Jak dojść do pszczół TF tak aby nie stracić corocznego średniego dochodu
#91
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

łącznie Oczko
5 rodzin, podzielonych na 25.
A więc wychodzi przeliczeniowo po 6 ramek dadanta na małą rodzinę.

w zeszłym roku zasuwały jak głupie...
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#92
(13.10.2016, 19:02)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 18:41)flamenco108 napisał(a): Ale widzę, że pszczelarstwo ma tą zaletę, że mogę rozwijać pasiekę bez rzucania się od razu na głęboką wodę 

heheh Oczko i kto to mówi? Oczko


(13.10.2016, 18:48)flamenco108 napisał(a):
(13.10.2016, 18:40)Krzyżak napisał(a):
(13.10.2016, 18:21)flamenco108 napisał(a): Na 600 uli potrzeba odpowiedniej infrastruktury. Myślę, że miejscówki są łatwiejsze do pozyskania niż magazyny na sprzęt, odpowiednie auta do wożenia tego sprzętu...

Żadna infrastruktura. Nic nie zwozisz z pasieczyska. Ule w stałej konfiguracji. Zwozisz tylko miód i wosk.
Jak zaczniesz wozić ten cały majdan to przy 100 ulach się zapętlisz.

To sobie zapamiętam. 

a jeszcze do tego nie doszedłeś? Oczko



(13.10.2016, 18:48)flamenco108 napisał(a): Te palety słoików... Oczko

ja palety słoików trzymam obok uli na pasieczyskach... po co wozić, jak wygniatam miód w rękach od razu do słoików? Oczko Oczko 

a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech
Cytuj ten post
#93
(13.10.2016, 19:25)marbert napisał(a): a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech

Robert, nie dam rady zjeść tych ton miodu jakie są u mnie Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#94
(13.10.2016, 19:25)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

łącznie Oczko
5 rodzin, podzielonych na 25.
A więc wychodzi przeliczeniowo po 6 ramek dadanta na małą rodzinę.

w zeszłym roku zasuwały jak głupie...

Bartek to chyba powinieneś pomyśleć nad produkcją wosku a miód olać...
Cytuj ten post
#95
(13.10.2016, 19:26)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)marbert napisał(a): a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech

Robert, nie dam rady zjeść tych ton miodu jakie są u mnie Duży uśmiech

może Ci żeberka z dzika podesłać, polejesz i da radę hehehe wiem jestem wredny Płacz
Cytuj ten post
#96
(13.10.2016, 19:31)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:26)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)marbert napisał(a): a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech

Robert, nie dam rady zjeść tych ton miodu jakie są u mnie Duży uśmiech

może Ci żeberka z dzika podesłać, polejesz i da radę hehehe wiem jestem wredny Płacz

i jeszcze butelkę bimbuchy bo Bartek lubi zapić konkretne mięsiwo
Cytuj ten post
#97
(13.10.2016, 19:22)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

hehe
W Colorado o Arizonie przez złośliwość nie wspomnę Oczko
Chyba jakaś pomyłka: 150/20=7,5. A 150/40 daje 3,75. I to oddaje mniej więcej stan ramek u mnie w ulach.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
#98
(13.10.2016, 19:32)bonluk napisał(a):
(13.10.2016, 19:31)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:26)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)marbert napisał(a): a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech

Robert, nie dam rady zjeść tych ton miodu jakie są u mnie Duży uśmiech

może Ci żeberka z dzika podesłać, polejesz i da radę hehehe wiem jestem wredny Płacz

i jeszcze butelkę bimbuchy bo Bartek lubi zapić konkretne mięsiwo
to już wredny będę do bólu Huh
Cytuj ten post
#99
(13.10.2016, 19:35)flamenco108 napisał(a):
(13.10.2016, 19:22)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

hehe
W Colorado o Arizonie przez złośliwość nie wspomnę Oczko
Chyba jakaś pomyłka: 150/20=7,5. A 150/40 daje 3,75. I to oddaje mniej więcej stan ramek u mnie w ulach.

Cytat:Przeliczeniowo wychodzi, że 5 Twoich rodzin wybudowało ok. 150 ramek gniazdowych Dadanta...

Z tego wyszło mi, że 30....
Cytuj ten post
(13.10.2016, 18:48)flamenco108 napisał(a): Tak w ogóle to tak zamierzaliśmy robić - ale jeden korpus jest pusty, bo służy jako kołnierz ewentualnego podkarmiania (jak nie będzie podkarmiania, kołnierz niepotrzebny), to te ramki trzeba zabrać. A co z rotacją starych ramek? Robić na miejscu metodą odrzynania czerni i pakować stary wosk do wora a ramkiem z zaczątkiem z powrotem do ula?Oczko

Zrób sobie podkarmiaczki powałkowe albo jakąś sprytną dennicę z podkarmiaczką i korpus górny nie będzie potrzebny.
Trzeba karmić to podjeżdżasz z beczką i lejesz bez myślenia, że trzeba coś przywieść jeszcze na pasiekę.
Jak robisz odkłady to stare ramki się prawie same rotują. Przy dadantach zrób z dwa odkłady po 2-3 ramki to masz już 50% ramek wymienionych w sezonie. Tym się w ogóle nie przejmuj.

Co do budowy plastrów przez nukelsy, to pewnie że budują, w sierpniu to i lepiej niż pełne rodziny ale nie mówcie, że majowy odkład odbuduje więcej od pełnej rodziny, bo to bzdura. Pewnie, że jak rodzina jest na 4 korpusach i damy jej piąty do odbudowy to go pewnie oleje ale ściaśniej tą rodzinę o korpus, poddaj kolejny pusty to za tydzień masz odbudowany. A takich manewrów jak jest potrzeba suszu to można zrobić kilka w sezonie.
Cytuj ten post
(13.10.2016, 19:35)flamenco108 napisał(a):
(13.10.2016, 19:22)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

hehe
W Colorado o Arizonie przez złośliwość nie wspomnę Oczko
Chyba jakaś pomyłka: 150/20=7,5. A 150/40 daje 3,75. I to oddaje mniej więcej stan ramek u mnie w ulach.

W dobrym , spadziowym roku odbudują bf +/- 20 pełnych ramek. W słabym 5. Tak na 10 średnio bym określił u mnie przy silnych rodzinach. Przy mojej gospodarce (miodowej a nie woskowej).
Cytuj ten post
(13.10.2016, 19:31)bonluk napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

łącznie Oczko
5 rodzin, podzielonych na 25.
A więc wychodzi przeliczeniowo po 6 ramek dadanta na małą rodzinę.

w zeszłym roku zasuwały jak głupie...

Bartek to chyba powinieneś pomyśleć nad produkcją wosku a miód olać...

taaa... żeby tak co roku było jak w 2015 Oczko a wtedy i miód dla siebie miałem Oczko... wychodzi, że to dobry rok był Oczko
w tym roku to po przysłowiowej ramce odbudowały. Raptem parę rodzin zrobiło tą średnią, reszta stała i nie budowała. 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(13.10.2016, 19:35)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:32)bonluk napisał(a):
(13.10.2016, 19:31)marbert napisał(a):
(13.10.2016, 19:26)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)marbert napisał(a): a myślałem że do gęby od razu Duży uśmiech

Robert, nie dam rady zjeść tych ton miodu jakie są u mnie Duży uśmiech

może Ci żeberka z dzika podesłać, polejesz i da radę hehehe wiem jestem wredny Płacz

i jeszcze butelkę bimbuchy bo Bartek lubi zapić konkretne mięsiwo
to już wredny będę do bólu Huh

no cóż mogę rzec... obraziłem się na Was Duży uśmiech
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(13.10.2016, 19:47)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:31)bonluk napisał(a):
(13.10.2016, 19:25)MrDrone napisał(a):
(13.10.2016, 19:18)bonluk napisał(a): czyl 30 ramek dadanta na rodzine?

łącznie Oczko
5 rodzin, podzielonych na 25.
A więc wychodzi przeliczeniowo po 6 ramek dadanta na małą rodzinę.

w zeszłym roku zasuwały jak głupie...

Bartek to chyba powinieneś pomyśleć nad produkcją wosku a miód olać...

taaa... żeby tak co roku było jak w 2015 Oczko a wtedy i miód dla siebie miałem Oczko... wychodzi, że to dobry rok był Oczko
w tym roku to po przysłowiowej ramce odbudowały. Raptem parę rodzin zrobiło tą średnią, reszta stała i nie budowała. 

Czyli tak po pierwszych 10 latach,( tak jest w rolnictwie) uśrednisz.
I dojdziemy do konsensusu?
Cytuj ten post
ale jakiego konsensusu? w jakiej sprawie? Uśmiech
Ilości budowanych plastrów?
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(13.10.2016, 19:40)Krzyżak napisał(a): Zrób sobie podkarmiaczki powałkowe albo jakąś sprytną dennicę z podkarmiaczką i korpus górny nie będzie potrzebny.
Trzeba karmić to podjeżdżasz z beczką i lejesz bez myślenia, że trzeba coś przywieść jeszcze na pasiekę.
Jak mogę podjechać Oczko Jak mam ponad 100m do uli, to chyba muszę sobie sprawić dłuuuugi wąż...
Co do podkarmiaczek, to niespecjalnie mnie to przekonuje - kolejny grat i wydatek. Przekonuje mnie podkarmiaczka do jednorazowego zalania, ale to musi być tanie i proste. Podkarmiaczki typu websterowego bardzo są fajne, ale nie są ani tanie, ani proste w wykonaniu. Myślę o cięciu kanistrów na michy po 5-6 litrów, albo wręcz o wycinaniu im bocznej ścianki - wtedy wejdzie i 9 litrów - ale znowuż tegoroczne doświadczenia pokazują, że dobra tratwa to klucz, bo błąd kosztuje życie wielu pszczół.
Inna rzecz, to podejrzewam, że tam, gdzie widziałem tratwę z pszczół na syropie, musiał być rabunek. Bo bardzo różnie to wyglądało.
(13.10.2016, 19:40)Krzyżak napisał(a): Jak robisz odkłady to stare ramki się prawie same rotują. Przy dadantach zrób z dwa odkłady po 2-3 ramki to masz już 50% ramek wymienionych w sezonie. Tym się w ogóle nie przejmuj.
Dadanty u mnie mają przejść na margines. Mamy kilka planów z nimi związanych, bo okres przejściowy potrwa kilka lat. Leżaki są super fajne, bo pszczoły w nich ładnie rosły w tym roku bzyczały z zadowolnienia. Ale te korpusowce na 9 ramek gniazdowych to jakieś takie niewydarzone są - albo zrobimy z nich pierwszą falę TF (jak urosną, to dostaną miodnię z Zandera, a jak nie urosną, to 9 ramek im wystarczy aż nadto), albo jakaś zabawa w odkłady... Zobaczymy.

Ta przesiadka urozmaici nam przyszły sezon.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Przesiadkę rób jak najwcześniej kwiecień/maj. Im później tym trudniej.
Cytuj ten post
Topienie się pszczół które mają tratewki praktycznie zawsze oznacza kłopoty... zdrowe rodziny nie topią pszczół, i u nich zawsze wylizane do czysta... osłabione to i się topią i pokarm zalega. Podkarmiaczki to wygodna sprawa. Ja sobie nie wyobrażam nic innego niż powałkowe w ramie... o ile do młodych rodzin jestem w stanie użyć ramkowych to do rodzin na normalnych korpusach tylko od góry bez oglądania pszczół...
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:00)flamenco108 napisał(a):
(13.10.2016, 19:40)Krzyżak napisał(a): Zrób sobie podkarmiaczki powałkowe albo jakąś sprytną dennicę z podkarmiaczką i korpus górny nie będzie potrzebny.
Trzeba karmić to podjeżdżasz z beczką i lejesz bez myślenia, że trzeba coś przywieść jeszcze na pasiekę.
Jak mogę podjechać Oczko Jak mam ponad 100m do uli, to chyba muszę sobie sprawić dłuuuugi wąż...
Co do podkarmiaczek, to niespecjalnie mnie to przekonuje - kolejny grat i wydatek. Przekonuje mnie podkarmiaczka do jednorazowego zalania, ale to musi być tanie i proste. Podkarmiaczki typu websterowego bardzo są fajne, ale nie są ani tanie, ani proste w wykonaniu. Myślę o cięciu kanistrów na michy po 5-6 litrów, albo wręcz o wycinaniu im bocznej ścianki - wtedy wejdzie i 9 litrów - ale znowuż tegoroczne doświadczenia pokazują, że dobra tratwa to klucz, bo błąd kosztuje życie wielu pszczół.
Inna rzecz, to podejrzewam, że tam, gdzie widziałem tratwę z pszczół na syropie, musiał być rabunek. Bo bardzo różnie to wyglądało.
(13.10.2016, 19:40)Krzyżak napisał(a): Jak robisz odkłady to stare ramki się prawie same rotują. Przy dadantach zrób z dwa odkłady po 2-3 ramki to masz już 50% ramek wymienionych w sezonie. Tym się w ogóle nie przejmuj.
Dadanty u mnie mają przejść na margines. Mamy kilka planów z nimi związanych, bo okres przejściowy potrwa kilka lat. Leżaki są super fajne, bo pszczoły w nich ładnie rosły w tym roku bzyczały z zadowolnienia. Ale te korpusowce na 9 ramek gniazdowych to jakieś takie niewydarzone są - albo zrobimy z nich pierwszą falę TF (jak urosną, to dostaną miodnię z Zandera, a jak nie urosną, to 9 ramek im wystarczy aż nadto), albo jakaś zabawa w odkłady... Zobaczymy.

Ta przesiadka urozmaici nam przyszły sezon.

Jak piszesz o dadancie to mogę Ci odpisać. O innych systemach pojęcia nie mam i się nie wypowiadam.
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:09)bonluk napisał(a): Topienie się pszczół które mają tratewki praktycznie zawsze oznacza kłopoty... zdrowe rodziny nie topią pszczół, i u nich zawsze wylizane do czysta... osłabione to i się topią i pokarm zalega. Podkarmiaczki to wygodna sprawa. Ja sobie nie wyobrażam nic innego niż powałkowe w ramie... o ile do młodych rodzin jestem w stanie użyć ramkowych to do rodzin na normalnych korpusach tylko od góry bez oglądania pszczół...

U mnie identyczna zależność - tratwa pszczół pod kubeczkiem była tylko w rodzinach co potem zaczęły szybciej słabnąć.
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:19)pastaga napisał(a):
(13.10.2016, 20:09)bonluk napisał(a): Topienie się pszczół które mają tratewki praktycznie zawsze oznacza kłopoty... zdrowe rodziny nie topią pszczół, i u nich zawsze wylizane do czysta... osłabione to i się topią i pokarm zalega. Podkarmiaczki to wygodna sprawa. Ja sobie nie wyobrażam nic innego niż powałkowe w ramie... o ile do młodych rodzin jestem w stanie użyć ramkowych to do rodzin na normalnych korpusach tylko od góry bez oglądania pszczół...

U mnie identyczna zależność - tratwa pszczół pod kubeczkiem była tylko w rodzinach co potem zaczęły szybciej słabnąć.

Bo ta zależność sprawdza się co roku...
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:24)bonluk napisał(a):
(13.10.2016, 20:19)pastaga napisał(a):
(13.10.2016, 20:09)bonluk napisał(a): Topienie się pszczół które mają tratewki praktycznie zawsze oznacza kłopoty... zdrowe rodziny nie topią pszczół, i u nich zawsze wylizane do czysta... osłabione to i się topią i pokarm zalega. Podkarmiaczki to wygodna sprawa. Ja sobie nie wyobrażam nic innego niż powałkowe w ramie... o ile do młodych rodzin jestem w stanie użyć ramkowych to do rodzin na normalnych korpusach tylko od góry bez oglądania pszczół...

U mnie identyczna zależność - tratwa pszczół pod kubeczkiem była tylko w rodzinach co potem zaczęły szybciej słabnąć.

Bo ta zależność sprawdza się co roku...

Czyli będą się sypać. Szkoda, że sobie nie odnotowałem, gdzie, co i jak, to bym mógł potem porównać. Generalnie to ostatnia porcja u większości rodzin, którym zerknąłem pod daszki wczoraj przy okazji przygotowywania do wywózki, była wysiorbana tylko w połowie, a czasem i mniej - pewnie albo już skończyła im się potrzeba pobierania, a może ochłodzenie zatrzymało proces. Ale faktycznie u jednych pływały pszczoły, a u innych nie. Zapamiętam sobie tę wskazówkę na przyszłość - tego jeszcze nigdzie nie dostałem.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
Niekoniecznie się muszą sypać... mogą być słabsze, coś im dolega, mniej silnej pszczoły itd. W każdym bądź razie jest to jakiś wyznacznik...
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:11)marbert napisał(a): Jak piszesz o dadancie to mogę Ci odpisać. O innych systemach pojęcia nie mam i się nie wypowiadam.

Bardzo chętnie. Jak rzekłem, Dadanty były moimi pierwszymi i mam do nich stosunek jak do mojej pierwszej... Oczko Ale te 9-ramkowe, ocieplane korpusy z wyciętymi wylotkami, no nie pasują mi. Mam poza tym 10 leżaków i te są fajne, choć oczywiście ciężkie. Nie do wszystkich mam nadstawki miodowe, ale mam - nigdzie ich w tym sezonie nie użyłem. Ale pszczółki rosły nieźle.
Te 9-ramkowe korpusy chcę trochę "poprawić"

[Obrazek: 02_9-ramkowy_Dadant_pasuje_na_dennice_Zandera.JPG]

Czyli przede wszystkim wyciąć te górne "zęby" i zamknąć wylotek, a na potrzeby miodni z korpusu Zandera dorobić kołnierz wysokości 5mm (uważamy, że zignorowanie nadstawionego korpusu Zandera wynikało z braku beespace pomiędzy ramkami, które nie tworzyły jednolitej "ściany", więc po prostu było mało miejsc, którędy pszczoły mogły przenikać na górę), odejmowany, albo na stałe, to się zobaczy. Wtedy będę mógł postawić je na zaprojektowanej dennicy Zanderowskiej, jak na zdjęciu. I nakryć daszkiem, który też trzeba  przerobić - te 9-ramkowce zaprojektowane były do pracy z beleczkami, więc daszki są nieszczelne. W tym sezonie zrobiłem 8 daszków najprostszej konstrukcji - i okazały się lepsze od oryginałów, więc może po prostu dorobię im nowe daszki, a stare pójdą na ognisko? Szkoda, solidne są.

Tegoroczne doświadczenia pokazały, że miodnia w postaci drugiego 9-ramkowego korpusu gniazdowego Dadanta to u nas chyba za dużo. Jeżeli da się przerobić te korpusy, to znaczy, że uzyskamy 50szt zestawów gniazd 9-ramkowych do dalszego użycia do momentu, kiedy gospodarka wymusi na nas rezygnację z 2 rodzajów ramek. Jeżeli nie zastosujemy kraty odgrodowej, to liczymy, że będą to dobre ule na pszczoły.
==                  Apibus ibi mel                   ==
++ Antymizofobiczna Antydezynfekcyjnosc Pszczelarska ++
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:44)flamenco108 napisał(a):
(13.10.2016, 20:11)marbert napisał(a): Jak piszesz o dadancie to mogę Ci odpisać. O innych systemach pojęcia nie mam i się nie wypowiadam.

Bardzo chętnie. Jak rzekłem, Dadanty były moimi pierwszymi i mam do nich stosunek jak do mojej pierwszej... Oczko Ale te 9-ramkowe, ocieplane korpusy z wyciętymi wylotkami, no nie pasują mi. Mam poza tym 10 leżaków i te są fajne, choć oczywiście ciężkie. Nie do wszystkich mam nadstawki miodowe, ale mam - nigdzie ich w tym sezonie nie użyłem. Ale pszczółki rosły nieźle.
Te 9-ramkowe korpusy chcę trochę "poprawić"

[Obrazek: 02_9-ramkowy_Dadant_pasuje_na_dennice_Zandera.JPG]

Czyli przede wszystkim wyciąć te górne "zęby" i zamknąć wylotek, a na potrzeby miodni z korpusu Zandera dorobić kołnierz wysokości 5mm (uważamy, że zignorowanie nadstawionego korpusu Zandera wynikało z braku beespace pomiędzy ramkami, które nie tworzyły jednolitej "ściany", więc po prostu było mało miejsc, którędy pszczoły mogły przenikać na górę), odejmowany, albo na stałe, to się zobaczy. Wtedy będę mógł postawić je na zaprojektowanej dennicy Zanderowskiej, jak na zdjęciu. I nakryć daszkiem, który też trzeba  przerobić - te 9-ramkowce zaprojektowane były do pracy z beleczkami, więc daszki są nieszczelne. W tym sezonie zrobiłem 8 daszków najprostszej konstrukcji - i okazały się lepsze od oryginałów, więc może po prostu dorobię im nowe daszki, a stare pójdą na ognisko? Szkoda, solidne są.

Tegoroczne doświadczenia pokazały, że miodnia w postaci drugiego 9-ramkowego korpusu gniazdowego Dadanta to u nas chyba za dużo. Jeżeli da się przerobić te korpusy, to znaczy, że uzyskamy 50szt zestawów gniazd 9-ramkowych do dalszego użycia do momentu, kiedy gospodarka wymusi na nas rezygnację z 2 rodzajów ramek. Jeżeli nie zastosujemy kraty odgrodowej, to liczymy, że będą to dobre ule na pszczoły.

jak mówię o dadancie to mówię o standardzie czyli 10 lub 12 nadstawkowych. Inne to nie dadant i nie ten system.
Cytuj ten post
Szalona dyskusja... ostatnie dwie strony przeczytałem raczej pobieżnie, wybaczcie ale było tam sporo zbędnych słów.
Ale dotarło do mnie coś o rotacji ramek i suszu.

Podobno każda rodzina pszczela ma swój charakterystyczny zapach woskowy. W dodatku różne rejony ula są specjalnie znakowane... jakoś. Przecież pszczoły tam mają ciemno i w ogóle, a jakoś wiedzą gdzie zasuwać z nektarem, pyłkiem, a gdzie kit wciskać.

Stąd utopijna idea (nie mylić z ideologią) coby ramek między ulami nie mieszać, nie zmieniać konfiguracji ramek, odbierać miód i oddawać te same plastry rodzinie.
Jak na razie nie panuję nad tym i ramki wędrują z ula do ula i mieszają się.

Jestem ciekaw czy się tak da działać, żeby rodzina pszczela miała tylko swoje plastry. A że temat pozwala na szerokie dygresje to zapytam, czy macie jakieś patenty na to. Jakieś sposoby na przestawianie korpusów na wiosnę, czy coś...

Mi przychodzi na myśl od razu ul Perone. Zamknięta skrzynia 60x60x60 w której pszczoły robią co chcą, a na górę dostawia się cały niski korpus zabudowywany na dziko i zalewany miodem. To zabiera się w całości i miód wyciska albo je z plastrami.
Ale co z higieną plastrów, czy pszczoły na tych niewycinanych plastrach przetrwają?!

Mam jedną rodzinę w takim ulu już 2 sezony, teraz będzie druga zimowla. Jak na razie miodu nie wziąłem, za to ładnie się roiła. Ale to przez to, że spóźniłem się z dodaniem korpusu na górę.
"Mądry nie jest uczony, uczony nie jest mądry" Lao - Tse
Cytuj ten post
Ja nie widzę problemu w wymianie plastrów przy dzikiej zabudowie i pewnym wosku.... Problem powstał przy koncepcji prowadzenia pasieki TF i pasieki leczonej... Wtedy migracja plastrów jest nie wskazana... Przy całości TF marginalne zagadnienie według mnie ponieważ praktycznie w sezonie większość plastrów jest nowa a stara rozdzielana jest na 3-4 młode rodziny więc to co starsze się rozmywa a z czasem zostanie wyłapane...
Cytuj ten post
Nie rozumiem problemu jakies wyimaginowanej kwestii higieny plastrow przy dzikiej zabudowie ani to ze pszczoly mialoby to doprowadzac do smierci

Wysłane z mojego GT-P3100 przy użyciu Tapatalka
Kto to jest tak naprawdę pszczelarz?
Ten kto potrafi zarobić na chowie i hodowli pszczół. Reszta to trzymacze.
Cytuj ten post
(14.10.2016, 07:49)Borówka napisał(a): Nie rozumiem problemu jakies wyimaginowanej kwestii higieny plastrow przy dzikiej zabudowie ani to ze pszczoly mialoby to doprowadzac do smierci

Kuba, chodzi o te kupy, które przede wszystkim psują miód... Oczko
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
(13.10.2016, 20:51)marbert napisał(a): jak mówię o dadancie to mówię o standardzie czyli 10 lub 12 nadstawkowych. Inne to nie dadant i nie ten system.

Robert, Ty mi będziesz musiał kiedyś wytłumaczyć o co chodzi w tych systemach. Jak to pszczoły inaczej budują w dadancie, a inaczej w WP. jak to inaczej matka czerwi i inaczej zbierają miód. 
Już wiem, że w wielkopolskim przekłada się ramkę, a w dadancie nie (tylko jeszcze nie wiem co to znaczy i o co chodzi) Oczko 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post