Jabłoń purpurowa
#1
Na wiosnę widziałem jak masowo pszczoły oblatywały jej kwiaty i chętnie chciałbym to drzewo zasadzić u siebie.
Ma ktoś może doświadczenie czy rozmnażanie z nasion ma sens czy może nie ma się co męczyć?

Na necie wyczytałem że potomstwo uzyskane z nasion może nie powtórzyć cech egzemplarza matecznego.
Zastanawiam się w jakim procencie..
Cytuj ten post
#2
50%

Pszczołowód
Cytuj ten post
#3
Kubi, nawet jak zaszczepisz identycznego genetycznie osobnika, to może on dać inny plon, inaczej kwitnąć, nektarować itp np z uwagi na inną glebę, inny mikroklimat lokalny, inne możliwości przyswajania związków przez system korzeniowy (który będzie z innego osobnika) itp. więc nie daj się zwariować Oczko
ja bym zrobił na Twoim miejscu to co będzie dla Ciebie wygodniejsze, a efekt i tak będzie na swój sposób losowy.
"(...) a nawiasem mówiąc to super robote dla producentów odkładów robi oprócz warozy np MrDrone itp chociaż kto wie może to też producent i robi krecią robote Uśmiech"
Cytuj ten post