pszczoły bez leczenia
#1
można mieć pszczoły bez leczenia, brać z nich dobry miód.I rozwijać pasiekę.
Cytuj ten post
#2
(09.10.2016, 09:10)marbert napisał(a): można mieć pszczoły bez leczenia, brać z nich dobry miód.I rozwijać pasiekę.

to pytanie czy stwierdzenie?
Cytuj ten post
#3
(09.10.2016, 09:13)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 09:10)marbert napisał(a): można mieć pszczoły bez leczenia, brać z nich dobry miód.I rozwijać pasiekę.

to pytanie czy stwierdzenie?

Stwierdzenie. Uśmiech
Cytuj ten post
#4
mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.
Cytuj ten post
#5
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

czyli chodzi Ci bardziej o wyniki miodowe?
Ja napiszę, ze nie lecze, miód odebrałem, pasiekę rozwinalem, do interesu nie dołożyłem.
Cytuj ten post
#6
(09.10.2016, 09:53)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

czyli chodzi Ci bardziej o wyniki miodowe?
Ja napiszę, ze nie lecze, miód odebrałem, pasiekę rozwinalem, do interesu nie dołożyłem.

Tak.
Ale można i da się inaczej.
Alternatywa.
Drogi są różne. Nie warto o nich pisać?
Cytuj ten post
#7
(09.10.2016, 10:22)marbert napisał(a):
(09.10.2016, 09:53)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

czyli chodzi Ci bardziej o wyniki miodowe?
Ja napiszę, ze nie lecze, miód odebrałem, pasiekę rozwinalem, do interesu nie dołożyłem.

Tak.
Ale można i da się inaczej.
Alternatywa.
Drogi są różne. Nie warto o nich pisać?

warto a kto broni... tylko nikt nie pisze 
Cytuj ten post
#8
(09.10.2016, 10:22)marbert napisał(a):
(09.10.2016, 09:53)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

czyli chodzi Ci bardziej o wyniki miodowe?
Ja napiszę, ze nie lecze, miód odebrałem, pasiekę rozwinalem, do interesu nie dołożyłem.

Tak.
Ale można i da się inaczej.
Alternatywa.
Drogi są różne. Nie warto o nich pisać?

Warto. Ale w poście "Metody dojścia do TF" nic nie napisałeś o swojej. A mnie to Twoja ciekawi. Jaka ona jest? Jakie założenia? etc.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#9
eee tam.. chyba się nie da... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#10
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

Ja tam poszedłem na łatwiznę. Kiedyś kombinowałem jakieś różne koncepcję ale lenistwo wzięło górę.
Nic nie leczę, nic nie pędzę, jak głód to podkarmiam. Mimo wszystko liczbę rodzin podwoiłem a nawet lepiej, miód wziąłem i leże dalej na kanapie. W przyszłym roku nic nie będę robił. Nigdzie nie wywożę, nie odbieram miodu, nie leczę nie wpieprzam się. Przyjdę w maju/czerwcu zrobię odkład co by na drzewo nie poszły a na jesień miód ukradnę jak będzie.
Cytuj ten post
#11
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a):
(09.10.2016, 09:25)marbert napisał(a): mam nadzieję że Szymona wywołam i razem temat rozwiniemy. Inaczej oczywiście bo ule i pożytki odmienne.

Ja tam poszedłem na łatwiznę. Kiedyś kombinowałem jakieś różne koncepcję ale lenistwo wzięło górę.
Nic nie leczę, nic nie pędzę, jak głód to podkarmiam. Mimo wszystko liczbę rodzin podwoiłem a nawet lepiej, miód wziąłem i leże dalej na kanapie. W przyszłym roku nic nie będę robił. Nigdzie nie wywożę, nie odbieram miodu, nie leczę nie wpieprzam się. Przyjdę w maju/czerwcu zrobię odkład co by na drzewo nie poszły a na jesień miód ukradnę jak będzie.

Krótko pisząc: Radykał! Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#12
jeszcze zobaczysz ile Ci przeżyje... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#13
Wreszcie jakaś dziedzina kiedy bycie leniwym jest pożyteczne: pszczelarstwo. Oczko
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#14
i oby nas leniwców było więcej Duży uśmiech
Fakty nie przestaną istnieć z powodu ich ignorowania 
Jola
Cytuj ten post
#15
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

Ale plan tak czy owak - piękny Oczko
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#16
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

Ale plan tak czy owak - piękny Oczko

tylko że plany zazwyczaj się nie sprawdzająOczko
Cytuj ten post
#17
(09.10.2016, 18:56)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

Ale plan tak czy owak - piękny Oczko

tylko że plany zazwyczaj się nie sprawdzająOczko

Ja na razie bardzo podobny zrealizowałem we wszystkim poza odebraniem miodu Oczko
Bo nie potrafię ocenić czy im starczy do przeżycia (a nie wierzę w żadną Oczko nadwyżkę a nie chce zamiast miodu karmić cukrem). Odbiorę może na wiosnę. A jak nie to w przyszłym roku na jesieni jeśli okoliczności pozwolą.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#18
(09.10.2016, 18:56)bonluk napisał(a):
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a): Ale plan tak czy owak - piękny Oczko

tylko że plany zazwyczaj się nie sprawdzająOczko

A co tu ma się nie sprawdzić ?
Najwyżej nie będzie rodzin na wiosnę to nie będzie trzeba robić odkładów i miodu brać Uśmiech
Jeszcze mniej roboty Oczko
Cytuj ten post
#19
(09.10.2016, 13:35)MrDrone napisał(a): jeszcze zobaczysz ile Ci przeżyje... Oczko


Szacuję, że góra 8-10 szt z 40paru.
Cytuj ten post
#20
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

jak nie będzie to nie będzie. 
o to chodzi, że może nie być i to nie dramat Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#21
(09.10.2016, 19:09)MrDrone napisał(a):
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

jak nie będzie to nie będzie. 
o to chodzi, że może nie być i to nie dramat Oczko

Wiesz... jak dla kogo. Ja mam pszczoły, żeby mieć miód, więc nie bardzo wiem po co mi pszczoły dla samych pszczół posiadania...? Jakbym chciał pszczoły dla pszczół zostałbym przy murarkach.
Cytuj ten post
#22
(10.10.2016, 10:49)MN napisał(a):
(09.10.2016, 19:09)MrDrone napisał(a):
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

jak nie będzie to nie będzie. 
o to chodzi, że może nie być i to nie dramat Oczko

Wiesz... jak dla kogo. Ja mam pszczoły, żeby mieć miód, więc nie bardzo wiem po co mi pszczoły dla samych pszczół posiadania...? Jakbym chciał pszczoły dla pszczół zostałbym przy murarkach.

Podejrzewam, że chodziło o międzyczas w dochodzeniu do TF.
Ale przy okazji:

Pszczoły miodne nie dla miodu mogą mieć wiele innych zalet, których nie mają murarki.

Po pierwsze do celów obserwacyjnych (nie umniejszając nic murarkom bo sam je mam) pszczoły można obserwować w ulu obserwacyjnym ale też bez tego ula większość roku. Można obserwować wiele rzeczy i uczyć się przyrodoznawstwa i entomologii czego nie ma w Murarkach które można obserwować 2 miesiące. Wyobrażam sobie, że można by na tym nawet dorabiać jakieś pieniądze np. organizując jakieś wycieczki ze szkół, domów opieki, przedszkoli i innych. Sam mam ul KTBGH z szybką zamykaną jeden i doceniam to teraz. Chociaż nie wiem jeszcze czy jest to neutralne dla pszczół. Ja wykorzystuję np. moje pszczoły wsłuchiwania się w transowe brzęczenie zwłaszcza kiedy są trutnie i przegry naraz w czerwcu było najbardziej fajnie. Dla mnie jest to świetna "muzyka" podobnie jak kwadrofoniczne słuchanie na hamaku wieczorem świerszczy. Z murarkami tego nie ma.

Po drugie to pszczoły można wykorzystać na co najmniej kilka innych sposób do zarabiania niż tylko miód. Można zarabiać na powietrzu ulowym (myślę, ze gdyby potencjalnym klientom na powietrze uświadomić, że to są zdrowe pszczoły nieleczone to byłby to pewien atut), można zarabiać na innych produktach pszczelich w (najbardziej wartościowa jest w sumie pierzga jakby tak wszystko odseparować), maściach i innych przetworach. Można stosować w apitoksynoterapii. Wreszcie można zarabiać na zdrowych TF odkładach co chyba sam niedawno pisałeś, ze jest bardziej pewne a teraz patrząc przez swoje okulary już zapomniałeś. 

Po trzecie trzymając pszczoły dla miodu to też jest wieloznaczne. Bo można trzymać komercyjnie i tu też czysto zawodowo albo jako przyjemna hodowla tylko do dorabiania i podreperowania domowego budżetu. Można dorabiać na tym czysto hobbystycznie: tyle ile pszczoły pozwolą zabrać bez ogałacania aby przeżyły same na potrzeby własnego gospodarstwa ew. dla znajomych, sąsiadów, rodziny. Na swoje potrzeby to też jest rzecz jasna zysk dla kogoś uświadomionego bo ma własny "darmowy" pewny na 100% miód a dla kogoś kto trochę tego je to może wliczać do budżetu domowego. Nie mówiąc już o zyskach abstrakcyjnych w postaci uogólnionego działania prozdrowotnego. O tym pisałem w swoim artykule dla SPN WP. Z mojego punktu widzenia to są czysto egoistyczne bezceremonialne (jak pisał Flamenco) długofalowe zyski.

Przykładowo np. CMS trzymał pszczoły TF nie dla miodu co nie przeszkadzało mu na małą skalę sprzedawać produkty pszczele.

Proponuję patrzeć szerzej a nie tylko przez swój pryzmat.

Podejrzewam, że wraz z rosnącą popularnością TF większość pszczelarzy TF w PL (podobnie jak w UK) będzie się rekrutowała z pszczelarzy hobbystyczno-ogrodowych z niewielką pasieką z potencjalnym dośc wysokim prawdopodobieństwem rozszerzania przy wciągnięciu się w to hobby.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#23
Właśnie Jakubie w 100% pisałem ze swojego punktu widzenia, co chyba w poście dość dokładnie podkreśliłem.
Cytuj ten post
#24
(10.10.2016, 15:02)MN napisał(a): Właśnie Jakubie w 100% pisałem ze swojego punktu widzenia, co chyba w poście dość dokładnie podkreśliłem.

Ale wyjaśniłem Ci, że murarki czysto obserwacyjnie i przyrodoznawczo nie mogą jednak dać tego samego co Pszczoły miodne. Uśmiech

EDIT: Cieszy mnie, że używasz niedocenianego wołacza starszej formy.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#25
(10.10.2016, 10:49)MN napisał(a):
(09.10.2016, 19:09)MrDrone napisał(a):
(09.10.2016, 18:51)flamenco108 napisał(a):
(09.10.2016, 13:21)Krzyżak napisał(a): a na jesień miód ukradnę jak będzie.

A jak nie będzie?

jak nie będzie to nie będzie. 
o to chodzi, że może nie być i to nie dramat Oczko

Wiesz... jak dla kogo. Ja mam pszczoły, żeby mieć miód, więc nie bardzo wiem po co mi pszczoły dla samych pszczół posiadania...? Jakbym chciał pszczoły dla pszczół zostałbym przy murarkach.

cóż można dodać oprócz tego, że jesteś krótkowzroczny? Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#26
(10.10.2016, 16:23)MrDrone napisał(a): cóż można dodać oprócz tego, że jesteś krótkowzroczny? Oczko

Hmm mylisz się, gdyż po przeczytaniu książki Batesa już nie jestem Oczko
Cytuj ten post
#27
(11.10.2016, 07:52)MN napisał(a):
(10.10.2016, 16:23)MrDrone napisał(a): cóż można dodać oprócz tego, że jesteś krótkowzroczny? Oczko

Hmm mylisz się, gdyż  po przeczytaniu książki Batesa już nie jestem Oczko

hehe po samym przeczytaniu to byłeś minimalnie jeszcze gorszy Oczko dopiero po ćwiczeniach nie jesteś. 
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#28
(11.10.2016, 08:03)Borówka napisał(a):
(11.10.2016, 07:52)MN napisał(a):
(10.10.2016, 16:23)MrDrone napisał(a): cóż można dodać oprócz tego, że jesteś krótkowzroczny? Oczko

Hmm mylisz się, gdyż  po przeczytaniu książki Batesa już nie jestem Oczko

hehe po samym przeczytaniu to byłeś minimalnie jeszcze gorszy Oczko dopiero po ćwiczeniach nie jesteś. 

Po co od razu ten makiawelizm, żem lepszy-gorszy...? mniej lub bardziej ślepy to tak Uśmiech Czytając od razu ćwiczyłem, więc mogę śmiało powiedzieć, że wzrok poprawił mi się już po przeczytaniu kasiążki.
Cytuj ten post
#29
(11.10.2016, 08:13)MN napisał(a): Po co od razu ten makiawelizm, żem lepszy-gorszy...? 

Wybacz ale nie rozumiem.
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
#30
(11.10.2016, 08:18)Borówka napisał(a):
(11.10.2016, 08:13)MN napisał(a): Po co od razu ten makiawelizm, żem lepszy-gorszy...? 

Wybacz ale nie rozumiem.

Wybaczam. Oczko
Cytuj ten post