Porozmawiajmy o zgnilcu amerykańskim
#31
najpierw trzeba mieć odpowiednie pszczoły żeby nie leczyć ja na razie mam zbyt dużo komercyjnych ale to się zmieni i będę schodził z leczenia ale myślę że z ciepłymi miśkami co mam teraz nic nie zdziałam a i tak jestem przygotowany że na wiosnę kilka pójdzie na drugi świat. Odpowiednią pszczołę trzeba wypracować lub od kogoś odkupić ale że pszczoły do danego terenu się przystosowują to raczej wypacowanie takiej pszczoły będzie lepszym posunięciem. Trzeba też uzbroić się w dobry kombinezom i mega cierpliwość do diabełków. Ile mieliście pożądleń najwięcej na raz bo ja tak około 40 przyjąłem potem dwa dni nie mogłem chodzić bo w kostki waliły he he Uśmiech
Ciężko jest dymić pszczoły amitrazą Uśmiech
Cytuj ten post
#32
rzecz jasna odkażanie ziemi dookoła uli, nie wchodzi w "leczenie" Oczko hehe
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post
#33
(16.10.2016, 18:52)myku napisał(a): (...) Odpowiednią pszczołę trzeba wypracować lub od kogoś odkupić (...)

... to teraz zastanów się o czym my tu piszemy i rozmawiamy.... ech... 
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post