108 napisał(a): A Łukasz eksperymentował z listewką na sztorc. Czekam, kiedy się wyjaji z wrażeń. Skoro można sobie ramki zamawiać, to można je deczko zmodyfikować. O ile ma to sens.

sztorcowka wymusza budowanie tam gdzie jest czyli rowno i po środku. Jednak mając ranki z suszem wolę wyciąć susz pozostawiając rząd 2-3 komorek od góry i mam to samo...
Cytuj ten post
#23
(06.10.2016, 17:52)flamenco108 napisał(a):
(06.10.2016, 17:38)MrDrone napisał(a): teraz to już Krzyśku bardziej rozumiem czemu chcesz mieć 300 uli zanim przestaniesz leczyć... to znaczy nie rozumiem, ale rozumiem... Oczko

Oprócz Ciebie chyba wszyscy się cokolwiek szczypali. Ja będę miał rodziny nie leczone od przyszłego roku niezależnie od liczby uli - dołączę do Fortu. A co będzie dalej, to zobaczymy. Na razie przeżywam demotywację, bo mi za płotem zniknął sad jabłoniowy i powstaje komis samochodowy... Może wynieść się w lubuskie, gdzieś pod Żagań?

ja też mam dewelopera we wsi, który skłania mnie do poszukiwań nieruchomości... ale akurat nie myślę o lubuski(e?)m Oczko

też się szczypałem Oczko prawie całą zimę 2013-14 się szczypałem Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#24
(06.10.2016, 17:46)marbert napisał(a):
(06.10.2016, 17:38)MrDrone napisał(a): teraz to już Krzyśku bardziej rozumiem czemu chcesz mieć 300 uli zanim przestaniesz leczyć... to znaczy nie rozumiem, ale rozumiem... Oczko

W zasadzie często tak jest z Tobą Oczko

to prawda. Ciebie też nie rozumiem Oczko choć Ciebie rozumiem bardziej niż Krzyśka, ale z drugiej strony znacznie mniej Oczko hehe
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#25
(06.10.2016, 18:02)bonluk napisał(a):
(06.10.2016, 17:14)flamenco108 napisał(a): A Łukasz eksperymentował z listewką na sztorc. Czekam, kiedy się wyjaji z wrażeń. Skoro można sobie ramki zamawiać, to można je deczko zmodyfikować. O ile ma to sens.

sztorcowka wymusza budowanie tam gdzie jest czyli rowno i po środku. Jednak mając ranki z suszem wolę wyciąć susz pozostawiając rząd 2-3 komorek od góry i mam to samo...

1. Ale jak nie masz suszu, to byś takie ramki zamówił?
1.1. Jak rozumiem to był na razie eksperyment i nie zamawiałeś takich ramek, tylko sam je kombinowałeś?
1.1.1. Czy zastosowanie dolnej beleczki 10x10mm to dobry pomysł?
1.1.2. Który wariant jest lepszy?
   
Z punktu widzenia bee-space i standardów projektowania korpusów - tylko środkowy, jak sądzę.
1.1.3. Ale czy wariant środkowy jest wystarczająco mocny (poziome beleczki 1x1cm), jak dobrze zakitują na zimę?
2. Czy sucha, bez wosku ramka z górną beleczką na sztorc wystarcza, żeby pszczoły się zastosowały?

Też będę wycinał susz zostawiając górne kilka rzędów komórek. Myślałem, że jestem taki sprytny Oczko
Jak przyjdzie pora zamawiać kolejną porcję ramek, to chyba zamówię trochę takich eksperymentów...
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#26
Chyba raczej bym takich nie zamówił... wolałbym jak już bym miał zamawiać coś w ten deseń, zamówić normalna ramkę z grubszą górną beleczką zheblowaną w piramidkę...
Tak te ramki sam kombinowałem ze zwykłych ramek odwracając górną na sztorc.
Wydaje mi się, że chyba nie ma to aż tak dużego znaczenia... albo coś jest na dole albo tego nie ma czyli ramka bez dolnej beleczki.
Co do wariantów, to żadnego bym chyba nie wybrał do masowej produkcji i wprowadzania do pasieki... zwłaszcza, że reszta ramek jest już w pewnym standardzie...
Wydaje mi się, że powinny się zastosować... bo Tobie pewnie chodzi o to aby wrzucić do korpusu same sztorcówki i niech pszczoły budują? Jednak mając już jakiś susz unikałbym takiego rozwiązania i próbował wprowadzać zaczątki z komórkami, lub cały susz w proporcji 40:60 czyli zaczątki/susz do pustych ramek.
Cytuj ten post
#27
(06.10.2016, 19:07)bonluk napisał(a): Chyba raczej bym takich nie zamówił... wolałbym jak już bym miał zamawiać coś w ten deseń, zamówić normalna ramkę z grubszą górną beleczką zheblowaną w piramidkę...

Myślę, że z piramidką może być dużo drożej. Po namyśle zmodyfikowałem rysunek:
   
Dolnej beleczki się nie boję. Rzeczywiście pełni chyba tylko rolę stabilizującą boczki Oczko Ale górna - tu działają siły.

Ja naprawdę poważnie myślę o wszystkim, co tu jest dyskutowane. Jeżeli ci, co mnie wyprzedzają o 2 lata, uważają, że ramka bez węzy, bez drutu i tak dalej, jest lepsiejsza, to od razu zastanawiam się, czy by czegoś takiego nie spróbować. Widziałem Twój filmik, widać było, że to ramki improwizowane. Ale taka, jak na tym rysunku, nie powinna wyjść drożej, bo stosuje te same procedury produkcyjne, ta sama maszyna to zrobi.

Oczywiście, że w ulu będą ramki używane i nowe. Z mentorem toczę dyskusję, czy lepiej iść w ramki maksymalnie tanie i po jednym użyciu przekierować je do kominka, czy inwestować w ramki wielokrotnego użytku (ja na razie stoję za rozwiązaniem nr 2).

Ostatnio zamówiłem (i leżą w wielkich pakach w garażu czekając na pojemniki, do których będzie można je powkładać po asemblacji) rameczki w liczbie zaledwie 1000. Już z hoffmanem na 32mm. Jak już przyszły, to tutaj fachowcy się wypowiadają, że hoffman powinien mieć 30mm, bo z kitem i tak wyjdzie 32mm.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#28
(06.10.2016, 18:52)flamenco108 napisał(a): Z punktu widzenia bee-space i standardów projektowania korpusów - tylko środkowy, jak sądzę.
1.1.3. Ale czy wariant środkowy jest wystarczająco mocny (poziome beleczki 1x1cm), jak dobrze zakitują na zimę?
2. Czy sucha, bez wosku ramka z górną beleczką na sztorc wystarcza, żeby pszczoły się zastosowały?

Też będę wycinał susz zostawiając górne kilka rzędów komórek. Myślałem, że jestem taki sprytny Oczko
Jak przyjdzie pora zamawiać kolejną porcję ramek, to chyba zamówię trochę takich eksperymentów...

Krzysiek za dużo kombinujesz. Żadne pionowe beleczki nie wchodzą w grę bo nie będziesz miał miejsca między korpusami. Utrudniona komunikacja plus wyciągając ramkę z górnego korpusu będziesz też tachał tą z dolnego.
Beleczka dolna i górna powinny być w tym samym wymiarze. Docenisz to jak kupisz sobie nóż do odsklepiania a będziesz musiał kupić przy ilości uli, które chcesz obrabiać. Nożem idzie szybko i wygodnie ale dolna i górna beleczka powinna być

taka sama. Tak jak Ci pisałem jak boki masz 32mm to góra i dół powinny być coś koło 22mm.
Ja mam boki pełne, żadne hoffmany. Psu na budę ta robota z frezowaniem lub podheblowywaniem tych boków.
Poza tym rameczki równo siedzą jedna przy drugiej, nic się nie buja i nie wkurza pszczół przy noszeniu. Pięknie się je przesuwa w korpusie. Można wyciągać po 4 ramki na raz jak masz potrzebę/ochotę. Tyle ja. Zrobisz jak będziesz uważał.

Pamiętaj: Prościej, prościej, prościej !!! a jak się nie da, to jeszcze prościej !!!
Cytuj ten post
#29
(06.10.2016, 19:24)Krzyżak napisał(a): Ja mam boki pełne, żadne hoffmany. Psu na budę ta robota z frezowaniem lub podheblowywaniem tych boków.

A weź podeślij fotę. Chodzi o to, że zamiast hoffmanów masz boczek w pełnej szerokości np. 30mm??? O_o
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#30
(06.10.2016, 19:24)flamenco108 napisał(a): Ja naprawdę poważnie myślę o wszystkim, co tu jest dyskutowane. Jeżeli ci, co mnie wyprzedzają o 2 lata, uważają, że ramka bez węzy, bez drutu i tak dalej, jest lepsiejsza, to od razu zastanawiam się, czy by czegoś takiego nie spróbować. ...
Oczywiście, że w ulu będą ramki używane i nowe. Z mentorem toczę dyskusję, czy lepiej iść w ramki maksymalnie tanie i po jednym użyciu przekierować je do kominka, czy inwestować w ramki wielokrotnego użytku (ja na razie stoję za rozwiązaniem nr 2).


Jak planujesz iść w opcję bez węzową i bez drutową to lepsze porządniejsze ramki, bo nożem tylko wychlastasz plaster a ramka zostanie na wieki wieków. Przy Twojej wielkości ramki obawiam się, że druty jednak będą musiały być, żeby się nie cackać z ramkami.
Cytuj ten post